Skocz do zawartości
mcpol1

Termometr z ikei

Rekomendowane odpowiedzi

Zastosuję się do zaleceń i jeśli zadziała ponownie, to założę koszulkę, ale najpierw poszukam, co to w ogóle jest:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na jakiej wysokości macie założoną koszulkę? Zanużacie cały bagnet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastosuję się do zaleceń i jeśli zadziała ponownie, to założę koszulkę, ale najpierw poszukam, co to w ogóle jest:)

Na jakiej wysokości macie założoną koszulkę? Zanużacie cały bagnet?

A wystarczy zerknąć na poprzednią stronę :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie pomimo założenia opaski termometr znowu zwariował i pokazuje błędną temperaturę. Najwidoczniej gdzieś się musiała woda przedostać ;) Opaskę założyłem w ten sposób:

420543_369911296416473_1545123446_n.jpg

 

btw. Tej opaski termokurczliwej lepiej w brzeczce nie zanurzać, nie wiadomo z czego ten plastyk ;)

 

 

Widziałem/czytałem ale jak widać pomimo zabezpieczenia to i tak termometr wariuje. Stąd moje pytanie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwsza była o takiej średnicy, że z trudem założyłeś na bagnet?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ciekawa alternatywa dla termometru z ikei

http://allegro.pl/termometr-tfa-lt-101-101352-32-i2821733131.html (Tfa LT-101)

 

świetne wykonanie - termometr nie laguje pomiaru (co temu z ikei się zdarza)

alarm na zakres temperaturowy (góra/dół)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale sondę rozebrałem i wysuszyłem i działał poprawnie.

 

ja po zamoczeniu wkladam go do piekarnika i tam sie wygrzewa z godzinke i wskazania wracaja do normy. niczego nie trzeba rozbierac, a tylko troche gazu zużyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy termometr z Ikei rozwaliłem próbując się do niego dostać po zamoczeniu. Przy drugim już wiedziałem, że potrzebna jest termokurczka, ale nawet i ona pewnego razu nei pomogła. Już miałem kupić trzeci, gdy mnie oświeciło - potrzymałem 10 sekund sondę nad ogniem i pomiar wrócił do normy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sobotę termometr zaczął mi pokazywać temperatury z kosmosu. Od początku był zabezpieczony koszulka termokurczliwą. Stwierdziłem, że wyjmę czujnik i zobaczę czy coś sie jednak nie dostało do środka. Po wyjęciu termometr pokazał temp właściwą w pomieszczeniu czyli około 19st. Ucieszony upchnąłem wszytsko z powrotem do rurki. Temperatura 70st. Wyjąłem i po chwili 19st. Po pół godzinie zrobiłem to samo i znów odczyt na poziomie 70st.

Ktoś wie o co może chodzić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wilgoć dostała się do środka. U niektórych pomaga porządne wysuszenie rurki na sonde, spróbuj potrzymać ją nad ogniem lub podgrzej w jakiś inny sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

musiało Ci się coś dostać do środka. wyjmij sondę wyparz nad palnikiem osłonkę przepłucz żeby wyczyścić ze środka co się da. Powinno wrócić do normy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak długo to robić? Ogrzałem ją nad palnikiem z 5 minut i faktycznie miałem wrażenie, że coś tam się gotuje.

Zostawię może do następnego warzenia luzem na kaloryferze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 min to chyba wystarczająco ew wrzuć do gotującej się wody i pogotuj tak chwile aby cukry zawarte wew. się rozpuściły i wypłynęły swobodnie na zewnątrz rurki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po założeniu sondy do kapilary, polecam uszczelnić silikonem otwór, a później założyć koszulkę termokurczliwą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak masz pastę termoprzewodzącą to posmaruj nią końcówkę sondy i wtedy włóż do wysuszonej rurki. A i dobrze jest też zabezpieczyć lepiej otwór rurki silikonem albo taśmą teflonową i rurka termokurczliwa powinna być w miarę jak najdłuższa żeby wystawała poza garnek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

silikonem albo taśmą teflonową

sprytne chłopki-elektroniki doradziły mi zalanie takiej rurki jakąkolwiek żywicą (np. klej epoksydowy) w związku z wykonywaniem przeze mnie czujnika do pieca (szlag trafił czujkę palnika),

nie kupowałem nowej bo kosztowała 40EUR,a koszt termistora 2,50zł polskich :smilies:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Odgrzebuję trochę temat. Kupiłem właśnie termometr z Ikei i z tego co widzę to zmienili lekko wejście kabla do sondy - jest dodatkowa uszczelka i w dwóch miejscach jest mocno zaciśnięte. Czy ktoś już takiego używał? Czy nadal trzeba je dodatkowo zabezpieczać? Trochę silikonu przy wejściu kabla do sondy i na to wszystko termokurczka wystarczą?

caa114bd22d70.jpg

Edytowane przez damian_zg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba zabezpieczać. Nie dałem silikonu, ale koszulkę pociągnąłem na pół długości kabla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę zaśmiecać forum więc odkopię temat Właśnie zakupiłem termometr z Ikea i chciałbym używać go do piwowarstwa ale i do piekarnika. Czy zabezpieczenie w postaci koszulki nie stopi się przy temperaturze około 240 stopni? Może wyszukać jakieś koszulki wysokotemperaturowe ? Tylko znów nie wiem czy takie nadają się do spożywki bo wszędzie piszą o przewodach samochodów i innych urządzeń 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×