Skocz do zawartości
Lusterko87

Piwo z żurawiną w tle

Rekomendowane odpowiedzi

Moja droga żonka zapragnęła abym uwarzył piwo z zawartością żurawiny.

Moje pytanie : w jakiej postaci dodać żurawinę ? susz,sok, świeże owoce ?

Jaki słód użyć jako podstawowy : Pale ale, monachijski, pilzneński ?

Chmiel pewnie tylko na aromat ? czy może jaki uniwersalny np Perle ?

Jedynie co wiem że żurawinę należy dodać na ostatnie 15 minut gotowania.

Dla ułatwienia dodam ze żonka lubi Magnus żurawinowy - i po części chcę zrobić klona, choć pewnie jest on robiony na dolniakach...a ja chce zrobić górniaka na jakiś uniwersalnych drożdżach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja droga żonka zapragnęła abym uwarzył piwo z zawartością żurawiny.

Moje pytanie : w jakiej postaci dodać żurawinę ? susz,sok, świeże owoce ?

Jaki słód użyć jako podstawowy : Pale ale, monachijski, pilzneński ?

Chmiel pewnie tylko na aromat ? czy może jaki uniwersalny np Perle ?

Jedynie co wiem że żurawinę należy dodać na ostatnie 15 minut gotowania.

Dla ułatwienia dodam ze żonka lubi Magnus żurawinowy - i po części chcę zrobić klona, choć pewnie jest on robiony na dolniakach...a ja chce zrobić górniaka na jakiś uniwersalnych drożdżach.

 

Ja bym warzył piwo podobne do Cream Ale, ale bez dodatków niesłodowych. Tak ok 12°Blg z 10% cukru do fermentacji. Najlepiej na gęstwie US05.

Dalej bym przygotował słodki syrop owocowy. I bym dodawał porcję syropu przed podaniem piwa.

Czemu tak? Wprowadzi to słodycz i smaki owocowe. A smak owoców zmienia się podczas fermentacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tutaj masz recepturę opracowaną przeze mnie, musisz tylko przeskalować, wystarczy jak podzielisz przez 4 :)

Piwa niestety się rozeszło wiec nie poczęstuję, dochodziły słuchy że co niektórym smakowało, raczej tego już nie powtórzę jak dla mnie to za kobiece aż nadto ;).

Edytowane przez josefik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie to ma być kobiece piwo "dla żonki" a możesz powiedzieć kiedy dodałeś żurawinę w którym etapie warzenia ?

Powiem Ci że trafiłem na tę recepturę lecz raczej będę chyba polegać na dwóch słodach i chyba będzie to monachijski jasny lub ciemny lub tylko pilzneński. Głownie chodzi mi o o sposób dodania żurawiny. OO a możesz powiedzieć w jakim stopniu ta żurawina była wyczuwalna ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No piwo było żurawinowe wyczuwalnie kwaśne przed dodaniem ksylitolu, dodawałem na ostatnie 20 minut gotowania /myślę że gdyby posiedziało 10 min dłużej puściło by jeszcze więcej soku/. Aha istotna sprawa to żurawina bagienna polska. Czyli że masz jeszcze około 3 - 4 miesięcy do zbiorów, żeby temat dopracować.

Edytowane przez josefik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie za info. W sumie w głównej mierze już wiem że chodzi o świeże i że z sokiem,oraz suszonymi owocami nie ma co kombinować. choć i próby można jakieś poczynić ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś dodałem podczas warzenia dwie garście suszonej żurawiny, ale efekt był taki, że gdybym nie wiedział, to bym nic nie wyczuł.

Edytowane przez jake

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie jest duża różnica między żurawiną amerykańską /czy jak się tam nazywa/, a bagienną polską, na korzyść tej rodzimej.

Te dwie garście to może byś poczuł gdybyś do kufla wrzucił, a nie do gara. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×