Skocz do zawartości
mcpol1

George R.R. Martin "Gra o tron"

Rekomendowane odpowiedzi

Polecam wszystkim lubiącym fantazy (coś w stylu Sapkowskiego np Wiedżmin). Na HBO powstaje serial, obecnie już 2 sezon jednakże polecam szczerze książkę. Tysiące stron dobrego czytania. Sex, krew, intrygi....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polecasz książkę czy serial? bo o ile pierwsza seria była bardzo zgodna z książką tak druga zaczyna odbiegać od treści.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam książkę. Serial tego wszystkiego nie oddaje... Choć sceny z golizną zdecydowanie lepiej oglądać niż sobie wyobrażać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

polecasz książkę czy serial? bo o ile pierwsza seria była bardzo zgodna z książką tak druga zaczyna odbiegać od treści.....

Jak w 1 poście. Tylko i wyłącznie książkę. II sezon to już nie I

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam "Pieśń Lodu i Ognia" od początku. Nawet ją kiedyś polecałem na forum. Drugi sezon jest o tyle sympatyczniejszy, że widać większy budżet produkcji co pozwala na większy rozmach. Brak scen batalistycznych w pierwszym sezonie trochę jednak przeszkadzał ale ze względu na "kaskę" był zrozumiały.

 

P.S. Peter Dinklage ( Tyrion Lannister ) zdobył trzy nagrody za "Grę o Tron", Złoty Glob, Emmy, Satelitę. Ciekawe jak zostanie ocenione "Starcie Królów".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

książki nie czytałem,ale serial to padaka straszna,pierwszy sezon to jakby czegoś zapowiedz,że coś się w końcu stanie,jakaś bardziej wartka akcja,drugi sezon to już kompletne dno ,dałem rade możne do 4 odcinka i stwierdziłem ,ze szkoda czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety dokładnej kopii książki nie da się zrobić, zbyt dużo wątków - polecam w tym wypadku przeczytać :rolleyes:

 

Wysłane z mojego MB525 za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 9 odcinku 2 serii jest oczywiście akcent piwny. Najemnik mówi:. "...we have good brown ale". Dzięki temu wiemy, że w równoległym świecie nie pija się tylko jasnych lagerów;)

Edytowane przez bartoszMC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam książkę "Gra o Tron" z 1998 roku, podobała się bardzo ( jak i następne części ), tak więc na pewno nie jestem obiektywny co do serialu.

Jeżeli ktoś lubi fantasy również polecam obejrzeć, może się spodobać chociaż brak głębi Pedro Almodovara, efektów specjalnych na miarę filmowej trylogii Tolkiena czy wartkiej akcji godnej "Rambo".

Ale powyższe opinie bardzo subiektywne.

 

Sama książka dla osób lubiących rozbudowany świat, wielowątkowość oraz niewielką dawkę fantasy- jest to raczej powieść historyczna. Kolejne części wychodziły w mniej więcej dwuletnich odstępach, a na ostatnią czekałem około pięć lat. Nie były więc pisane w pośpiechu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W 9 odcinku 2 serii jest oczywiście akcent piwny. Najemnik mówi:. "...we have good brown ale". Dzięki temu wiemy, że w równoległym świecie nie pija się tylko jasnych lagerów;)

Już w pierwszym odcinku pierwszej serii mowa jest o kilku beczkach ale, które zostały przygotowane na przyjazd króla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W książce za to stale przewija się wątek picia piwa, tuż obok np złotego Arborskiego (czyt.wina), autor nawet czasami wbiega na tory oceny ale i próbuje nakreślić czy jest smaczne czy kwaśne itd :D

Ogólnie serię książek oceniam pozytywnie aczkolwiek można się czasem pogubić w temacie ze względu na ilość wątków i brak ich synchronizacji w jednym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałem pierwszy tom i kurcze nie porwała mnie książka :) a szkoda bo wszyscy mówią, że dalsze części są świetne. Pozostaje mi czekać na serial, który jest całkiem spoko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dość zgodnej opinii fanów martinowskiego uniwersum panuje przekonanie, że saga PLiO prezentuje - niestety - tendencję zniżkową. Nie jest to jeszcze poziom Jordana, który w "Kole czasu" potrafił fałdom na kobiecej sukni poświęcić z pięć stron, ale już mu do tego bliżej, niż dalej. Generalnie od "Uczty dla wron" saga obiera niebezpieczny "modosukcesopodobny" kierunek.

 

Cóż, nie zarzyna się kury znoszącej złote jajca :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Historia jest obłędna, ale zdecydowanie lepiej najpierw zapoznać się z książką. Serial nie oddaje wszystkich wątków, momentami spłyca, momentami pomija. Choc serial, jak na HBO przystało, też zacny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy sezon stworzony w miarę szczegółowo reszta dno moim zdaniem. Nie oddaje książki. Porter ma rację im dalej w książkę tym tendencja zniżkowa, choć tom 1 księgi 5 już poprawa. Teraz dostałem tom 2 więc zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Książka wszystko dokładnie wyjaśnia a w serialu są czasem pewne niedomówienia więc warto mieć za soba książkę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dość zgodnej opinii fanów martinowskiego uniwersum panuje przekonanie, że saga PLiO prezentuje - niestety - tendencję zniżkową. Nie jest to jeszcze poziom Jordana, który w "Kole czasu" potrafił fałdom na kobiecej sukni poświęcić z pięć stron, ale już mu do tego bliżej, niż dalej. Generalnie od "Uczty dla wron" saga obiera niebezpieczny "modosukcesopodobny" kierunek.

 

Cóż, nie zarzyna się kury znoszącej złote jajca :/

Według mnie właśnie spadek następuje, ale tylko do momentu "Tańca ze smokami" gdzie robi się ciekawiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robi się ciekawiej, ale zauważ w jaki sposób. Wredny Martin tylko sygnalizuje efektowny rozwój wątków, a czytelnik (po setkach stron przymulania) kupuje to bez mrugnięcia okiem i napala się jak szczerbaty na suchary. To tylko obiecanki-cacanki. Zobaczymy, jak to wypadnie w praktyce, czyli w kolejnym tomie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Która książka? :D

 

Generalnie po oglądnięciu serialu pierwsze dwa tomy nie powiem czytałem na siłę, trochę mi nie pasuje styl pisania Martina, ale to bardzo subiektywna ocena. Do tego książki nie są lekkie trzeba momentami się skupiać, żeby wyłapać i zrozumieć smaczki i intrygi. Fakt jest taki, że wyjaśnia wiele kwestii, które w serialu zostały pominięta, a przy ostatnim tomie serial i książka już sporo się różnią i niestety dla mnie serial poszedł w tą mniej ciekawą stronę. Teraz moim zdaniem pójdą swoim życiem te produkcje o ile R.R. napisze następną część bo chwilowo wszędzie mówią że skupia się na pomocy przy serialu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@@Porter, 100% zgody

pierwsze 3 tomy połyka się bez mrugnięcia z tym, że trzeci tom to u nas 2 książki (Nawałnica mieczy)

dalej czytasz w zasadzie bo jesteś ciekawy co z bohaterami o których czytasz od jakichś 3000 stron :) i mamy twist bo pojawiają sie nowe postaci a wątki z naszymi znajomymi bohaterami są już reglamentowane

 

gorąco polecam również jego inne książki - w zasadzie wszystko co da się przeczytać

 

planszówkowcom i strategom świetną grę planszową Gra o tron + 2 dodatki - 6-10h wyjęte z życia na sesję - pod warunkiem, że się ma z kim grać

Edytowane przez cml

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z najnowszych wieści:
http://www.filmweb.pl/news/%22Gra+o+tron%22+w+drodze+na+kinowy+ekran-113729#

 

Co do samej książki to ja dałem sobie spokój na I części Tańca ze smokami. Każda kolejna część jest coraz gorsza niestety. Jak jeszcze uczta dla wron była w mairę ciekawa, tak w Tańcu ze smokami właściwie nic się nie dzieje, no i te ciągłe zmiany wątków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×