Skocz do zawartości
Gabe

Podrudzki Browar Domowy Gabe'a

Rekomendowane odpowiedzi

Dotychczas prowadziłem zapiski tylko w tym temacie.

 

Dziś specjalność zakładu, czyli kolejny pszeniczniak w stylu niemieckim (#28):

 

Zasyp:

  • pszeniczny Litovel - 2kg
  • pilzneński Soufflet - 1 kg

Zacieranie:

  • Słody do 12l wody o temp 33°C
  • przy temperaturze 30°C odbiór 1/3 do dekokcji
    • 63°C - 15'
    • zwrot do zacieru głównego

    [*]42°C - 30'

    [*]73°C - 30' - negatywna próba jodowa

    [*]76°C - do filtrowania

Wysładzanie:

  • 3* 5l

Chmielenie 60':

  • Lubelski (2,5%) 31g - 60'

Obecnie wystudza się "metodą nocną".

 

Gęstości nie zmierzyłem, bo w trakcie zacierania rozwalił mi się syfon od zlewu w kuchni i jednocześnie próbowałem ogarnąć wysładzanie i naprawę. Sprawdzę co mi wyszło jutro.

 

Schemat zacierania podebrałem z sieci, z artykułu Michaela Edera w The New Brewer, choć paru uchybień się nie ustrzegłem: za mało wody do zacierania (zalecane 5:1, o tym zapomniałem w ferworze walki) i przerwa po zwrocie dekoktu powinna być w 40°C (a to skutek błędu pierwszego). Podobno te zabiegi mają zadbać o intensywnego banana - zobaczymy.

 

Na zadanie czekają Mauribrew WEISS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przy temperaturze 30°C odbiór 1/3 do dekokcji

63°C - 15'

zwrot do zacieru głównego

Tą 1/3 zacieru podgrzałeś tylko do 63°C? Nie gotowałeś? To chyba nie można tego nazwać dekokcją. To po prostu część zacieru inaczej podgrzewana. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście racja - robiłem wg schematu z artykułu, który wspomniałem.

 

Wydajność wyszła taka sobie - 19l 10°Blg. Drożdże uwodnione wylądowały w schłodzonej brzeczce (~22°C ale stoi w styropianowej lodówce z czterema zmrożonymi petami, więc może będzie jeszcze lepiej)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie takie sobie wyszło to piwo - ani goździka, ani banana za wiele. Ale weizena trochę przypomina smakiem. No i nie zapanowałem nieco nad temperaturą fermentacji - na początku spadła poniżej 18°C, na koniec dochodziła do 27°C. No i chyba krzywdę zrobiłem drożdżom, bo gęstwy zebrałem niecały półlitrowy słoik (do tego rozcieńczonej)

 

Zeszło do 3°Blg. Rozlałem do 37x0,5l z dodatkiem 120g cukru (wentyl bezpieczeństwa na niedokończoną fermentację) czyli ostatecznie wyszło 17,5l.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warzone 28 lipca 2012

 

#29 Pszeniczne (tym razem z prawdziwą dekokcją jednowarową)

 

Zasyp:

  • pszeniczny Litovel - 2kg
  • pilzneński Soufflet - 1 kg

Zacieranie:

  • słody do 10,5l wody o temperaturze 46°C
  • 44°C - 15'
  • 65°C - 1/3 zacieru do dekokcji:
    • 72°C - 15'
    • gotowanie - 15'
    • zwrot do zacieru głównego

    [*]72°C - 20' próba jodowa negatywna

    [*]78°C - 10' i filtracja

Wysładzanie:

  • 3x 5l

Chmielenie:

  • Marynka (podobno 9,1% ale przez pół roku pewnie trochę zelżała) 20g - 60'

Po schłodzeniu zadałem gęstwą z poprzedniej warki rozruszaną przez noc (w trakcie chłodzenia) w pół litra schłodzonej brzeczki sprzed chmielenia. Wyszło około 20l 10°Blg, fermentacja w 22°C->24°C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 sierpnia 2012

 

Warka #29 zabutelkowana - zeszlo do 3°Blg, do tego trafily sie jakies tlenowce - dalem 3g cukru na butelke. Razem wyszlo 38*0,5l.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z racji jubileuszowej warki - eksperyment.

 

Założenie pierwsze - warka w 100% z własnego słodu

Założenie drugie - piwo mocno jałowcowe.

Założenie trzecie - 100% słodu pszenicznego.

 

Trochę zainspirowany skandynawskim Sahti, trochę domowym słodowaniem, trochę piwem 100% pszenicznym zaplanowałem mini warkę:

 

warzone 25 sierpnia 2012

 

#30 - Jałowcowe

 

Zasyp:

  • słód pszeniczny własny - 1kg
  • kilka młodych pędów jałowca, wyparzonych uprzednio we wrzątku

Zacieranie:

  • 67°C - 90' (negatywna próba jodowa)
  • 78°C - 10' i do filtracji

Wysładzanie:

  • Z racji małej ilości próbowałem filtracji i wysładzania przez durszlak wyłożony pieluchą (filtrator z oplotem by się nie sprawdził, bo za mało młóta), co okazało się chyba główną przyczyną końcowej porażki. Wysłodziłem 1,5l + 1l

Chmielenie 30':

  • Lubelski granulat (3,8%) 7g - 30'
  • suszone jagody jałowca (niestety Kamis) 6g - 30'

Zlane do 5l baniaka, po odstaniu zdecydowałem o dekantacji znad osadu. Ostatecznie wyszło około 4,5l 7,5°Blg... Tragicznie. Zadane gęstwą Mauribrew WEISS chodzi sobie radośnie w temperaturze niekontrolowanej.

 

 

Wnioski:

- domowe słodowanie jest zabawne, ale IMO bezcelowe: niby enzymów w słodzie wystarczyło do rozłożenia skrobi, ale jego jakość pozostawia wiele do życzenia. Pewnie do wydajności <40% dołożyło się jeszcze niezdarne wysładzanie, ale i tak to chyba nie ma sensu

- 100% pszeniczne - miałem wysładzać tradycyjnie, w filtratorze z oplotem, ale jak pisałem, nie zdecydowałem się na to, bo za mało młóta z kg słodu. Nierozstrzygnięte

- piwo jałowcowe - to dopiero się zobaczy, ale pachnie ładnie.

 

Wracam do sprawdzonych sposobów.

Edytowane przez Gabe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12-09-2012

 

#30 rozlane do 8 butelek z 4g cukru na but. Smak żaden (cienkusz), zapach drożdżowo-jałowcowy. Taka anegdotka.

Edytowane przez Gabe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29-09-2012

 

#31 - niby Koelsch

 

Zasyp:

  • pilzneński - 3kg
  • pszeniczny - 1kg

Zacieranie:

  • słody do 14l wody o temp 67°C
  • podgrzanie do 67°C (w porywach do 65°C) - 90 min
  • 78°C - 15 min i do filtracji

Wysładzanie:

  • 6,5l + 5l +5l (o ile dobrze pamiętam)

Chmielenie:

  • Marynka (zbiór własny) 25g - 60'
  • Lubelski (zbiór własny) 15g - 15'

Po chmieleniu, włącznie z odzyskiem po chmielinach, wyszło ~19l 13,5°Blg, po uzupełnieniu przegotowaną wodą stanęło na 22l 11,5°Blg, co zostało zadane drożdżami Brewferm TOP (błędy w logistyce :/, myślałem, że mam jeszcze jakieś oprócz nich)

 

---

 

#30 - pierwszą butelkę wylałem (za mocno schłodzona, nie dało się pić), druga nawet przyzwoita, leciutki weizen z odległym aromatem i zapachem jałowca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16-10-2012

 

#31 zeszło do 4,5°Blg, rozlane do 42*0,5l z dodatkiem 120g cukru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warzone 26.11.2012

 

#32 - pszeniczne

 

Zasyp:

  • pszeniczny Strzegom - 2kg
  • pilzneński Strzegom - 2kg

Zacieranie:

  • słody do 20l wody
  • 45°C - 20min
  • 67°C - 30min
  • 73°C - 30min
  • 76°C - do filtracji

Wysładzanie:

  • 5l +3l + 3l

Chmielenie 60min:

  • Perle (zbiór własny) 15g - 60'

Nie pamiętam ile dokładnie wyszło, ale bodajże 21-22l 12°Blg. Zadane WB-06, przez siedem dni pracowało w ~18°C, teraz kończy fermentować w temperaturze pokojowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

#32 - rozlane do 39*0,5l z dodatkiem 140g cukru (zeszło do ~2°Blg)

 

---

 

Warzone 8 grudnia 2012

 

#33 - Weizenbock

 

Zasyp:

  • pszeniczny - 2kg
  • pilzneński - 2 kg
  • monachijski I - 1kg
  • karmelowy 30 - 0,5 kg

Zacieranie:

  • słody do 19 l wody
  • 40°C - 10 min
  • 55°C - 20 min
  • 65°C - 60 min
  • 72°C - 60 min
  • 75°C - filtracja

Wysładzanie:

  • 4* 3 l

Chmielenie:

  • lubelski (własny) 22g - 60 min

Po wystudzeniu i odzyskaniu chmielin wyszło jakieś 19l 17°Blg. Zadane gęstwą WB-06, fermentuje w jakichś 18°C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20-12-2012

 

#33 - zeszło do 3°Blg (będzie potwór, zaczęło się od 17), rozlane do 37*0,5l z dodatkiem 150g cukru.

Edytowane przez Gabe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29-12-2012

 

#34 - Bitter (Marynka)

 

Zasyp:

  • pilzneński - 3,5 kg
  • karmelowy 30 - 0,5 kg

Zacieranie:

  • słody do 14l wody o temperaturze 69°C
  • 67°C - 90min
  • 75°C - 15min

Wysładzanie:

  • 3 x 5l

Chmielenie (60min):

  • Marynka (własna) 35g - 60min
  • Marynka (własna) 5g - 5 min

Chłodzenie naturalne, wyszło 22l 12°Blg, czyli średnio przyzwoicie, zadane uwodnionymi Nottinghamami, czekam na pierwsze oznaki pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nottinghamy fajnie bąblują, temperatura otoczenia jakieś 14°C, a te pracują jak inne górniaki w 20°C :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piję właśnie #33 - weizenbocka. Kolor cienkiej herbaty, piana drobna, biała trwała (dawno takiej nie miałem w pszenicznym, ale to chyba przez przegazowanie), wysycenie przyzwoite, czyli fajnie orzeźwiające, ale nie dominujące. Zapach pszenicznych drożdży, gdzieś w tle. W smaku czuć ciemne słody, z tyłu goryczkę karmelowego, smak "lepki", ale znów pije się dość przyjemnie. Alkoholu nie czuć w smaku, ale grzeje przełyk. Może naprawdę wyjść fajne piwo.

 

O #31 (kolońskie) nie mam co wiele pisać, najlepsze piwo sesyjne chyba jakie mi wyszło. Na pewno powtórzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 stycznia 2013

 

Wiosna się zbliża wielkimi krokami ;) czas zadbać o codzienność, czyli wariacje na temat "piwo do kosiarki"

 

#35 - American Lager

 

Zasyp:

  • pilzneński - 2,5kg
  • ryż biały - 1kg

Zacieranie:

  • Ryż kleikowany w ~88°C przez około godzinę
  • Słód do 12 litrów wody o temperaturze 67°C
  • 65°C - 120 minut (ryż dodany po godzinie)
  • 78°C - 10 minut i do filtracji

Wysładzanie:

  • 4* 4l

Chmielenie (70 minut):

  • Perle 10g - 60 minut
  • Perle 5g - 0 minut

Chłodzenie naturalne. Wyszło 21l 11°Blg, zadane Mauribrew Lager, póki co fermentuje na stryszku w nieznanej temperaturze.

 

 

12 stycznia 2013

#34 - zeszło do 2°Blg, zabutelkowałem do 39*0,5l z dodatkiem 133g cukru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 stycznia 2013

 

#36 - Mild "Kiwi FWH"

 

Zasyp:

  • pilzneński - 2,2 kg
  • karmelowy 30 - 300g
  • CaraAmber - 150g
  • czekoladowy - 60g

Zacieranie:

  • Słody z wyjątkiem czekoladowego do 9 l wody o temp 72°C
  • 70°C - 60 minut (po 45 negatywna próba jodowa i dodany czekoladowy
  • 76°C - 10 minut i do filtracji (z kiwi ;))

Wysładzanie:

  • 4 * 4,5l

Chmielenie 60 minut:

  • Perle 12g - 60 minut

Chłodzenie przez noc. Wyszło coś koło 22l 8°Blg, dostało kilka łyżek stołowych gęstwy Nottingham.

 

A z kiwi zabawna sprawa - przy przerzucaniu zacieru do fermentora z oplotem szczególną uwagę zwracałem głównie na to, żeby nie nachlapać po kuchni ekstraktem. Po łyżkę do wygarnięcia reszty zacieru sięgnąłem więc nie patrząc i tylko usłyszałem chlupnięcie. Przegarnąłem kilka razy zacier w fermentorze, ale na nic podejrzanego nie trafiłem, więc uznałem, że mi się wydawało. Dopiero po pierwszej filtracji oczom moim ukazał się dojrzały owoc kiwi (nieobrany). Widocznie za dużo się ostatnio naczytałem o Nowej Zelandii i FWH i tak mi się połączyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

#36 zeszło do 3°Blg, rozlane dziś do 43 butelek 0,5l z dodatkiem 65g cukru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można i przy pięć, o ile do tylu odfermentują drożdże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie w temacie pięciu.

 

#35 przelałem na cichą, zeszło do 5°Blg.

 

Szybka próba jodowa na fermentującym piwie dała niestety wynik pozytywny i to pewnie winowajca tego wysokiego Ballingu. Nauczka na przyszłość (to już druga), żebym unikał surowców niesłodowanych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 lutego 2013

 

#37 - Stout (resztkowy)

 

Zasyp:

  • pilzneński - 3 kg
  • płatki jęczmienne błyskawiczne - 0,4 kg
  • jęczmień palony - 120 g
  • słód barwiący - 55 g
  • czekoladowy (własny) - 150 g

Zacieranie:

  • pilzneński do 12l wody o temp 68°C
  • 67°C - 120 minut (po godzinie i negatywnej próbie jodowej dodane płatki, po kolejnych 45 minutach i kolejnej negatywnej próbie dodane ciemne słody i palony jęczmień)
  • 77°C - 10 minut i do filtracji

Wysładzanie:

  • 3 * 5l + 3l

Chmielenie:

  • Perle 25g - 60 minut

Wyszło mniej więcej 21l 10°Blg, fermentuje z gęstwą z Nottinghamów w temperaturze około 14-15°C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 lutego 2013

 

#35 zeszło ostatecznie do 4,5°Blg, rozlane do 39*0,5l ze 105g cukru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 lutego 2012

 

#38 - Koźlak

 

Zasyp:

  • pilzneński - 3kg
  • monachijski - 2kg
  • karmelowy 30 - 0,5kg
  • Caraamber - 0,16kg

Zacieranie:

  • słody do 16,5 l wody o temperaturze 68°C
  • 63°C - 60 minut
    • po 10 minutach odbiór 9l
    • podgrzanie do 72°C - 15 minut
    • zagotowanie, 15 minut i powrót

    [*]72°C - 40 minut, negatywna próba jodowa

    • odbiór 6 l, zagotowanie i powrót

    [*]76°C - 10 minut i do filtracji

Wysładzanie:

  • 6 l + 6 l

Chmielenie:

  • Marynka 20g - 60 minut
  • Lubelski 10g - 5 minut

Chłodzenie przez noc, objętości nie zmierzyłem, gęstość 16,5°Blg, zadane gęstwą z Mauribrew Lager, pracuje w temperaturze około 14°C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×