Jump to content
Jaraja

Starter drożdżowy

Recommended Posts

Witam wszystkich i prosze o pomoc w temacie startera drożdżowego. W niedzielę rano aktywowałem saszetkę activatora Wyeast 2565 Kolsch ( data produkcji 12.03.2012). We wtorek popłudniu saszetka była lekko napęczniała, przygotowałem starter z 1 litra wody i 100 gr ekstraktu w proszku. Po ostudzeniu napowietrzyłem i dodałem drożdże. Po 24 godznach w zasadzie nie widzę żadnych oznak fermentacji, piany itp. Czy to znaczy, że coś nie tak z tymi drożdżami, czy może źle przygotowałem starter czy też uzbroić się w cierpliwość i czekać dalej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musisz czekać, niektóre szczepy drożdży powoli zaczynają pracę. Mogłeś tylko zaczekać aż ci porządnie torebka napęcznieje i dopiero robić starter.

Po ostudzeniu napowietrzyłem i dodałem drożdże.

tego trochę nie rozumiem do brzeczki dodałeś drożdże? Czy do przygotowanego startera?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich i prosze o pomoc w temacie startera drożdżowego. W niedzielę rano aktywowałem saszetkę activatora Wyeast 2565 Kolsch ( data produkcji 12.03.2012). We wtorek popłudniu saszetka była lekko napęczniała, przygotowałem starter z 1 litra wody i 100 gr ekstraktu w proszku. Po ostudzeniu napowietrzyłem i dodałem drożdże. Po 24 godznach w zasadzie nie widzę żadnych oznak fermentacji, piany itp. Czy to znaczy, że coś nie tak z tymi drożdżami, czy może źle przygotowałem starter czy też uzbroić się w cierpliwość i czekać dalej?

Lepiej jak saszetka napuchnie pożądnie. Zostaw jeszcze na dzień , dwa.

Czy na dnie zgromadził się jakiś osad.

Możesz też zmieżyć BLG , czasami w starterze nie pojawia się piana a drożdże się mamnażają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całe szczęście że zrobiłeś starter bo wyraźnie w saszetce miałeś bardzo małą ilość żywych drożdży. Bez startera to piwo byłoby narażone na późny start fermentacji, infekcje, wysokie blg końcowe itp. Napewno starter ruszy, tylko poczekaj trochę dłużej.

Musisz czekać, niektóre szczepy drożdży powoli zaczynają pracę. Mogłeś tylko zaczekać aż ci porządnie torebka napęcznieje i dopiero robić starter.

Undeath, nie wiem czy to by coś pomogło bo z tego co czytałem drożdże się nie rozmnażają w saszetce, tylko się po prostu "budzą" (przynajmniej te które jeszcze żyją). Propagator to nie starter. Jedyne, co można zrobić aby polepszyć taką sytuację to zacząć od małego startera, może pół litra i potem powiększyć go do 1 litra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich i prosze o pomoc w temacie startera drożdżowego. W niedzielę rano aktywowałem saszetkę activatora Wyeast 2565 Kolsch ( data produkcji 12.03.2012). We wtorek popłudniu saszetka była lekko napęczniała, przygotowałem starter z 1 litra wody i 100 gr ekstraktu w proszku. Po ostudzeniu napowietrzyłem i dodałem drożdże. Po 24 godznach w zasadzie nie widzę żadnych oznak fermentacji, piany itp. Czy to znaczy, że coś nie tak z tymi drożdżami, czy może źle przygotowałem starter czy też uzbroić się w cierpliwość i czekać dalej?

Lepiej jak saszetka napuchnie pożądnie. Zostaw jeszcze na dzień , dwa.

Czy na dnie zgromadził się jakiś osad.

Możesz też zmieżyć BLG , czasami w starterze nie pojawia się piana a drożdże się mamnażają.

Na dnie faktycznie zgromadził się 3-4 mm osad. Czyli generalnie poczekać jeszcze z dzień do dwóch i zobaczyć co będzie sie działo. Zawsze moge jeszcze zmierzyć BLG. Mieszać całość co jakiś czas? Edited by Jaraja

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to klapa.

Czyli co dać sobie spokój z tym starterem i zasilić kanalizację, czy dać mu jeszcze dobę ? Na dnie coraz większy osad już prawie 0.5 cm jeśli ma to jakieś znaczenie, ale w zapachu żadnych oznak wydzielania się CO2 taki tylko taki ładny owocowo słodowy zapaszek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczekaj jeszcze jeżeli za 2-3 dni blg nie spadnie to pożycz od kogoś drożdże albo dodaj suche! Wylać zawsze zdążysz! Sprawdź kto jest z Poznania na forum i napisz na pw ktoś ci napewno użyczy drożdży. Pamiętaj wylać zawsze zdążysz i nie otwieraj fermentatora za często bo coś ci się przypałęta i dopiero będziesz miał :)

 

http://www.piwo.org/topic/1024-wyeast-3944-belgian-witbier/page__hl__%2Bwyeast+%2B3944+%2Bbelgian+%2Bwitbier

 

poczytaj sobie tutaj jeden kolega miał nawet 5 tygodni burzliwej, fakt że inne drożdże ale mówią że pierwszy rozruch drożdży trwa najdłużej później gęstwa już szaleje!

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczekaj jeszcze jeżeli za 2-3 dni blg nie spadnie to pożycz od kogoś drożdże albo dodaj suche! Wylać zawsze zdążysz! Sprawdź kto jest z Poznania na forum i napisz na pw ktoś ci napewno użyczy drożdży. Pamiętaj wylać zawsze zdążysz i nie otwieraj fermentatora za często bo coś ci się przypałęta i dopiero będziesz miał :)

 

http://www.piwo.org/...elgian +witbier

 

poczytaj sobie tutaj jeden kolega miał nawet 5 tygodni burzliwej, fakt że inne drożdże ale mówią że pierwszy rozruch drożdży trwa najdłużej później gęstwa już szaleje!

Dam im w takim razie jeszcze trochę czasu. Tym Bardziej że jak mieszam słychać przez folię aluminiową delikatne musowanie. Może coś się ruszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje doswiadczenia z Wyeastami (Activatory), rowniez nie sa imponujace. Dlugi transoceaniczny transport i rozne temp. przechowywania na pewno nie sluza im dobrze.

Jak kupuje, to osobiscie i wybieram te najswiezsze. Potem po aktywacji, jezeli bardzo dobrze napecznieja to starter 1 l na mieszadle, do lodowy i dekantacja przed zadaniem. Jezeli jakies starsze i slabo pecznieja to tylko maly starter (ponizej 1 l na pewno) i namnazanie na raty.

Trudno cos teraz ci doradzic, wg kalkulatora McMalty w tej saszetce miales tylko 16% zywych drozdzy!!! A to tylko teoria.

Poczekaj moze jeszcze dobe/ dwie, mieszajac co jakis czas, jezeli blg bedzie bez zmian - to niestety w kanal :( :bol:

 

Edit: Undeath mnie ubiegl.

Edited by mirogster

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rano sprawdziłem BLG - jest 5. Czyli starter ruszył z dużym opóźnieniem. Zastanawia mnie tylko jego smak - taki kwaśny. Zapach ok. Czy to nie jest oznaka jakiejś infekcji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki rodzaj piwa? skład i sposób zacierania podaj ;) Jeżeli użyłeś dużo pszenicy to nie jest infekcja, ale nie zaglądaj do wiadra to nic nie złapiesz! Jak dużo zaglądałeś to możliwe że coś się przypałętało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jaki rodzaj piwa? skład i sposób zacierania podaj ;) Jeżeli użyłeś dużo pszenicy to nie jest infekcja, ale nie zaglądaj do wiadra to nic nie złapiesz! Jak dużo zaglądałeś to możliwe że coś się przypałętało...

Przecież tu jest mowa o starterze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak to jest starter. Ładnie teraz musuje choć nie pieni się. Jak pobierałem próbkę pipietą do badania BLG spróbowałem i smak jest kwaśny. Dlatego nurtuje mnie pytanie czy to infekcja, czy też taki smak mają startery?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz wylać do kanalizy, niestety. Miałem podobnie starter nie chciał ruszyć, po kilku dniach coś zaczęło się dziać i tak bez zastanowienia wlałem to do brzeczki. 25l piwa w kanał. :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak pożywka nie była sterylna i oznaki fermentacji nie pokazały się w pierwszych 24 godzinach, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że starter zawiera nie tylko drożdże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wszystkie porady. Chyba rzeczywiście wyleję to w kanał. Szkoda by było spędzić nockę przy garach w kuchni zamiast z żoną i nie mieć z tego potem żadnego pożytku.... Zamówię nowe drożdże i spróbuję jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nabyłem nowe drożdże. Saszetka mocno spuchła w ciągu doby, a starter rozhulał sie po kilku godzinach od zadania drożdży. Piany co prawda nie ma ( tylko mała podczas mieszania ) ale woda w rurce regularnie sobie bulka i czuć zapach CO2. Podejrzewam, że poprzednie drożdże były felerne lub zbyt szybko wlałem je do startera zanim saszetka mocno spuchła. Jak dobrze pójdzie to w piatek zarwę nockę na zabawie przy garach w kuchni...

Edited by Jaraja

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie przymierzam się do robienia starterów na mieszadle magnetycznym w kolbie płaskodennej, i mam pytanko co do odkażania kolba do 150C w piekarniku może być odkażana, ale co ze rdzeniem magnetycznym? Zalać wrzątkiem i tyle czy zaopatrzyć się w buteleczkę spirytusu i przecierać wszystko nim dodatkowo? I czy jeżeli będzie troszkę tego spirytusu nie wpłynie on negatywnie na starter? Przeczytałem kilka tematów i nie widziałem nigdzie o tym...

 

A po drugie jak długo można przetrzymywać zawekowaną brzeczkę na startery odlaną przy robieniu piwa np. z 2 litry i spasteryzowaną? i potem przed użyciem przegotowywać? Czy lepiej zakupić jakiś płynny ekstrakt i darować sobie zabawę w wekowanie?

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...