Jump to content

Jaki rodzaj natlenienia?  

72 members have voted

  1. 1. Jaki rodzaj natlenienia?

    • przelewając wężykiem do fermentora
    • przelewanie do fermentora z wysokości
    • "bujanie" fermentorem
    • pompka akwaryjna
    • mieszadło z wiertarką
    • butla z O2


Recommended Posts

Jakiej używasz metody napowietrzania? Ja używałem: przelanie brzeczki z wysokości, bujanie fermentorem, pompka akwaryjna, i ostatnio mieszadłem z wiertarką.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

HiSociety:Butla z tlenem, wezyk z filtrem, kamien dyfuzyjny. Przeplyw 1-2 l/ min.

Ghetto: kolysanie i potrzasanie fermentorem; zlewanie brzeczki przez sitko lub po prostu 'ciurkiem' ;). Przez ok. 10 min.

 

Powyzsze metody stosuje w zaleznosci od wielkosci warki/fermentora.

Edited by mirogster

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 minut bujania fermentorem na podkładce z taboretu - ułatwia mi przechył. Nie trzeba ścierać rozchlapanego piwa/brzeczki z podłogi:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spuszczam z kadzi warzelnej do fermentatora nieznacznie otwierając zawór kulowy, sam zawór kulowy to nie zawór spustowy, dlatego rozbryzguje brzeczkę aż miło, po 5-10 minutach spuszczania mam w fermentatorze pianę na o wiele więcej niż trzy palce... brzeczka jest z pewnością dobrze napowietrzona... jakiegokolwiek zakażenia z tego tytułu jak do tej pory brak....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spuszczam z kadzi warzelnej do fermentatora nieznacznie otwierając zawór kulowy, sam zawór kulowy to nie zawór spustowy, dlatego rozbryzguje brzeczkę aż miło, po 5-10 minutach spuszczania mam w fermentatorze pianę na o wiele więcej niż trzy palce... brzeczka jest z pewnością dobrze napowietrzona... jakiegokolwiek zakażenia z tego tytułu jak do tej pory brak....

Dokładnie tak samo robię. Czasem muszę się ograniczać, bo piany jest na jakieś 10 cm, wiadra bym nie zamknął.

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi żona ostatnio chłodząc brzeczkę napowietrzała łyżką piwowarską. I piana była masakrycznie duża jak zlewałem z gara do fermentatora z wysokości :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi żona ostatnio chłodząc brzeczkę napowietrzała łyżką piwowarską.

Kurde bele, a ja myślałem, że jestem szczęściarzem, bo moja żona toleruje moje hobby i chętnie pije to co stworzę :smilies:

Edited by Jacenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przelewam z wysokości (umiarkowanej ) z gara do fermentora , z fermentora do gara i jeszcze raz z gara do fermentora. I już. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba już o tym pisałem, ale radzę wybierać metody, w których do brzeczki wtłoczymy jak najmniej kurzu, powietrza do natlenienia trzeba tylko odrobinkę, niech ono się obraca w obiegu zamkniętym: kołysanie fermentorem, mieszadło na wiertarce przy zamkniętej pokrywce itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta odrobinka nie jest taka mała. Dla osiągnięcia 8 ppm tlenu w brzeczce trzeba rozpuścić 160 mg w 20 litrach. Taka ilość czystego tlenu to prawie 9 litrów, a powietrza prawie 45 litrów. W dodatku nie wszystko się rozpuszcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta odrobinka nie jest taka mała. Dla osiągnięcia 8 ppm tlenu w brzeczce trzeba rozpuścić 160 mg w 20 litrach. Taka ilość czystego tlenu to prawie 9 litrów, a powietrza prawie 45 litrów. W dodatku nie wszystko się rozpuszcza.

 

Co prawda wygórowane wydają mi się te wyniki, ale jeśli to prawda, to napowietrzanie brzeczki powietrzem w domu jest bardzo trudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta odrobinka nie jest taka mała. Dla osiągnięcia 8 ppm tlenu w brzeczce trzeba rozpuścić 160 mg w 20 litrach. Taka ilość czystego tlenu to prawie 9 litrów, a powietrza prawie 45 litrów. W dodatku nie wszystko się rozpuszcza.

 

A jak to się robi w Artezanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kunze pisze:

 

Aby rozpuścić powietrze w zimnej brzeczce, należy je rozbić na możliwie najdrobniejsze pęcherzyki i wymieszać z brzeczką w burzliwym przepływie. Dąży się do natlenienia brzeczki w ilości 8 do 9 mg O2/l. Aby uzyskać takie natlenienie, należy użyć wielokrotności powietrza. Teoretycznie wymagane jest tylko ok. 3 l powietrza na hl brzeczki dla rozpuszczenia się takiej ilości tlenu, jednak w praktyce potrzebna jest wielokrotnie większa jego ilość, gdyż

 

■ część pęcherzyków powietrznych nie rozpuszcza się w brzeczce i

■ powietrza również nie daje się tak równomiernie rozbić.

 

Problem jest w rozbiciu powietrza, które musi się w brzeczce rozdzielić na bardzo drobne pęcherzyki i rozpuścić się. Pęcherze powietrza, które wydostają się na powierzchnię brzeczki, tworzą tylko uciążliwą pianę. Ilość tej piany może być bardzo duża i przez to utrudniać proces napowietrzania.

 

 

Z tego fragmentu wynika, że powstanie piany podczas napowietrzania to wcale nie jest dowód na porządnie napowietrzoną brzeczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta odrobinka nie jest taka mała. Dla osiągnięcia 8 ppm tlenu w brzeczce trzeba rozpuścić 160 mg w 20 litrach. Taka ilość czystego tlenu to prawie 9 litrów, a powietrza prawie 45 litrów. W dodatku nie wszystko się rozpuszcza.

 

Dąży się do natlenienia brzeczki w ilości 8 do 9 mg O2/l. Aby uzyskać takie natlenienie, należy użyć wielokrotności powietrza. Teoretycznie wymagane jest tylko ok. 3 l powietrza na hl brzeczki dla rozpuszczenia się takiej ilości tlenu

 

widzę sporą rozbieżność, 3l powietrza na 100l brzeczki to 0,6 l na 20 l, a nie 9 l czystego tlenu czy 45l powietrza, czy można to jakoś wyjaśnić??

Edited by mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi też wychodzi ok 0.6 dm3 powietrza na 20l brzeczki.

 

Jeżeli stężenie tlenu w powietrzu to 21%, to w 1dm3 powietrza jest 0,21dm3 tlenu. Gęstość tlenu to 1,43g/dm3, więc w 1dm3 powietrza jest 0,3g O2 = 300mg.

Do osiągnięcia stężenia tlenu 9ppm w brzeczce 20l trzeba 180mg O2, więc mniej wiecęj tyle, ile jest w 0.6l powietrza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję żeby wypowiedzieli się wszyscy, którzy I miejsca na konkursach zajęli. Jak oni napowietrzali swoje zwycięskie piwa. To będzie "jedynie słuszny" sposób postępowania. Coś mi mówi, że głęboko gdzieś mieli tą całą teorię :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...