Skocz do zawartości
b.dawid

opróżnianie corneliusa w warunkach polowych

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, za jakiś miesiąc wybieram się na wakacje, mam zabeczkowanego stouta z refermentacją w kegu cornelius(bez podłączonej butli) planowałem zabrać beczkę zamiast piwa w butelkach, beczka zostanie najprawdopodobniej opróżniona w kilka dni(3-4?) dlatego nie wiem czy jest sens ciągać butle czy wystarczy zabrać ze sobą kranik i zwykłą pompką wytwarzać ciśnienie do opróżniania. Czy w tak krótkim czasie piwo może nabawić się syfu z powietrza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem też nad zakupieniem pompki do kół na naboje co2, koszt coś koło 20pln+naboje(8pln/szt), kwestia tylko czy piwo się nie zasyfi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Da się wypchnąć wszystko bez pompki, trzeba w miarę nagazować wcześniej. Pół kega zejdzie pod własnym ciśnieniem, reszta grawitacyjnie ale już mocno wysycona z co2. Przerabialiśmy to w pociągu do Żywca. :)http://www.piwo.org/gallery/image/1865-warsa-w-skladzie-nie-bylo-ale-byl-maciej/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam - na ostatnim festiwalu przez przypadek opróżniłem całego kega bez podłączenia do butli...

 

Wysłane z mojego MB525 za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oł dżizas, sorki nie zaglądałem ostatnio do tego wątku, z refermentacją nie ma problemu... miałem jedynie problem z szczelnym domknięciem, nie mam pojęcia czy to uszczelki już wyrobione czy wszyscy tak mają, trzeba było nakombinować z ułożeniem klapki, najlepiej to mieć podłączony wąż gazowy tak aby na bieżąco lekkie ciśnienie się wytwarzało zanim ruszy refermentacja. W ostateczności kupiłem pompkę na naboje co2 16g, koszt pompki 19,90+8pln/sztuka nabój, są też i większe naboje tylko trzeba mieć przejściówkę do tej pompki na większy gwint i gra gitara, może i takimi pompkami można nagazować piwo ale nie znalazłem nigdzie manometru z reduktorem taki żeby zamontować na przewód elastyczny 6mm(o ile są takie)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie wymyśliłem że jeśli ktoś planuje imprezę plenerową bez butli CO2 to można przed napełnieniem kega odkręcić zawór OUT i wyciągnąć rurkę, wtedy kega można położyć, lub ustawić do góry dnem. Podejrzewam, że o wiele prościej i szybciej będzie się lało piwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do momentu az sie skonczy gaz wtedy sie stworzy podcisnienie i nic juz z niego nie wyplynie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie wymyśliłem że jeśli ktoś planuje imprezę plenerową bez butli CO2 to można przed napełnieniem kega odkręcić zawór OUT i wyciągnąć rurkę, wtedy kega można położyć, lub ustawić do góry dnem. Podejrzewam, że o wiele prościej i szybciej będzie się lało piwo.

 

Już lepiej wcisnąć złączkę na zawór IN, na rurce jest uszczelka i prawdopodobieństwo że będzie kapać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×