Skocz do zawartości
tomjas

Jak przelewacie brzeczkę do fermentacji cichej?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich piwowarów!

Jestem tu nowy i przymierzam się do swojego pierwszego browarka. Na razie jestem na etapie czytania a zacznę dopiero pewnie w przyszłym roku.

Ale do rzeczy - jak zlewacie brzeczkę do fermentacji ciechej? Patrzę na jakieś tanie zestawy i składają się one z fermentora (swoją drogą fermentor czy fermentator?) z kranikiem (fermentacja cicha do zlewania do butelek) oraz z fermentora z rurką fermentacyjną, ale bez kranika (fermentacja burzliwa). No i teraz co - po fermentacji burzliwej biorę fermentor jak wiadro w łapy i przelewam do drugiego? Nie napowietrzy się za bardzo i nie zakazi? Czy lepiej kupić oba fermentory z kranikiem i przelewać do fermentacji cichej przez kranik?

Z góry dzięki i pozdrawiam,

tomjas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z fermentora do fermentora wężykiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam w każdym fermentorze kranik,wygodne np przy pobieraniu próbki ,należy pamiętać o dezynfekcji-nawet jak pobieram próbkę to najpierw rozpylaczem "psiknę" piro a po chwili wytrę .Kraniki mam 1/2" z marketu budowlanego,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie - zapomniałem o pobieraniu próbki z brzeczi w fermentacji "pierwotnej" - trzeba pojemnik otworzyć. Czy ktoś jednak używa obu fermentorów z kranikiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś używałem fermentorów z kranikami, ale irytujące było jak przeciekały, much do tego leciały ogólnie to kolejne miejsce skąd można syfa załapać. Bezkranikwe moim zdaniem są bezpieczniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym nawet przypadkowe trącenie kranika grozi poważną awarią (a nieświadome nawet wyciekiem całego piwa), a więc dochodzą zalety nazwijmy je logistyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przelewam kranikami- łącze fermentor "burzliwy" z "cichym" wężykiem przez kraniki, "burzliwy" stawiam wyżej, otwieram oba krany i rozszczelniam delikatnie pokrywki. Przelewa się samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dekantuję wężykiem ( też paszczą odpukać nie ma problemów), fermentor z kranikiem używam tylko do rozlewu.Blg sprawdzam zazwyczaj przy górniakach po 8-9 dniach .Nabierkę najpierw wyparzam potem odkażam jeszcze piro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wężykiem. Choć do własnej "paszczy" mam zaufanie, za każdym razem profilaktycznie ją "dezynfekuję" :smilies: Strzeżonego Pan Bóg strzeże!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wężykiem. Choć do własnej "paszczy" mam zaufanie, za każdym razem profilaktycznie ją "dezynfekuję" :smilies: Strzeżonego Pan Bóg strzeże!

Piro? Ługiem? Czy alkoholem ~70%? Wrzątek wykluczyłem zaraz na początku :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piro? Ługiem? Czy alkoholem ~70%?

 

Się pytasz... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piro? Ługiem? Czy alkoholem ~70%?

 

Się pytasz... ;)

 

Zapewne alkoholem w mniejszym stężeniu, jako ze słabszy trzeba go więcej zużyć i dłużej płukać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wężykiem przez kranik z jednego fermentora do drugiego. Czasami jak mam wszystkie zajęte to do gara, a potem do umytego i odkażonego fermentora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wężyk silikonowy i aby higienicznie zassać gruszka do nosa nr 11. Zasysam i przed dotarciem piwa do końca wężyka wyjmuję z niego gruszkę, a piwo dalej leci samo.

Edytowane przez mesteken

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×