Skocz do zawartości
BlancNegre

Czy mogę już rozlewać ? Coopers Wheat

Rekomendowane odpowiedzi

Niezmiernie mi miło dołączyć do zacnego grona piwowarów ;)

Witam serdecznie to mój pierwszy post na forum,

Trochę już poczytałem, Wiki również.

 

Mam pytanie dotyczące rozlewu.

 

Moja warka to :

 

Pucha Coopers Wheat + 1 kg suchego Muntonsa SprayMalt Wheat + drożdże z zestawu dopełnione do 23l.

 

Nastawione 05.06 temperatura 22°C, początkowe blg 12*, a od wczoraj niezmiennie 4,5*,

rurka już nie bulgota, wygląd jak na zdjęciu:

 

post-4834-0-74609100-1339427830_thumb.jpg

 

 

1. Czy ktoś mógłby mi poradzić czy to już czas na butelkowanie ?

2. Gdzie znajdują się teraz drożdże, bo nie mam żadnego filtra, tylko goły kranik i nie bardzo wiem jak to rozlewać, czy od razu do butelek, czy zlewać do innego naczynia, a jeśli tak to czy wężykiem od góry, czy kranikiem ?

 

Z góry dziękuje za pomoc początkującemu.

 

Pozdrawiam

BlancNegre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak przez trzy dni blg się nie zmieni to butelkuj. Chociaż 4,5 z 12°Blg to stosunkowo małe odfermentowanie, szczególnie, że chyba brewkity schodzą dość nisko.

Nie śpiesz się, cierpliwość to cnota ;).

Jeśli fermentujesz w fermentorze z kranikiem to zlej przez kranik z wężykiem, tak aby nie napowietrzyć do drugiego fermentora z kranikiem, dodaj cukier rozpuszczony w wodzie, lekko zamieszaj i do flaszek, może być przez rurkę z otworkiem grawitacyjnym.

Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za porady,

choć z natury jestem niecierpliwy, to od początku przygody z piwem obiecałem sobie być cierpliwym,

w tym jednak przypadku nie brak cierpliwości a raczej obawa przed infekcją mnie martwi.

Z drugiej jednak strony nie chciałbym otrzymać skrzynki granatów :)

 

Preferuję piwko mniej gazowane, a pszeniczne chyba lubi mocno gazowac ?

 

Może ktoś poradzi ile glukozy rozrobić na 23 l aby finalnie nie było mocno gazowane, a jedynie lekko "łaskotało" po języku ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja brewkity z zasady trzymam do 12 dni, następnie przelewam do drugiego fermentora dodając ok. 80 g cukru rozpuszczonego w 100ml gotującej wody. i wtedy do butelek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi raczej niżej schodziły, tym bardziej w takiej temperaturze.

 

Cztery zasady:

1. Tego brewkita (jak i większość) fermentujesz dwa tygodnie i do butelek (chyba, że areometr wskaże inaczej, patrz punkt 4)

2. Nie zaglądaj!

3. Nie bulka!

4. Fermentacja jest zakończona, jak przez 3 dni masz taki sam odczyt (a np pierwszego dnia pomiaru zamieszałeś jeszcze fermentorem).

Edytowane przez crosis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

80 gram na 23 litry troszkę mało.... Ja bym dał rzędu 120-150 gram. Co do trzymania to zostaw jeszcze do soboty - wyklaruje się bardziej - oraz większa szansa na pewność dofermentowania. Najważniejsze - nie zaglądaj co 5 minut - zostaw piwo i wieko w spokoju.

A dla pewności sprawdź jak masz wyskalowany "spławik" Balingomierz.

Poczytaj na wiki o skalowaniu i refermentacji.

Edytowane przez Lusterko87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zaglądam, dziś pierwszy raz uchyliłem tylko troszeczke i zrobiłem foto kontrolnie :)

Balingomierz skalibrowany, pokazuje o 1* za mało, ale przeliczam sobie :)

Zlałem pół szkalneczki, bo mam sentyment do młodego piwa, kiedyś chyba w Spiżu we Wrocku zasmakowałem,

w smaku nie wyczuwam żadnych niepokojących posmaków, jest lekko słodkie nawet trochę mdłe, bardzo delikatnie kwaskowe.

Może dodatek kilograma słodu daje taki efekt, w tej chwili bulka z częstotliwością jednego bulka na kilka godzin,

mogę zakołysać lekko jeśli tak sugerujecie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie kołysz - zostaw do soboty a piwo samo sobie ze wszystkim poradzi. Na "bulkowskaz" nie patrz - to nie jest żaden wyznacznik - tylko odpowiedni pomiar Blg. Jak w smaku nic podejrzanego nie czujesz to spokojnie piwo może - powinno spokojnie fermentować do soboty :)

Edytowane przez Lusterko87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde do soboty to ja wypiję połowę, no ale jak mus to mus ;)

twardym trza być !

 

 

aaaa

 

jeszcze pytanko z innej beczki,

 

jakie macie doświadczenia z butelkami z korkami na drucikach (patentowymi)

zakupiłem 20 x 0,5l i 5 x 2l.

 

można na nich polegać ?

Edytowane przez BlancNegre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potem parę dni w pokojowej, do dwóch tygodni w chłodniejszej.

 

A, z doświadczenia: brewkity są genialne po dwóch miesiącach. Moje dwa pszeniczne coopery smakowały mi też lepiej, jak odleżakowały więcej niż miesiac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej zamieszaj fermentorem zmierz Blg. poczekaj dobe zobacz czy cos sie zmienia jak sie zmienia to powtorz napowietrzanie najlepiej by bylo abys przelal na CF na jakies 5 dni nic nie powinno sie stac sprawdz Blg. na CF czasami moze spasc wtedy dopiero wylicz glukoze do refermentacji program do wyliczania masz w zakladce Pliki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

jakie macie doświadczenia z butelkami z korkami na drucikach (patentowymi)

zakupiłem 20 x 0,5l i 5 x 2l.

 

można na nich polegać ?

 

Ja robiłem pierwsze "puchy" które lałem do butelek i nie było z nimi problemu więc nie masz się co martwić. A co do twojego piwka to 80g na 23l piwa to stanowczo za mało jeśli nie lubisz mocno nagazowanego a piwo które zrobiłeś to pszenica to 150g glukozy będzie takim złotym środkiem jak dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej zamieszaj fermentorem zmierz Blg. poczekaj dobe zobacz czy cos sie zmienia jak sie zmienia to powtorz napowietrzanie najlepiej by bylo abys przelal na CF na jakies 5 dni nic nie powinno sie stac sprawdz Blg. na CF czasami moze spasc wtedy dopiero wylicz glukoze do refermentacji program do wyliczania masz w zakladce Pliki.

 

Prosze o nie wprowadzanie kolegi w blad.

 

Wysyłane z mojego GT-I5700 za pomocą Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi,

postanowiłem nic nie mieszać, poczekam do soboty, ewentualnie codziennie zrobię pomiar bez zaglądania do środka.

Mam nadzieję że jeszcze dofermentuje, :)

 

Co do glukozy, to jeszcze sprawa otwarta, różnica w poglądach dość spora 80-150g ale może krakowskim targiem 125g ?

 

Jeszcze jedno pytanko mnie nachodzi, czy po mojej warce zostanie "gęstwa", czy to dotyczy tylko zacieranego ? jeśli tak to co mam z nią zrobić :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi,

postanowiłem nic nie mieszać, poczekam do soboty, ewentualnie codziennie zrobię pomiar bez zaglądania do środka.

Mam nadzieję że jeszcze dofermentuje, :)

 

Co do glukozy, to jeszcze sprawa otwarta, różnica w poglądach dość spora 80-150g ale może krakowskim targiem 125g ?

 

Jeszcze jedno pytanko mnie nachodzi, czy po mojej warce zostanie "gęstwa", czy to dotyczy tylko zacieranego ? jeśli tak to co mam z nią zrobić :)

 

brewkitowe drożdze są takie... nijakie :-) Jeśli już coś chcesz zrobić z gęstwą to zrób piwo smakowe wg przepisu zbynka:

http://www.piwo.org/topic/4990-jak-zrobic-kobiece-piwo-moje-doswiadczenia/?do=findComment&comment=102151

albo

cydr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie ze wskazówkami czekam do jutra i butelkuję, w międzyczasie codziennie sprawdzałem Blg i po 10 dniach burzliwej utrzymuje się cały czas na poziomie 4°Blg,

 

Jako że ciekawość moja jest ogromna, już kilkakrotnie upuściłem troszkę "do spróbowania" w smaku jest dość płaskie, lekko kwaskowe i lekko słodkawe, nie wyczuwam cynamonu czy bananów, co ciekawe jest bardzo lekko gazowane i pieni się przy nalewaniu z kranika, czy to normalne, że przed rozlewem piwo jest już lekko gazowane ?

Edytowane przez BlancNegre

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi,

postanowiłem nic nie mieszać, poczekam do soboty, ewentualnie codziennie zrobię pomiar bez zaglądania do środka.

Mam nadzieję że jeszcze dofermentuje, :)

 

Co do glukozy, to jeszcze sprawa otwarta, różnica w poglądach dość spora 80-150g ale może krakowskim targiem 125g ?

 

Jeszcze jedno pytanko mnie nachodzi, czy po mojej warce zostanie "gęstwa", czy to dotyczy tylko zacieranego ? jeśli tak to co mam z nią zrobić :)

 

Bardzo dobrze postanowiłeś. Nie zaglądaj, nie upijaj co dzień. Zrobiłem dopiero ze 150 ltr pszenicy i z reguły żadna nie była granatem ( za szybko znika) , zdarzało mi się że pomimo zacierania i drożdży wb-06 nie schodziła poniżej 3,5 blg. Ilość cukru 125 gr powinna być odpowiednia dla ciebie. Zagotuj ok 1 ltr wody, wsyp cukier pogotuj z 10 do 15 min , przestudz trochę i zlej do fermentatora lekko mieszając. Po zabutelkowaniu odstaw na 2 do 3 dni w temp ok 20°C później do chłodnego. Po ok tygodniu będzie już co pić choć lepsze będzie "z wiekiem" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co2 oznacza , że drożdże jeszcze pracują.

Część wytworzonego podczas fermentacji CO2 rozpuści się w piwie, więc lekko nagazowana próbka nie oznacza jeszcze, że drożdże pracują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie ze wskazówkami czekam do jutra i butelkuję, w międzyczasie codziennie sprawdzałem Blg i po 10 dniach burzliwej utrzymuje się cały czas na poziomie 4°Blg,

 

Jako że ciekawość moja jest ogromna, już kilkakrotnie upuściłem troszkę "do spróbowania" w smaku jest dość płaskie, lekko kwaskowe i lekko słodkawe, nie wyczuwam cynamonu czy bananów, co ciekawe jest bardzo lekko gazowane i pieni się przy nalewaniu z kranika, czy to normalne, że przed rozlewem piwo jest już lekko gazowane ?

 

Przy pierwszym też sprawdzałem codziennie, ale szybko się oduczyłem. Najlepiej nie zaglądaj wcale. Poczekaj do 14stu dni, potem butelkuj.

 

Smakiem na razie się nie przejmuj, to dopiero początek procesu. Lekkie nagazowanie przy laniu z kranika występowało u mnie zawsze, z racji rozpuszczonego w piwie CO2.

 

Potem zrób dokładnie jak pisał Ci mcpol1 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam problem z kitem Coopersa. Heritage Lager z ekstraktem płynnym zamiast cukru, Blg początkowe 12 po ok. 12 godzinach zaczął szaleć, piana, bulkanie itp. i po 2 dobach przestał pracować. Piąty dzień (trzecici po burzliwej) stoi na 3 Blg, drugiego dnia bez aktywności zamieszałem fermentatorem i nic to nie dało. Fermentator ewidentnie nieszczelny, bo przy wieku czuć drożdżami. Każdą próbkę spijam "żeby nie zakazić piwa" i żadnych dziwnych smaków i aromatów nie ma. Wydaje mi się, że lekko się klaruje. Butelkować, czy nie i jeśli tak, to ile dać glukozy? (przypominam 3 Blg)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zadałem drożdże przy 28 stopniach, potem przez 3 dni było 23 a teraz jest 22.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dziwota. Musisz czytać co kupujesz - tam masz drożdże dolnej fermentacji:

STEP 2: Brew

We recommend pitching Lager yeast at 22-24°C then allowing the brew to drop to as low as 13°C over the next day or so.

 

http://www.coopers.com.au/the-brewers-guild/how-to-brew/lager/heritage-lager

 

Zabieraj baniak do zimnego, ale inaczej obniż temperaturę. Coopersy zawsze spokojnie butelkujesz po dwóch tygodniach od fermentacji. Mimo to po tym piwie nie spodziewałbym się wiele, a już na pewno nie smaku lagera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To moja pierwsza warka i zdaję sobie sprawę, że arcydzieło sztuki piwowarskiej to to nie będzie. Lagera wybrałem dlatego, że chciałem móc łatwiej ocenić "przepaść" pomiędzy piwem domowym a sklepowym. Przed zakupieniem zestawu trochę się podszkoliłem i wiedziałem, że przy drożdżach górnej fermentacji to taki z tego lager jak z Harnasia Pilzner :P idę robić porządek w piwnicy, dzięki za odpowiedź :)

 

Instrukcaj wprowadziła mnie w błąd :/

 

"Pierwsza Fermentacja: Dodanie drożdży piwowarskich do brzeczki oznacza rozpoczęcie pierwszej fermentacji. Przez caly czsas jej trwania starajmy się utrzymywać temperaturę brzeczki na poziomie 21°C lub nieco powyżej"... bla bla bla... jak nie bulka to się skończyło (bzdura oczywiście)... powinno niby spaść do 1°Blg (ale nie spadnie bo nie użyłem cukru tylko ekstraktu) bla bla im szybciej się zbutelkuje tym mniejsze ryzyko zakażenia.

 

Źle zrobiłem, że zacząłem czytać forum dopiero po nastawieniu i moja wiedza pochodziła głównie z YouTube.

Edytowane przez Emqil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×