Skocz do zawartości
wyvern

s-33 zamiast s-04?

Rekomendowane odpowiedzi

Chcę jutro uwarzyć FAH po instrukcji z wiki, mam wszystko co trzeba, ale zastanawiam się, czy można zamienić te drożdże. S-33 pochodziłoby z recyklingu, przed warzeniem będę przelewał alta z s-33 na cichą. Uda się coś z tego?

Wg wiki s-33 mniej odfermentowują niż s-04 a w poprzednim FAH zabrakło treściwości troszkę.

 

Jeżeli się nie nadają, to nic straconego, następny w planie jest wit:)

Edytowane przez wyvern

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam bym się nie przejmował i użył tych s-33. Ja robiłem to piwko na us-05 i do tego na słodzie pale i też było super :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam bym się nie przejmował i użył tych s-33. Ja robiłem to piwko na us-05 i do tego na słodzie pale i też było super :D

Tak tylko, ze us-05 to neutralne drozdze. Z opisu s-33 natomiast wynika, ze sa to drozdze zalecane do piw belgijskich.

Tak wiec spodziewalbym sie dodatkowych posmakow, ktorej niekoniecznie przy pale ale beda pasowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj s-33, efekt też będzie dobry, s-33 jest stosowane z tego co zrozumiałem do piw specjalnych i nie wpływają na smak piwa, stosowałem je w witku, grodziskim i paru innych piwach problemem była tylko klarowność piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, właśnie zlaliśmy alta na cichą, drożdże siedzą w słoiku ale na powierzchni zlanego piwa się zrobiła taka opalizująca warstewka, a po powierzchni tego po burzliwej pływały jakby takie małe, brązowe "skorupki", ok 2mm wielkości. No i bardzo mało było tych drożdży. Boję się, że mam infekcję i nie chciałbym sobie warki zepsuć.

 

Aha, wczoraj alt smakował dobrze :)

Edytowane przez wyvern

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrobiłeś może zdjęcie? Nie musi to być infekcja, częstym przypadkiem jest że gaz który produkują drożdże wzbijają małe kolonie w postaci kłaczków które pływają po powierzchni. Poza tym drożdże górnej fermentacji posiadają swoją nazwę od tego że fermentują na górze wiadra, dopiero po zakończeniu fermentacji opadają na dno. Jeżeli był dobry w smaku to nie widzę problemu :) Jak masz ochotę to możemy się wymienić na piwko to powiem ci czy ma infekcję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://imageshack.us/photo/my-images/829/alth.jpg/ (coś nie mogłem jako obraz wrzucić)

 

 

To jest przed zlaniem, chodzi mi o te brązowe drobinki. niestety nie mam zdjęcia po zlaniu, tego opalizowania na wierzchu. A co do wymian to jestem jak najbardziej za, tylko, że to dopiero na cichą poszło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie to jest to co pisałem, resztki drożdży pływają po wierzchu. Jak po cichej to opalizowanie się pojawi zrób zdjęcie. Jak masz ochotę poczytać o zakażeniach to tu cosik znajdziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drożdże potrafią dziwnie wyglądać po burzliwej. Bavariany w tym sezonie testowane przeze mnie wyglądały jak pokarm dla rybek w granulacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://imageshack.us...s/829/alth.jpg/ (coś nie mogłem jako obraz wrzucić)

 

 

To jest przed zlaniem, chodzi mi o te brązowe drobinki. niestety nie mam zdjęcia po zlaniu, tego opalizowania na wierzchu. A co do wymian to jestem jak najbardziej za, tylko, że to dopiero na cichą poszło...

 

To prawdopodobnie deka - pozostałość po chmieleniu, która się wytrąciła z brzeczki, a drożdże ją wyniosły na powierzchnię. Wystarczy, że pominiesz ją przy przelewaniu na cichą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawdopodobnie deka - pozostałość po chmieleniu, która się wytrąciła z brzeczki, a drożdże ją wyniosły na powierzchnię. Wystarczy, że pominiesz ją przy przelewaniu na cichą.

 

Zostało w wiadrze, przy przelewaniu na cichą, potem w gęstwie opadło na dno. Chmielone było granulatem, trochę poszło do wiadra z brzeczką razem, więc chyba masz rację.

Bardziej obawiałem się tego opalizującego czegoś...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opalizowanie chyba znikło:) Zaraz rozlewamy, tylko się syrop z cukru zrobi.

@Undeath - jak się zagazuje to zapraszam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×