Skocz do zawartości
reizer

Piwo porzeczkowe

Rekomendowane odpowiedzi

Planuję w niedalekiej przyszłości piwo porzeczkowe. Plan jest taki:

3kg słodu pilzneńskiego

1kg słodu monachijskiego

0,5kg caramunich

ok 3-4l owoców czarnej porzeczki

ciężar wg qbrew 1,057 (po obliczeniach ok 13°Blg)

 

Mam tylko problem z dobraniem chmielu i chmielenia, jako że warzę dopiero od niedawna (głównie z gotowych zestawów) kompletnie nie mam pojęcia jaki chmiel by do tego pasował. Zależy mi na tym by piwo miało wyraźny smak porzeczki i wyczuwalny karmel (nie wiem czy nie przesadzam ze słodem caramunich). Planuję zacierać raczej na słodko coś koło 62*- 30 min, 72*-15min.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

0,5 kg to za dużo, 0,4 kg karmelowego to max. Resztę sobie zostaw, przyda się. Lepiej zrób osobno piwo, osobno sok z porzeczki i mieszaj przed piciem. Będziesz miał dwa w jednym, piwo dobre i piwo.. zmarnowane. Chmielem się nie przejmuj, porzeczka i tak zabije cały jego smak i aromat.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do doboru chmieli .. Jeśli chcesz zrobic piwo porzeczkowe możesz dodać Bramling X wnosi aromat porzeczkowy a na goryczke np Columbus.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyrządzając piwo wg w/w sugestii, otrzymamy piwo z sokiem. Proponuję prawdziwe piwo owocowe, czyli lambic: http://www.wiki.piwo.org/Fruit_Lambic

Piłem zaledwie 2 razy, ale zostawiło niezapomniane wrażenia. W planach na sezon :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak duża warka to ma być? Jeżeli 20-litrowa i na podstawie dotychczasowych doświadczeń wiesz, że z 4,5 kg słodu wyjdzie Ci 13°Blg to pamiętaj, że porzeczka również zawiera cukry, które zwiększą eksrakt. Też ostatnio myślę o piwie owocowym, chyba zdecyduję się na wiśnie, ale gdybym robił z czarnej porzeczki to chyba jako bazę dla niego uwarzyłbym piwo ciemniejsze, z dodatkiem np. 200 g słodu czekoladowego. Chmielu użyj tylko na goryczkę, myślę, że marynka się sprawdzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak ma być na słodko, to chmielu raczej mało i dość neutralnego, bo nie ma nic gorszego niż klejąca się goryczka, takie piwo trzeba później popijać wodą. Popieraj polskie - weź Sybillę, tak sądzę że ze 30g na 60' i może z 15g na 10', da Ci to goryczkę na poziomie ok. 25 IBU. To bardzo fajny, delikatny chmiel, trochę kwiatowy, świetnie podkreśla łagodne owocowe aromaty w piwach górnej fermentacji.

 

Wyraźną karmelową słodycz daje Carahell/CaraBlond, te ciemniejsze będą bardziej w kiedunku ciemnego karmelu, więc i wyczuwalnie mniej słodkie. Jak kolor wychodzi za jasny, to daj albo paręnaście gramów Carafy Special albo w ogóle łyżeczkę barwnika karmelowego e150.

 

Olo proponuje Marynkę i to też będzie bardzo dobry wybór, choć jak dla mnie ten chmiel jest zbyt charakterystyczny i wg mnie brakuje mu lekkości. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak duża warka to ma być? Jeżeli 20-litrowa i na podstawie dotychczasowych doświadczeń wiesz, że z 4,5 kg słodu wyjdzie Ci 13°Blg to pamiętaj, że porzeczka również zawiera cukry, które zwiększą eksrakt. Też ostatnio myślę o piwie owocowym, chyba zdecyduję się na wiśnie, ale gdybym robił z czarnej porzeczki to chyba jako bazę dla niego uwarzyłbym piwo ciemniejsze, z dodatkiem np. 200 g słodu czekoladowego. Chmielu użyj tylko na goryczkę, myślę, że marynka się sprawdzi.

 

Warka na 20l, to 13°Blg to tak na oko liczone w qbrew przyjmując, że czarna porzeczka ma ok 85g cukru na 1l (przelicznik znaleziony w internecie). Też skłaniam się ku ciemnej wersji.

 

Przyrządzając piwo wg w/w sugestii, otrzymamy piwo z sokiem. Proponuję prawdziwe piwo owocowe, czyli lambic: http://www.wiki.piwo.org/Fruit_Lambic

Piłem zaledwie 2 razy, ale zostawiło niezapomniane wrażenia. W planach na sezon :)

 

Lambik to na razie za wysokie progi, może za jakiś czas... Poza tym na razie chodzi mi właśnie takie "piwo z sokiem".

Co do chmielenia i słodu karmelowego to chyba zrobię tak jak proponuje Zgoda.

/Edit

Byłbym zapomniał jakie polecilibyście drożdże (najlepiej suche)?

Edytowane przez reizer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w najbliższym czasie planuje zrobić malinowe. Osobiście zrobiłbym na bazie zwykłego Pale Ale na Safale S-04. Tu są bardzo fajne wskazówki http://www.piwo.org/...-doswiadczenia/

Edytowane przez ukko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatecznie skończyło się na tym:

3kg słodu pilzneńskiego

1kg słodu monachijskiego II

0,5kg carahell

2kg owoców czarnej porzeczki

 

Najpierw rozmemłane owoce podgrzałem w 5l wody aż poszły soki, później dolałem 9l wody i wsypałem słody.

 

50*-10'

63*-15'

72*-25'

 

Chmielenie:

 

60'-30g Sybilla

15'-15g Sybilla

 

Wyszło ok 22l 12°Blg, drożdże S-04. Na razie porzeczki nie wyczułem, podejrzewam że trzeba było jednak zagotować owoce, ale wstrzymam się od wyciągania wniosków przynajmniej do butelkowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja prognoza- wyjdzie z tego kwaśno-mdło-cierpkie piwo o nieokreślonym kolorze. Z naciskiem na cierpkie. Szkoda słodów, porzeczek i pracy.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat mam słodką odmianę, więc cierpkie nie będzie, zresztą i tak planuję jeszcze dosładzać słodzikiem. Zobaczę jak po burzliwej nie będzie czuć porzeczki to dodam jeszcze na cichą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cukier zjedzą drożdże i ze słodkości nic nie zostanie, zostanie sam kwas.

Wiem :), właśnie dlatego chce przed butelkowaniem dać słodzik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam.

 

Moja prognoza- wyjdzie z tego kwaśno-mdło-cierpkie piwo o nieokreślonym kolorze. Z naciskiem na cierpkie. Szkoda słodów, porzeczek i pracy.

 

Jak coś jest kwaśne to nie jest mdłe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy pomiarze blg spróbowałem i nie wyczułem posmaków porzeczkowych ani żadnych mdłych, cierpkich czy kwaśnych tylko chmielową goryczkę. Na chwilę obecną jedyny wpływ porzeczki na piwo jest taki, że ma ono kolor soku z czerwonych grejpfrutów. Ciekawi mnie czy coś się zmieni pod względem smaku porzeczkowego w miarę dojrzewania. W następnym tygodniu pójdzie ono do butelek albo na cichą, jeszcze nie wiem.

 

/edycja

Dziś spróbowałem trochę większej ilości. Wnioski: czuć głównie karmel i chmielową goryczkę, a także ledwo wyczuwalny, nieokreślony aromat owocowy. Piwo wyszło pijalne, ale czuję że będzie musiało poleżakować dłużej niż zwykle. Kolor i klarowność soku grejpfrutowego...

Edytowane przez reizer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×