Jump to content
Sign in to follow this  
Afghan

à la koźlak

Recommended Posts

Witam. Smakuje mi koźlak. Chciałbym go zrobić, ale nie mam warunków na dolną fermentację. Pomyślałem, że wezmę recepturę na koźlaka i przefermentuję drożdżami górnej fermentacji, myślałem o S-33, w temperaturze 18-19oC. Wyjść to na pewno coś wyjdzie i pewnie nawet niezłe, ale będzie to podobne do koźlaka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha. W BJCP jest taki styl? Nie widziałem. Powiedzcie mi co daje taką ciężkość w koźlaku? Na przykład Koźlak z browaru Amber taki jest, że jest taki cięższy jakby gęstszy, a na przykład wczoraj piłem Koźlaka z Żywca i chociaż ma wyższy ekstrakt niż Koźlak z Amber to już jest taki bardziej wodnisty (trudno mi to opisać ale mam nadzieje, że rozumiecie o co mi chodzi). Jest to dzięki dekokcji czy może kwestia użytych słodów jak słodów to jakich?

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie ma, pomimo interwencji Holendrów. Z tego też powodu olali całe to BJCP i definiują piwa po swojemu. Cięzkość daje zbyt duża ilość słodów karmelowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cięzkość daje zbyt duża ilość słodów karmelowych.

 

Kilogram tu jest jednostką czasoprzestrzeni jak "kop rów skąd do wieczora". Kilogram na jaką warkę?? :D

Dekokcja też pomoże, podobnie jak niskie odfermentowanie i długie gotowanie (redukcja objętości) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

oczywiście na 10hl, to przecież oczywiste. :D

a ja myślałem że 0,2-0,25hl ;):D

zasyp 6kg a 8 kg to już pewna różnica :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aha. W BJCP jest taki styl? Nie widziałem. Powiedzcie mi co daje taką ciężkość w koźlaku? Na przykład Koźlak z browaru Amber taki jest, że jest taki cięższy jakby gęstszy, a na przykład wczoraj piłem Koźlaka z Żywca i chociaż ma wyższy ekstrakt niż Koźlak z Amber to już jest taki bardziej wodnisty (trudno mi to opisać ale mam nadzieje, że rozumiecie o co mi chodzi).

Dekokcja i długie zacieranie, ja ostatniego bocka 2h trzymałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dekokcja i długie zacieranie, ja ostatniego bocka 2h trzymałem.

2h? A jak się przerwy przedstawiały? Ja pomyślałem, że maltozowa to krótka tak ze 20 - 30 min, a dekstrynująca znacznie dłuższa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2h? A jak się przerwy przedstawiały? Ja pomyślałem, że maltozowa to krótka tak ze 20 - 30 min, a dekstrynująca znacznie dłuższa.

Warzyłem w Wielką Sobotę i zostawiłem zacier przy 65 st. Jednak w Kościele mi się wydłużyło i jak wróciłem po dobrej godzinie była temp 61 st. Choć nie było to planowane, to jednak ponad godzina maltozowej. Dekokcja jednowarowa i od razu na 73 st. Koźlak ładnie zatrzymał się ostatecznie na 2 blg (S-23 0,5l starteru).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...