Skocz do zawartości
manowar

Pierwsze zacieranie - Bitter - BIAB

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Forum śledzę od dłuższego czasu i w końcu zapadła decyzja o natarciu i zatarciu. Metoda BIAB - z jednej strony chyba mało u nas w kraju popularna, z drugiej wydawała się prosta - łatwa - przyjemna.

Zacieranie infuzyjne 67C - 90min - potem mashout

Zestaw Bitter EKO z piwodzieja - prosiłem o drobne śrutowanie i chyba tak było.

Po kolei - zestaw startowy

post-4860-0-26936600-1340052989_thumb.jpg

Zestaw zacierny

post-4860-0-93349600-1340052991_thumb.jpg

Dodajemy słód

post-4860-0-57736900-1340052994_thumb.jpg

Mieszamy

post-4860-0-13258200-1340052997_thumb.jpg

Grzejemy - Mieszamy - Grzejemy

post-4860-0-83915500-1340052999_thumb.jpg

Chmielimy

post-4860-0-27488800-1340053002_thumb.jpg

Chłodzimy - dodajemy drożdże i do fermentatora

post-4860-0-80701200-1340053004_thumb.jpg

 

Więcej zdjęć na blogu

Edytowane przez manowar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś więcej byś napisał... jaka wydajność, czas pracy, czy brzeczka ma dużo osadów, bo słyszałem że uzyskuje się niestety sporo osadów, choć czas przyjemny pracy. Ktoś pisał też że zaciera normalnie w worku a potem wysładza w nim w fermentatorze bez filtra z oplotu, zastanawiałem się czy ta metoda nie podnosi wydajności. Może kiedyś popróbuje, albo już ktoś próbował?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aj - zamknąłem sobie zakładkę z odpowiedzią i muszę pisać na nowo - więc będzie w skrócie.

 

Start 19 - koniec 23,30. Zacieranie 67C i mashout 76C ok 1h45m - chmielenie 1h - reszta czasu podgrzewanie do 67 i do wrzenia.

Długo strasznie trwało doprowadzenie do wrzenia ale to moja wina - użyłem poszewki na poduszkę. Ona strasznie słabo przepuszcza wodę więc wyjęcie jej i wyciśnięcie to był koszmar - a w tym czasie zacier podgrzewał się powoli. Trudno mi się odnieść co do ilości osadu - jakiś strasznego błota nie było - choć brzeczka była mętna i coś jeszcze na pewno się wytrąci.

 

Co do wydajności - tu mam problem bo nie wiem ile dokładnie mam brzeczki - fermentator nie ma skali. Mam drugi identyczny to przy przelewaniu na cichą będę w stanie to jakoś zweryfikować - w każdym razie z zasypu 3,5 kg PALE ALE i 0,5 CARA BLOND otrzymałem 12 blg. Zaczynałem gotować mając 25-26l wiadomo że część wchłonął słód część odparowało - nie wiem czy jest 20l czy 18l - choć będę się starał zweryfikować jakoś. W każdym razie starałem się zrobić to co znalazłem o tym by zwiększać wydajność tzn - słód miał być drobno mielony, zacierałem dłużej, często mieszałem, zrobiłem mashup.

 

Co do pytania o wysładzanie - tak jak Makaron napisał - nie wysładzałem - lekko wycisnąłem młóto - to co leciało (cieplejsze niż 20C - może 30-35) ,miało 11blg. Jakbym miał normalnie przepuszczalną torbę to może bym przelewał ciepłą wodą jako namiastka wysładzania - albo zanurzał i wyciągał by brzeczka przepływała przez młóto i jeszcze coś wypłukała - niestety poszewka skutecznie uniemożliwiła takie zabawy.

 

W profilu ustawiłem stronę bloga: http://tanie-pijanie.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do wydajności - tu mam problem bo nie wiem ile dokładnie mam brzeczki - fermentator nie ma skali. Mam drugi identyczny

 

Ja bym w takim wypadku wyskalował drugi (dość żmudna robota, jeśli skalujesz do 1l, ale już do 5l idzie szybciej, do tego możesz wykorzystać ten proces do jednoczesnej dezynfekcji/mycia), po czym zmierzył poziom brzeczki i odczytał na wyskalowanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mam taki pomysł - bo pojemniki identyczne - może uda mi się to zrobić jutro - mogę chyba na 3 sposoby:

 

1. dolewać wody by był taki sam poziom - choć nie wiem czy będzie dobrze widzieć bo czapa z burzliwej fermentacji utrudni.

2. wyskalować drugi i podsumować po przelaniu na cichą - to pewnie zrobię

3. zważyć pusty fermentator a potem pełny - no i różnica to +/- ilość brzeczki

 

W każdym razie drożdże pracują - nie robiłem fotek bo nie chcę co chwila otwierać fermentatora (choć bardzo mnie to kusi). Myślę że w piątek lub sobotę przeleję na cichą - wtedy coś będę mógł pstryknąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mam taki pomysł - bo pojemniki identyczne - może uda mi się to zrobić jutro - mogę chyba na 3 sposoby:

 

1. dolewać wody by był taki sam poziom - choć nie wiem czy będzie dobrze widzieć bo czapa z burzliwej fermentacji utrudni.

2. wyskalować drugi i podsumować po przelaniu na cichą - to pewnie zrobię

3. zważyć pusty fermentator a potem pełny - no i różnica to +/- ilość brzeczki

 

W każdym razie drożdże pracują - nie robiłem fotek bo nie chcę co chwila otwierać fermentatora (choć bardzo mnie to kusi). Myślę że w piątek lub sobotę przeleję na cichą - wtedy coś będę mógł pstryknąć.

 

możesz zważyć i odjąć różnicę uwzględniając ciężar właściwy Twojej brzeczki ,ale czy nie łatwiej i szybciej będzie skorzystać ze wzoru na objętość?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko należy pamiętać, że fermentor to nie walec, a ścięty stożek :)

 

Ja to robię brutalnie - z identycznych fermentorów mam wyskalowany jeden, a objętość obliczam z grubsza przez zmierzenie wysokości miarką budowlaną i porównanie tej wysokości na wyskalowanym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i pewne rozczarowanie przeżyłem... Brzeczki wyszło raptem 16l ... strasznie dużo po drodze zgubiłem 9l ...

Co do wydajności to wygląda tak - na 2 sposoby liczenia - bo nie wiem jaki się przyjmuje:

 

(160 x 12) / 4 000 = 48% - wydajność z zasypu

 

wydajność rzeczywista - zakładając że w zasypie jest ok 80% ekstraktu

 

(160 x 12) / (4 000 x 0,8) = 60%

 

Gdybym miał więcej doświadczenia to:

1 - zacząłbym zacierać w 30l nie 25l

2 - wydłużyłbym jeszcze zacieranie

3 - użyłbym bardziej przepuszczalnego materiału i w czasie jak brzeczka grzała się do chmielenia to torbę pomajtałbym w drugim garnku z wodą o tem 80C - takie niby wysładzanie.

 

 

Burzliwa zakończona:

 

post-4860-0-19883400-1340457226_thumb.jpg

 

Zlewanie:

 

post-4860-0-90394700-1340457228_thumb.jpg

 

post-4860-0-57375800-1340457231_thumb.jpg

 

post-4860-0-12494800-1340457235_thumb.jpg

 

Osad drożdżowy - zebrałem do słoja więc jeśli ktoś chętny z Warszawy chętnie oddam gęstwę

 

post-4860-0-78996500-1340457237_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy test - mało piany, mało gazu - pije się bardzo przyjemnie - żonie smakuje :D

post-4860-0-47462000-1342903163_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×