Skocz do zawartości
tomek27

Butelki Heinekena - odklejanie etykiet

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

Mam wiele butelek z Heinekena. Jak wiadomo są ta naklejone foliowe etykiety, które nie schodzą po zanurzeniu butelki na kilka minut w wodzie.

Nalepkę można siłowo odlepić, ale zostaje warstwa kleju, która nie chce zejść za pomocą wody i mydła. Czy macie jakiś patent na wyczyszczenie tych butelek z kleju ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na większość klejowych rzeczy idealnym rozwiązaniem jest benzyna ekstrakcyjna. Wszystkie naklejki foliowe traktuję w ten sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak benzyna, tak pomaga również rozpuszczalnik nitro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mycie butelek przeprowadzam w roztworze sody kaustycznej. Etykiety na folii naklejkowej bez problemu schodzą i pozostały klej też. Na pewno lepiej z pozostałem klejem poradzić sobie benzyną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelki po heinekenie są zielone, poszukaj innych albo trzymaj w ciemnym - żeby skunks nie wszedł.

Defetyzm siejesz. Nie ma w tym ziarna prawdy, że zielone butelki są gorsze od brązowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To dlaczego się stosuje do piwa w butelakach białych lub zielonych chmiel izomeryzowany ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

 

Rozpuszczalnik do farb ftalowych. Albo kapiel w roztworze 2% NaOH o tem ok 40°C przy wczesniejszym zdarciu etykiet (raz tylko stosowałem i nie mam pewności jakie było stężenie NaOH).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelki po heinekenie są zielone, poszukaj innych albo trzymaj w ciemnym - żeby skunks nie wszedł.

Defetyzm siejesz. Nie ma w tym ziarna prawdy, że zielone butelki są gorsze od brązowych.

I Ty Brutusie przeciwko mnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelki po heinekenie są zielone, poszukaj innych albo trzymaj w ciemnym - żeby skunks nie wszedł.

Defetyzm siejesz. Nie ma w tym ziarna prawdy, że zielone butelki są gorsze od brązowych.

Kup 2 butelki, jedną wystaw na slońce i porównaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale o prawidłowym przechowywaniu piwa mówimy ? Czy mi się wydaje? Piwnica , albo lodówka..nie parapet. Najciemniejsza butelka nie uchroni piwa przed "skunksem", jeśli w nasłonecznionym pokoju będzie stało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko my nasze piwa przechowujemy dłużej niż koncernowe - dlatego łatwiej łapią skunksa. Wszystkie butelki zielone z piwem które dostałem od kogoś mają takiego skunksa że czasem ciężko to przełknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam jeszcze bardzo dużo butelek zielonych i skunksa nie mam. Po prostu stoją w ciemnych pomieszczeniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wyjaśni mi ktoś, co to jest tan "skunks" ?

Bo ja swoją pierwszą warkę - pszeniczne rozlałem do butelek zarówno zielonych jak i brązowych i nie zauważyłem żadnej różnicy zarówno w smaku jak i wyglądzie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaw jedną zieloną butelkę do bezpośredniego nasłonecznienia na kilka dni. Potem otwórz i porównaj bezpośrednio z prawidłowo przechowywaną butelką. Powinieneś poczuć co to skunks :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najłatwiej iść do Zoo i powąchać to miłe zwierzątko. Można także nabyć drogą kupna Lecha wystawić go na słonce na 2h po czym otworzyć i niuchnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda własnego dobrego wystawiać lepiej zrobić właśnie tak jak jacer napisał :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czemu nie?? ja bym się raczej martwił o butelki z zawartością :) Samym nie zaszkodzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niska zawartość skunksa jest pożądana w niektórych piwach. Browary świadomie stosują ten zabieg. Niewielka zawartość pachnie ziołowo i jest przyjemny.

 

Nasłonecznienie piwa powinno się przeprowadzić, będziecie mieli załatwiony jeden punkt ze szkolenia sensorycznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pszenicach jest mało chmielu , więc może się tak stać, że skunksa nie będzie. Ale mogę się mylić :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×