Skocz do zawartości
obywatelLC

Piwo "czekoladowe"

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

moja lepsza połówka od jakiegoś czasu molestuje mnie żeby zrobić piwo podobne do czekoladowego z wrocławskiego Spiża :/

Gdzieś w czeluściach internetu znalazłem taki pomysł (stronę mi wcieło, nie mogę znaleźć):

 

Zrobić coś a'la MilkStout (będzie słodkie - to na plus ;) ) a na cichej dolać nalewu (70%) z kakao (w oryginale były prażone ziarna kakao - można takie coś dostać?)

Myślicie że to zadziała? Czy spirytus niewyekstrahuje również tłuszczu z kakao? Ile wziąć kakao, ile spirytusu, jaka ilość nalewu - ot problemy z tymi babami ;)

 

Nastawie dziś nalew z jakiś 10dkg kakao + spirytus tak, aby zakrył proszek i dam im się pomacerować dwa tygodnie - co potem, zobaczymy.

 

Jeśli już ktoś coś takiego próbował - proszę o wskazówki ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zrób Milk Stout na słodzie czekoladowym, a na cichej dodaj laskę wanilii i średnio palone płatki dębu francuskiego - robiłem i jak dla mnie bardzo czekoladowy wyszedł, kakao nie jest potrzebne. Sypkie kakao zwykle jest odtłuszczone, tak więc spirytus nie powinien tłuszczu wyekstrahować - ale co do ilości, to nie mam pojęcia, eksperymentuj, a później się podziel wynikami :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Narazie uwarzę (gdzieś za 2 tygodnie) MilkStouta, natomiast połowę na cichej dam z kakao a połowę z wanilią i płatkami dębowymi.

Dam znać co wyszło :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygoogluj sobie recepturę na klona Young's Double Chocolate Stout, jest to najbardziej znane "czekoladowe" Ale i jedno z najlepszych piw na świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mnie ucieszyłeś też mam zamiar takie coś uważyć.Podobno musi troszkę leżakować ale ja mam czas do swiąt:D

Na początku mej "kariery" dostałem ksiażkę z BA i tam znalazłem taką recepture:D Jeśli użyjesz przepisu to jedną flaszką się wymienimy...

 

Oto receptura na ok 20 litrów 15,5 blg:

pilzneński 3.9

monachijski 0.45

wedzony rauchmalz 0,2

pszeniczny jasny 0,2

carapils 0,2

caramunich typ II 0,3

czekoladowy pszeniczny 0,25

jęczmień palony 0,35

marynka granulat 55g

lublin 45 g

drożdzaki s-04

chipsy dębowe średnio palone 60 g

1,5 laski wanilii

glukoza do refermentaci 150 g

 

 

Zacieranie w 67' do negatywnej podnosimy do 72' trzymamy przez 10 min podgrzewamy do 76' i filtrujemy.

 

Wysładzanie 3 x po ok 4 litry wody temp 76-80'

 

Gotowanie:

75 min pierwszy chmiel marynka po 10 min gotowania, następnie lublin w 70 min.

powinno wyjść ok 22 litrów 15,5 blg

 

Fermentacja cicha z chipsami i wanilią rozcięta wzdłuż.

 

Mam nadzieje że przepis Ci podpasuje i Luba będzie zadowolona:D

Pozdrawiam Przem

Edytowane przez Przemczysław

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wygoogluj sobie recepturę na klona Young's Double Chocolate Stout, jest to najbardziej znane "czekoladowe" Ale i jedno z najlepszych piw na świecie.

 

Moje ulubione.Jak nabiore wprawy to zrobie klona :smilies:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z magazynu Brew Your Own "250 Classic Clone Recipes":

 

Youngs Double Chocolate Stout Clone

19L

OG=1.053

FG=1.013

IBU=28

SRM=35

ABV=5.2%

 

3.1 kg słód jasny 2-rzędowy pale ale

0.31 kg crystal 60L (karamelowy jasny)

0.37 kg słód czekoladowy

0.34 kg laktoza

0.23 kg cukier inwertowany

0.11 kg cukier trzcinowy*

0.17 kg proszku kakaowego

9.4 g ekstraktu czekoladowego

1 łyżka mech irlandski (15 min)

1/3 łyżki pożywki dla drożdży

40g Fuggles 60 min

7g Kent Goldings 15 min

Drożdże Wyeast 1318 (London Ale III), 1.5L starter

0.2L cukru z kukurydzy (glukoza) na butelkowanie

 

°Cukier trzcinowy możesz zastąpić cukrem kuchennym z buraków, słód 2-rzędowy pale ale możesz zastąpić słodem pils albo każdym innym 2-rzędowym jasnym. Zamiast ekstraktu czekoladowego ja bym użył gorzkiej czekolady ;)

Edytowane przez scooby_brew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre pytanie. Myślę że trzeba by było tego spróbować żeby się dowiedzieć.. BTW, z tego co pamiętam, to Young's Double Chocolate Stout też nie ma jakiejś super-imponującej piany i pewnie będzie to też zależeć od rodzaju i producenta proszku kakaowego i czekolady lub ekstraktu czekolady.

Edytowane przez scooby_brew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba też coś takiego zrobię :) Gdzie kupić cukier inwertowany? Z tego co wiem jest w miodzie. Czy po prostu użyć miodu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba też coś takiego zrobię :) Gdzie kupić cukier inwertowany? Z tego co wiem jest w miodzie. Czy po prostu użyć miodu?

daj sobie spokój z inwertowaniem cukru - taki sam efekt da cukier z buraków. Jeżeli chcesz się pobawić, to zrób hydrolizę w kwaśnym środowisku, lub inwersje enzymatyczną w/g tego przepisu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Broń Cię Panie Boże przed takimi radami, jak ma być inwertowany, to do ciemnych piw koniecznie No.3, w ostateczności No.2.

 

Cukier inwertowany robi się samemu, z nierafinowanego cukru trzcinowego i kwasu mlekowego 80%. Jak znajdę link do przepisu, to Ci podam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Broń Cię Panie Boże przed takimi radami, jak ma być inwertowany, to do ciemnych piw koniecznie No.3, w ostateczności No.2.

 

Cukier inwertowany robi się samemu, z nierafinowanego cukru trzcinowego i kwasu mlekowego 80%. Jak znajdę link do przepisu, to Ci podam.

Może się pomyliłem, ale dla mnie cukier inwertowany, to hydrolizat jakiegokolwiek policukru, na tym przypadku pisałem o sacharozie, czyli roztwór glukozy i fruktozy powstały po inwersji/hydrolizie sacharozy - główny składnik sztucznego miodu. O nic innego mi nie chodziło, nie wnosi nic do piwa, bo będzie zjedzony przez drożdże.

@Zgoda co to jest No.3 i No.2 czy chodziło Ci o cukry "specjalne", które opisywałeś tutaj. Proszę o sprostowanie mojej wiedzy.

 

edit.

cyt za książką z chemii

"Cukier inwertowany, równocząsteczkowa mieszanina D-(+)-glukozy i D-(-)-fruktozy otrzymana w wyniku hydrolizy (+)-sacharozy. Podczas hydrolizy następuje zmiana znaku skręcalności z dodatniego na ujemny (inwersja)"

Edytowane przez leszcz007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak by się sprawdziły aromaty spożywcze z allegro do stworzenia czekoladowego piwa ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak by się sprawdziły aromaty spożywcze z allegro do stworzenia czekoladowego piwa ??

 

Pewnie tak samo jak w "piwach smakowych" :ble:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki scooby_brew za przepis! Zapisuję sobie w zakładkach.:)

Przemczysław - również wielkie dzięki! Flaszkami możemy się wymienić (jeśli oczywiście rezultat mnie zadowoli i nie będę się go wstydzić ;) )

 

Zapewne moja warka będzie jakąś wypadkową podsuniętych tutaj przepisów i własnego freestylu - narazie nalew na kakao pachnie bosko - wyczuwam tutaj składnik obowiązkowy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Broń Cię Panie Boże przed takimi radami, jak ma być inwertowany, to do ciemnych piw koniecznie No.3, w ostateczności No.2.

 

Cukier inwertowany robi się samemu, z nierafinowanego cukru trzcinowego i kwasu mlekowego 80%. Jak znajdę link do przepisu, to Ci podam.

Może się pomyliłem, ale dla mnie cukier inwertowany, to hydrolizat jakiegokolwiek policukru, na tym przypadku pisałem o sacharozie, czyli roztwór glukozy i fruktozy powstały po inwersji/hydrolizie sacharozy - główny składnik sztucznego miodu. O nic innego mi nie chodziło, nie wnosi nic do piwa, bo będzie zjedzony przez drożdże.

@Zgoda co to jest No.3 i No.2 czy chodziło Ci o cukry "specjalne", które opisywałeś tutaj. Proszę o sprostowanie mojej wiedzy.

 

edit.

cyt za książką z chemii

"Cukier inwertowany, równocząsteczkowa mieszanina D-(+)-glukozy i D-(-)-fruktozy otrzymana w wyniku hydrolizy (+)-sacharozy. Podczas hydrolizy następuje zmiana znaku skręcalności z dodatniego na ujemny (inwersja)"

 

To nie są te cukry, o których wtedy pisałem

 

Tu jest przepis na inwerty, od No.1 do No.3 -> http://www.unholymess.com/blog/beer-brewing-info/making-brewers-invert

 

Gdyby zwykły cukier dawał ten sam efekt, to myślisz że przez 100 lat brytyjskie browary płaciłyby ekstra za inwert? C'mon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby zwykły cukier dawał ten sam efekt, to myślisz że przez 100 lat brytyjskie browary płaciłyby ekstra za inwert? C'mon.

 

Moim zdaniem główym powodem używania cukru inwertowanego w przemyśle są koszty transportu - jedną cysterną można przewieźć więcej cukru inwertowanego niż buraczanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgoda, dzięki za przepis na invertowanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie są te cukry, o których wtedy pisałem

 

Tu jest przepis na inwerty, od No.1 do No.3 -> http://www.unholymes...-brewers-invert

 

Gdyby zwykły cukier dawał ten sam efekt, to myślisz że przez 100 lat brytyjskie browary płaciłyby ekstra za inwert? C'mon.

Dzięki za info i sprostowanie, dopytywałem kumpli z chemii organicznej i powiedzieli, że to już nie do końca jest cukier inwertowany (w myśl definicji), ale w trakcie grzania muszą zachodzić jakieś inne reakcje (najprawdopodobniej dehydratacji) - co zmienia kolor i smak końcowego produktu. Przynajmniej wiem, że co branża, to inna definicja tego samego pojęcia :) Co do "zwykłego" cukru inwertowanego, to Coder ma rację - wykorzystywany jest tylko dla zbicia kosztów i uważam, że nic nie wnosi do piwa. Inaczej może być z tymi No.1, 2, 3 , ale ich jeszcze nie stosowałem, może kiedyś się skuszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ;)

Potrzebuję pomocy bardziej doświadczonych piwowarów, a sprawa jest poważna ;]

Mianowicie..podczas degustacji mojego Pumpkn Ale koleżanka stwierdziła, że jest bardzo smaczny..ale..czy można zrobić piwo czekoladowe?

Odpowiedziałem, że oczywiście..no i tutaj zaczynają się schody :) Zamówiłem taki zestaw surowców na Milk Stouta:

  • Słód pilzneński 1,8 kg
  • Słód monachijski 2 kg
  • Słód karmelowy jasny 0,3 kg
  • Słód karmelowy ciemny 0,3 kg
  • Słód barwiący 0,2 kg i jęczmień palony 0,3 kg
    (spakowane oddzielnie)
  • Laktoza 500 g
  • Chmiel Marynka, granulat, 40 g

Tylko z tego co czytam to piwko ewentualnie tylko będzie miało jakiś posmak czekolady w tle i zapewne będzie to dość gorzki czekoladowy smak. Czytałem także opinie, że w smaku będzie to coś jak słodzone esspresso. No i to chyba nie do końca spełniałoby założenia piwa czekoladowego, a sugerując się opisem na stronie zestaw już zakupiłem i lada dzień powinien dotrzeć. I teraz pytanie jak uwypuklić smak czekolady? Jak nadać czekoladowy smak albo go zintensyfikować? Zapewne spodziewa się smaku mlecznej, a nie gorzkiej czekolady Mam jeszcze jakieś 150g słodu czekoladowego..tutaj czytałem żeby dodać kakao i ekstrakt czekoladowy (czekoladę) tylko w którym momencie i w jakiej ilości? Będę chciał uwarzyć to piwko już w piątek bo tak się składa że koleżanka 30.01 ma imieniny i myślę, że to byłby całkiem niezły prezent..tylko jak to zrobić, żeby przez przełyk trafić do serca?:) Pomożecie? ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×