Jump to content
zbyszek73

moja fotografia analogowa

Recommended Posts

niestety mam przerwę w warzeniu smacznego piwa o powodzie tej przerwy nie chce rozmawiać powiem że to nic wielkiego;) WRÓCĘ zainteresowała mnie fotografia analogowa fotografuje minoltą dynax500si super , i fed5b ;)

post-1129-0-32497100-1342207833_thumb.jpg

post-1129-0-42006800-1342207887_thumb.jpg

post-1129-0-09934800-1342207979_thumb.jpg

post-1129-0-44344800-1342208046_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jeszcze mam 2 Practiki, jakieś obiektywy i kilka aparatów z niższej półki. Zostały mi powiększalniki, głowice filtracyjne do zdjęć kolorowych. Kiedyś jak robiłem zdjęcia na imprezach to musiały wyjść. Teraz są programy komputerowe i można wszystko zmienić, poprawić. Chyba kiedyś było trudniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak to teraz jest ze slajdami (diapozytywami)? Kiedyś to była magia kolorów :) Ktoś jeszcze się tym bawi, czy również technologia projekcji cyfrowej wyparła i to ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no w analogu musi wyjść a w cyfrze da sie poprawić i za darmo ale zdjęcia jak dla mnie muszą być na papierku ;) choć wydruk w zakładzie i wołanie z kliszy taka sama cena wena masz świetny sprzęt i wenę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

w fotografii analogowej nic nie umarło slajdy i cała reszta jest dostępna i wszystko można kupić bardzo dużo ludzi tym się pasjonuje

stary sprzęt , obiektywy są o niebo lepsze od dzisiejszych szkło i metal no i ta plastyka fotografii ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
fed5b ;)

Dostałem fed3 na komunie... Potem był fed5 ze światłomierzem, zenit 12 ,nikon f65, krakowskie spotkania fotografów z usenetowej pl.rec.foto, galicyjska inicjatywa fotograficzna... Eh stare dzieje :-)

Wysyłane z mojego GT-S5830i za pomocą Tapatalk 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś byłem na takim etapie, że miałem zostać fotografem zawodowym.

Teraz jak z Żoną jedziemy na wczasy to zawsze Żona robi album ze zdjeciami i opisami miejsc, które zwiedziliśmy. Komu by się chciało oglądać 500 czy 1000 zdjęć z jednego wyjazdu.

TOMEK - kiedyś robiłem dużo slajdów. Teraz jast łatwiej, laptop, projektor i już masz na ekranie co chcesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
fed to ruska leica ;)

Obiektyw z feda zamocowany odwrotnie do nikona dał makro 3:1 bodajże :-) niestety głębia ostrości jak w mieszku:0

Wysyłane z mojego GT-S5830i za pomocą Tapatalk 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
;) mam jeszcze jupitera 200mm a muszę podczepić heliosa pod minoltowski ciekaw jestem makro ;) na jakich papierach pracowałeś ja kupiłem parę paczek fomy wielo gradacyjny teraz próba ilforda rc multygrade ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem gadżeciarzem, ale w temacie zdjęć bardzo cieszy mnie postęp. Pamiętam powroty z wakacji, oddanie filmu do fotografa i ta wielka niepewność, wyjdzie cały film czy połowa? Choć jedno ujęcie będzie ciekawe, czy wszystkie słabe? A ile razy z 36, czy 24 zdjęć nic nie było godnego uwagi. Teraz dziecko zdjęcie może zrobić dobre, a jak nie to w kompie się je poprawi. I to mi się podoba, a mój Kijew i Minolta niech sobie leżą w szafie jako pamiątka po gorszych czasach :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najgorsze filmy do kopiowania to były -przegląd roku- tak to nazywałem. Rodzina kupowała kolorowy film na Mikołaja, potem parę fotek na Świeta, trochę na śniegu totalnie prześwietlone, potem wiosna, wakacje i po wakacjach do fotografa. To było straszne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam dynaxa 4 oraz analogowego canona, numeru nie pamiętam, ale też coć z niższej półki. Ostatnio więcej canona, bo mam do niego battery pack. Nie zgodzę się, że kiedyś było gorzej, nic nie zastąpi tych emocji przy odbieraniu zdjęć od fotografa ;). Z filmów polecam ilford xp2 400.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fedy mają świetną konstrukcję (i ten światłomierz :okey: ), ja fotogruje na Nikonie F90, a w mieście by się nie rzucać w oczy Minoltą Hi matic sII. Fotograrowanie cyfrą, to tylko część etapu powstawania obrazu, dużą część trzeba dopełnić w obróbce, w analogowej 95% wyglądu zdjęcia determinowało się przed naciśnięciem migawki :) Dlatego często wracam do analoga. Pozwoliłem kilka swoich zawrzeć :)

thumbs_dworzec_w_jeleniej_gorze__minolta_hi_matic_7iis.jpg thumbs_93970035-pobliska_biale.jpg thumbs_93970032-pobliska_biale.jpg thumbs_93970029-pobliska_biale.jpg

Edited by karczmarz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fotograrowanie cyfrą, to tylko część etapu powstawania obrazu, dużą część trzeba dopełnić w obróbce, w analogowej 95% wyglądu zdjęcia determinowało się przed naciśnięciem migawki

Zdjęcie ma powstać w głowie. Nie ma znaczenia czym fotografujesz. Są zasady, których trzeba przestrzegać i tyle.

 

Fotografia to mój zawód. Czasy wymuszają na mnie pracę na cyfrze, ale prywatnie fotografuję tylko na analogu. W tej chwili 4x5''. Prywatna ciemnia dzieli miejsce na pół z warzelnią :) Fotografia cyfrowa sprawiła, iż różnorodność materiałów na rynku jest gigantyczna. Ze swojej 20 letniej praktyki nie pamiętam takiego wyboru papierów czy też negatywów jak w czasach obecnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram i dołączam do grona niereformowalnych analogowcow. robię practica zwykle: dla mnie szkiełko pentacon'a 50 mm jest wyjątkowe.. Ale tak po prawdzie coraz trudniej o świeże filmy etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam Nikona F-75, Prakticę mtl 5b, Smienę, Lubitiela(6*9). Mam jeszcze ale zepsuty i nie wiem gdzie nie pamiętam nazwy aparat na płyty szklane.

(To były czasy ) no i negatywów tysiące klatek. W też ciemni spędziłem bardzo dużo godzin. Bardzo dobre stare czasy.

Uważam też że cyfrowe zdjęcie nigdy nie dorówna analogowemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karczmarz wywołujesz sam czy dajesz do labu?

Kolorowe odbitki bardzo ciężko w domu wywowałać z tego co wiem, a jeśli już, to jest to dosyć szkodliwe.Dlatego oddaje do labu, a skanuje sam. Jedynie czarno białe wywołem, ale słabe rezultaty osiągnąłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawno tu nie zaglądałem i proszę- piękny koledzy temat pociągnęli. Moja ciemnia od kilku lat stoi ofoliowana w piwnicy.... :roll: Zaczynałem od nieśmiertelnej SMIENY potem fociłem zenitem ET z lampą Soligora na ramieniu, potem TTL i do dzisiaj Nikonem F50...........Sklepu w Lublinie gdzie kupowałem chemię i papiery już dawno nie ma....teraz to pewnie tylko w sieci kupić można.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...