Skocz do zawartości
iSparrow

Brązowy nalot na pianie - fermentacja

Rekomendowane odpowiedzi

Koledzy Piwowarzy :)

Mimo kilku popełnionych warek cały czas staram się dokształcać i czytać literaturę fachową. Wczoraj wróciłem do książki "Domowe Warzenie Piwa" Rocharda Lehlr'a i natknąłem się na takie stwierdzenie: (piszę z pamięci, sorry)

"Brązowy nalot na kożuchu / pianie podczas fermentacji burzliwej jest spowodowany utleniającymi się olejkami chmielowymi. Aby nie przenikały do piwa i nie psuły smaku, warto jest to usunąć, np. przez tzn. blow - off".

Zgłupiałem. Myślałem, że to trzeba zostawiać, że to sobie w końcu opadnie. Przy zlewaniu na cichą się najwyżej tego nie zaciągnie.

To jak Panowie, zdejmować tą pianę? Faktycznie miałbym lepszy smak piwa zdejmując?

Czynności się trochę boję bo takie gmeranie to proszenie się o infekcję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiekolwiek grzebanie przy fermentującej brzeczce niesie ze sobą ryzyko infekcji. Musisz sobie sam odpowiedzieć czy te jak piszesz olejki tak znacząco pogorszą ci smak piwa czy wolisz wylewać w kanał zainfekowane piwo.Druga sprawa czy na pewno są to olejki czy też normalny odcień piany wynikający z rodzaju drożdży lub stylu piwa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie zbierałem. Zastanowiła mnie tylko ta informacja o tym, że to psuje smak piwa. Nie mam porównania bo nigdy nie zdejmowałem. Ktoś ma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×