Skocz do zawartości
Faszysta Rasista Homofob

Pomiar blg poza fermentorem

Rekomendowane odpowiedzi

W dziale sprzęt, bo mam pomysł na pewne proste i przydatne urządzenie.

 

Zrobiłem ostatnio pewien eksperyment. Miałem za dużo brzeczki, więc odlałem małą część do innego pojemnika z kranikiem, postawiłem obok fermentora, dodałem odpowiednio mniej gęstwy, obwinąłem wszystko karimatą dla zachowania podobnej temperatury i mierzyłem blg w fermentorze i w drugim pojemniku. W trzech punktach pomiarowych (po dwóch, czterech i sześciu dniach) pomiary dały odpowiednio te same wyniki. To by pozwalało sądzić, że można mierzyć blg poza fermentorem, minimalizując ryzyko infekcji i kłopot otwierania szczelnie zamkniętego fermentora. Nie wiem na ile jeden taki eksperyment jest miarodajny, bo pewnie są jakieś czynniki wpływające na różnicę w tempie fermentacji, np. brak powietrza w fermentorze zamkniętym rurką fermentacyjną, ale z tym można sobie jakoś poradzić. Posiadając refraktometr, ta dodatkowa ilość brzeczki może być bardzo mała, ale to pewnie zwiększy różnicę w szybkości fermentacji i błąd pomiaru.

Jeżeli to się sprawdzi, to myślę o zrobieniu prostego urządzenia do ciągłego pomiaru blg poza fermentorem przy pomocy areometru wraz z alarmem dźwiękowym po przekroczeniu pewnego założonego stopnia odfermentowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawsze odlewam do buteleczki 0,33 po jakimś kubusiu ,lub podobnej i potem mierzę Blg jak widzę ,że się zaczyna klarować-dzisiaj mierzyłem próbkę z warki zaszczepionej w niedzielę wieczorem-z 11 spadło do 4 w pięć dni

Raz maiłem tak,że próbka pokazywała 3Blg a zlana z fermentora miała 4Blg.Po tygodniu dalej było 4Blg ,więc przypuszczam,że próbka w butelce złapała jakąś infekcję,która spowodowała większe odfermentowanie-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robię tak od 4 warek i żadnej infekcji. Z tego co czytałem forum nie jestem sam. Jedyny haczyk tkwi w tym, że potem przez ten kranik nie przelewam piwa, więc nie wiem w którym miejscu Twoim zdaniem miała by się zrobić infekcja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak pobierania próbek = najmniejsze ryzyko infekcji ;)

 

Burzliwa tydzień. Przelanie na cichą (i tak trzeba otworzyć) i wtedy pomiar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak pobierania próbek = najmniejsze ryzyko infekcji ;)

 

Burzliwa tydzień. Przelanie na cichą (i tak trzeba otworzyć) i wtedy pomiar.

 

No chyba, że ktoś nie robi cichej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×