Skocz do zawartości
klisz

Fortuna - otwarta fermentacja

Rekomendowane odpowiedzi

ciekawe co się dzieje w innych godzinach że ni pokazują :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś orientuje się, jak w takich browarach wyglądają sprawy higieny/dezynfekcji itp. ? W porównaniu do wszystkich zabiegów które powinno się czynić w domowym browarnictwie wygląda to trochę deprymująco :) Chociaż pewnie się mylę i jest to tam załatwione po prostu w inny sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co się orientuje w do oczyszczenia powietrza w fermentatorniach stosowane są specjalne filtry wyłapujące cząsteczki kurzu i mikroby, oprócz tego stosują chemię przemysłową do czyszczenia tych zbiorników. Gdzieś to czytałem ale nie pamiętam gdzie, być może w Piwowarze ale głowy nie dam. Poszukaj na pewno gdzieś jest opisana technologia tego typu lub pewnie bardziej doświadczone osoby wiedzą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ług potasowy czy sodowy (wodorotlenek) - niemal tak samo skuteczna jest potaż żrąca zrobiona z popiołu (popiół z drzew liściastych rozpuszczano, klarowano i odparowywano)

 

dwutlenek siarki z pirosiarczynu jest tym samym dwutlenkiem siarki co pochodzący ze spalania siarki :)

 

wrzątek dezynfekował zawsze tak samo...

Edytowane przez mimazy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się zastanawiam jak sobie dawniej radzono bez tych wszystkich metod dezynfekcji.

 

Pamiętaj, że obraz średniowiecza z obrazów Brueghla czy jabberwocky Monthy Pythona, nie do końca jest prawdziwy :-) W końcu nie całe społeczeństwo chodziło umazane w g***** po uszy. Mistrz piwowarski to był ktoś. Zamożny, z ogromną wiedzą (w końcu przeszedł czeladnictwo, zrobił swój "Meisterstuck" i został przyjęty do cechu). Podstawową wiedzę o procedurze miał (tego nie wolno robić, to wolno etc). A jakość bez dezynfekcji? W klasztorach bardzo dobra i powtarzalna w przypadku Prima Melior i Cervisii, różna w przypadku Tertio dla pielgrzymów, po słabą w szlacheckich (później) mielcuchach, które warzyły na potrzeby miejscowej austerii. Wszystko zależało więc od jakości i klasy Piwowara :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że obraz średniowiecza z obrazów Brueghla

 

Wiele zjawisk powszechnie przypisywanych średniowieczu miało miejsce głównie w czasach renesansu i później. Pieter Bruegel (starszy) urodził się w 1525 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że obraz średniowiecza z obrazów Brueghla

 

Wiele zjawisk powszechnie przypisywanych średniowieczu miało miejsce głównie w czasach renesansu i później. Pieter Bruegel (starszy) urodził się w 1525 :)

 

Wiem :-) Chodziło mi o przedstawianie świata z jego obrazów :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem :-) Chodziło mi o przedstawianie świata z jego obrazów :-)

 

Domyślałem się :D

 

Chodziło mi o taki ogólny obraz, palenie czarownic, inkwizycja, miecze dwuręczne ;):D

Edytowane przez mimazy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem :-) Chodziło mi o przedstawianie świata z jego obrazów :-)

 

Domyślałem się :D

 

Chodziło mi o taki ogólny obraz, palenie czarownic, inkwizycja, miecze dwuręczne ;):D

 

a poza tym

http://img.interia.pl/rozrywka/nimg/Historia_1883666.jpg ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im więcej piwa, tym z mniejszą (względnie) powierzchnią sprzętu się styka, więc absorbuje z niej mniej mikrobów.

 

Poza tym piwa są pasteryzowane, a w przeszłości - szybko wypijane.

 

Nie można tez wykluczyć, że w średniowieczu była inna flora bakteryjna w powietrzu, a już na pewno ludzie mieli mniejsze oczekiwania smakowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie można tez wykluczyć, że w średniowieczu była inna flora bakteryjna w powietrzu, a już na pewno ludzie mieli mniejsze oczekiwania smakowe.

 

Inne, niekoniecznie mniejsze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Piwo w czasach, gdy w powstających miastach nie było dobrej wody do picia, było jedynym bezpiecznym napojem. Pili je wszyscy dzieci i dorośli, był nawet przepis, że kobietom w ciąży nie wolno wypić więcej niż 5 litrów piwa dziennie!!!. Dla uspokojenia należy dodać, że piwa te nie były mocne.

Gdy miasto nawiedzała zaraza, a jak wiemy często się to zdarzało, władze ogłaszały, że można pić tylko piwo, woda mogła być szkodliwa."

 

http://www.warzeniepiwa.w8w.pl/index.php?mid=2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Piwo w czasach, gdy w powstających miastach nie było dobrej wody do picia, było jedynym bezpiecznym napojem. Pili je wszyscy dzieci i dorośli, był nawet przepis, że kobietom w ciąży nie wolno wypić więcej niż 5 litrów piwa dziennie!!!. Dla uspokojenia należy dodać, że piwa te nie były mocne.

Gdy miasto nawiedzała zaraza, a jak wiemy często się to zdarzało, władze ogłaszały, że można pić tylko piwo, woda mogła być szkodliwa."

 

http://www.warzeniepiwa.w8w.pl/index.php?mid=2

 

czemu służyć ma ten cytat??

Piwo pierwotnie patrząc na źródłosłów to [-coś co się pije] na tej samej zasadzie jak paliwo [- coś co się pali] Mogło oznaczać zarówno mocne piwa klasztorne o których wspominał kolega pieddro (warka przednia [stąd przedni trunek], warka wtóra czyli przepłukiwanie słodu-młóta) jak i kolejne przepłukiwania, czy napoje z założenia o niskim blg, co dziś określamy podpiwkiem czy kwasem chlebowym.

Fermentacja ujawnia wszelkie wady smaku w większym zakresie niż ich stopień chorobotwórczości, stąd woda ze studni zaskórnej, do której docierały wody przepłukujące kloaki, cmentarze, śmietniska czy choćby warstwy osadnicze etc były mniej bezpieczne niż ta sama woda po przegotowaniu i zabezpieczeniu przez probiotyczne mikroorganizmy fermentujące nastaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawostka, że pili wszyscy, nawet kobiety w ciąży. Tylko pewnie mało przypominało to dzisiejsze piwo.

 

Jeszcze przed wojną piwo zalecano dla karmiących matek

post-129-0-88268000-1341953459_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawostka, że pili wszyscy, nawet kobiety w ciąży. Tylko pewnie mało przypominało to dzisiejsze piwo.

 

No tak, ale ilośc wypijanego piwa jest zawyżana. Czytam właśnie "Beer in the Middle Ages and Renaissance" i autor piszę, że średnia wypijanego piwa dziennie ( uogólniając ) wynosiła ok 1.1 litra - w zamozniejszych domach 1.5 litra.

 

Piwo też wcale nie musiało być trunkiem słabym. Duża część jego spożycia pochodziła z importu. Piwo produkowane w wielkich ośrodkach piwowrskich miało być mocniejsze i bardziej nachmielone aby łatwiej znosiło trudy morskiej podróży.

Edytowane przez slotish

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×