Jump to content
Sign in to follow this  
viki

Przegazowanie? wielkie bum z butelki

Recommended Posts

22 lipca uwarzyłem pszeniczniaka. Skład standardowy – jasna pszenica i jasny pilzneński 60% - 40%. Przez tydzień na WB-06 zeszło z 12 do 2 BLG. Zabutelkowałem 29 lipca. Dziś rano wchodzę do łazienki i czuję drożdże :( Poszła jedna z butelek – odpadło denko. Po posprzątaniu postanowiłem sprawdzić jak z ciśnieniem w pozostałych butelkach... i przywitał mnie wielki pióropusz piwa. Odgazowałem wszystkie butelki ( tracą przy okazji ok 15% piwa :((( ) Do refermentacji użyłem 3,5grama brązowego cukru na butelkę.

 

Macie jakiś pomysł dlaczego tak się stało??

 

Jedyne co mi przychodzi do głowy to temperatura w pomieszczeniu ok. 25 stopni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm

 

uwarzyłem w niedziele. W piątek wieczorem przestało fermentować/bulgotać. W niedziele zabutelkowałem. Zeszło z 12 do 2 -czyli jednak za wcześnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Wielokrotnie na forum pisano że WB-06 schodzą bardzo nisko, wręcz nieprzyzwoicie nisko jak na drożdże pszeniczne. Inna sprawa że dodałeś sporo cukru na refermentację i nastąpiła kumulacja - gaz z cukru + gaz z dofermentowanej brzeczki = granaty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

fak

 

 

no nic - w czwartek pijemy żeby niewybuchło :)

a w sobotę warzę kolejne

 

btw. to ile cukru to dać żeby niebyło sporo ?

 

 

A gdzie fermentacja cicha, no gdzie???

 

 

no niebyło - poprzednie warki na y1433 schodziły do 4 i było ok

Edited by viki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak troszkę doklejone. Ja jak rozlewam do butelek to robię to z lampką biurkową i sprawdzam czy nie ma pęknięć uszczerbków nadbitek etc...

Średnio na 50 butelek odpadają 2-3, najprawdopodobniej twoje denko było już z uszczerbkiem dlatego wywaliło.Moja Gretta swego czasu lekko się "wygła" i kasowała co 3 butelkę nadłamywała szyjki i wywalało mi browary które nie były przegazowane...

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm

 

uwarzyłem w niedziele. W piątek wieczorem przestało fermentować/bulgotać. W niedziele zabutelkowałem. Zeszło z 12 do 2 -czyli jednak za wcześnie?

 

Jak nie zrobisz testu odfermentowania, to nie będziesz wiedział do ilu ma zejść. Ale 5-6 dni to nawet na niewprawne oko za mało. Jak nie robisz cichej, to trzymaj ze 12-14 dni albo do osiągnięcia poziomu, jaki wskazał test odfermentowania. Z przelewaniem na cichą też nie ma się co spieszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jak nie zrobisz testu odfermentowania, to nie będziesz wiedział do ilu ma zejść. Ale 5-6 dni to nawet na niewprawne oko za mało. Jak nie robisz cichej, to trzymaj ze 12-14 dni albo do osiągnięcia poziomu, jaki wskazał test odfermentowania. Z przelewaniem na cichą też nie ma się co spieszyć.

 

hmmm no tak dałem dupy na całej linii ale to 3 warka więc ciągle się uczę:)

następna warka postoi 2 tygodnie :)

 

 

A co z tym cukrem? Ile dawać? Mniej niż 3,5 gr na butelkę?

Share this post


Link to post
Share on other sites

powinienem dać 2,2 gr a dałem 3,5 :)

 

 

plus brak cichej fermentacji = ładny granat

 

 

ale ciągle się uczę

 

 

czy po odgazowaniu będzie już ok czy lepiej jeszcze raz je odgazować ( wybić w ciągu 2 dni ? )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacer cicha do pszenicy? Nie szalej!

WB-06 żrą wszystko oprócz szkła ;) 2Blg to dla nich dużo, chyba, że zatrzesz wg schematu 40°C 10 min, 62°C 15 min, 72°C 45 min. Wówczas są szanse, że niżej nie zejdą. Tak szybko nie zejdą. I do refermentacji 2-2,5 g cukru na butelkę. Powyżej 3 g będą zdarzać się granaty.

 

Mamdobreklapki... Moje stoją w wiatrołapie. Nie mam piwnicy. Jakoś trzeba żyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

taaa

 

to co zostało dziś jeszcze trafi do piwnicy ~ 18 stopni - w sobotę przychodzą znajomi żeby pozbyć się granatów :)

 

nastepna pszenica poczeka na zabutelkowanie ok 14 dni no i dostanie 2gr na butelkę

 

 

kolejna warka - kolejna nauka :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

powinienem dać 2,2 gr a dałem 3,5 :)

2,2 g na 0,5 l czyli 88 g na 20 l - może za dużo dla bitera, ale dla HW to za mało. Dlaczego uważacie, że 3,5 g to za dużo dla HW? Ja bym dał więcej, ale do prawidłowo odfermentowanego piwa i tu należy szukać problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Użyłeś za dużo cukru,

 

2. Użyj cukier stolowy albo kukurydziany (glukoza), nie wszystkie cukry brązowe są takie same.

 

3. Dodaj cukier w wiadrze do butelkowania a nie w osobnych butelkach, to będziesz miał bardziej równe rozprowadzenie cukru w każdej butelce, użyj kalkulatora do obliczenia ilości.

 

A gdzie fermentacja cicha, no gdzie???

W pszenicznym nie należy używać cichej, ale nieco dłuższa "burzliwa" by się tu przydała, ok. 2 tygodnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze daje do pszenicy na wb06 cukier w ilosci 4g na 0,5l i nigdy nie było problemu. Może pomiar blg był nieprecyzyjny i było ponad 2 blg. Swoje pszenice trzymam 7 dni na burzliwej i 7 dni na cichej....

Share this post


Link to post
Share on other sites

było za dużo cukru i zbyt krótka fermentacja

cukier dodawałem do fermentatora :)

 

Mam nadzieję, że następna warka pójdzie bez problemów

 

dzięki za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacer cicha do pszenicy? Nie szalej!

WB-06 żrą wszystko oprócz szkła ;) 2Blg to dla nich dużo, chyba, że zatrzesz wg schematu 40°C 10 min, 62°C 15 min, 72°C 45 min. Wówczas są szanse, że niżej nie zejdą.

 

Jak robiłem przerwę w 62°C 15 min, to wb-eki mi żarły do ok. 0,5 blg :D Teraz nie robię w ogóle przerwy maltozowej (za to dość wolno się podgrzewa zacier) i jest ok - odfermentowanie do 2 blg

Co do testu odfermentowania - przy pszenicach akurat nie robię. Mierzę gęstośc dwa razy w odstępie dwóch, trzech dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, co lepsze do refermentacji glukoza czy cukier do butelek czy do fermentatora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każdy z nas robi inaczej, każdy uważa, że jego metoda jest dla niego najlepsza, spróbuj jednego i drugiego a zobaczysz co Ci bardziej pasuje.

 

Do butelek jest "szybciej", ale jak pisze kolega wyżej, łatwo o pomyłkę (sypniesz dwa razy bądź w ogóle).

Do fermentora schodzi trochę dłużej gdyż wcześniej trzeba rozpuścić cukier/glukozę w około 0,2-0,5l wody (w gorącej wodzie i ostudzić trochę) i na to wlać piwo - oba płyny powinny się dobrze zmieszać więc nagazowanie w każdej butelce będzie prawidłowe.

 

Zapomniałem o najważniejszym, jest jeszcze jedna metoda. Do refermentacji używam brzeczki (odzyskuję ją z chmielin po gotowaniu). Potrzeba około 1-2l brzeczki w zależności jakie chcę osiągnąć nagazowanie.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...