Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam plan aby zakończyć przygodę z puszkami i zacząć zacierać. Prosiłbym o kilka wskazówek zarówno w kwestii sprzętu jak i pierwszej warki. Na pierwszy rzut opisze może co mam. Po zabawach z puszkami mam:

- fermentator z kranikiem

- węże ig

- balon 25l

- kapslownica/termometr/cukromierz

- jako mieszadła używałem do tej pory zwykłej plastikowej łopatki z AGD

- chemia piro/oxy

Dodatkowo mam sprzęt partyzancki:

- dość spory gar ocynkowany, zakurzony, zabrudzony ale rdzy nigdzie nie widać, choć plamki na zdjęciach mogą mylić ale to poprostu brud. Gar ma dno jakoś dziwnie profilowane, tzn, nie jest na całej powierzchni płaskie tylko w środku jest wytłoczenie mniejszej średnicy(płaskie), być może widać to na ostatnim zdjęciu

IMAG0354.jpgIMAG0353.jpgIMAG0352.jpgIMAG0351.jpg

 

Zakładając że doszoruję gar, sądzicie że będzie się nadawać do zacierania i chmielenia?

 

- kolejny sprzęt partyzanta to kanistry 27l, przeznaczone do kontaktu z żywnością. Mam 3 szt, z jednego korzystam jako fermentatora. Pozostałe dwa miałem plan zagospodarować jako kadź filtracyjną. ściąć górne części, w jednym z kanistrów zamontować kranik z oplotem, w drugim nawiercić dziur na sito i wstawić do tego z kranikiem - ma to sens?

 

 

To donośnie sprzętu, zdaję sobie sprawę że przydał by się wskaźnik skrobi oraz worek do chmielenia.

Czego jeszcze mogę potrzebować?

 

Drugi problem dotyczy "co warzyć?" - chciałem zamówić zestaw, czy na pierwszy raz polecacie coś konkretnego czy mogę kierować się jedynie smakiem.

Zastanawiam się także czy mogę zamówić kilka zestawów - chodzi o przechowywanie - jak długo mogę i w jakich warunkach przechowywać zestaw ześrutowany.

 

Dzięki za wszelkie wskazówki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety garnek się nie nadaje do celów piwowarskich. (ogólnie sprzęt ocynkowany)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- kolejny sprzęt partyzanta to kanistry 27l, przeznaczone do kontaktu z żywnością. Mam 3 szt, z jednego korzystam jako fermentatora. Pozostałe dwa miałem plan zagospodarować jako kadź filtracyjną. ściąć górne części, w jednym z kanistrów zamontować kranik z oplotem, w drugim nawiercić dziur na sito i wstawić do tego z kranikiem - ma to sens?

Jeżeli nic się nie działo do tej pory, a dobrze się myło i dezynfekowało ten pojemnik to używaj śmiało.

Co do kadzi filtracyjnej to nie rozumiem:

pojemnik z filtratorem z oplotu i dodatkowo wkład filtracyjny?

Albo to, albo to. Ja polecam oplot.

 

To donośnie sprzętu, zdaję sobie sprawę że przydał by się wskaźnik skrobi oraz worek do chmielenia.

Czego jeszcze mogę potrzebować?

 

Drugi problem dotyczy "co warzyć?" - chciałem zamówić zestaw, czy na pierwszy raz polecacie coś konkretnego czy mogę kierować się jedynie smakiem.

Zastanawiam się także czy mogę zamówić kilka zestawów - chodzi o przechowywanie - jak długo mogę i w jakich warunkach przechowywać zestaw ześrutowany.

Zestaw dowolny chyba.

Nie widzę termometru w zestawie, a to niezbędny gadżet do zacierania

 

edit: trzeba mieć jeszcze jakiś gar do podgrzania wody do wysładzania (albo na bieżąco podgrzewać w czajniku elektrycznym)

Edytowane przez Swiaderny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do kanistrów sam oplot powinien wystarczyć nie potrzeba ci tego drugiego z dziurkami w nim, a poza tym zastanów się czy nie lepiej fermentator zastosować do filtracji jest wygodniejszy moim zdaniem i ma 33 litry pojemności.

Z tym garem to polecam emalie albo kociołek z lidla http://allegro.pl/au...2330712502.html są tańsze niż garnki emaliowe. Używam go od 30 warek i jestem zadowolony.

Przede wszystkim porządny termometr nie analogowy do mięsa, tylko z sondą lub szklany laboratoryjny i porównaj czy podaje temperaturę bez błędu.

Na początek radził bym zestaw, bo dostaniesz od razu całą recepturę gdzie i kiedy jaką przerwę zastosować, a jak się wprawisz to swoje receptury tworzyć :) Co do przetrzymywania tych zestawów zależy czy masz ześrutowany czy nie, spokojnie ześrutowany do 3 miesięcy (poza tym sklep podaje datę przydatności) a nieześrutowany dłużej do 6 miesięcy. Jeżeli masz warunki spełnione do trzymania słodów czyli nie na słońcu, brak wilgoci i dobra cyrkulacja powietrza to spokojnie do roku tylko musisz sprawdzać jego organoleptycznie czy nic się z nim nie stało.

 

Po kilku warkach polecam nabycie chłodnicy zanurzeniowej i z 2-3 dodatkowych fermentatorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nic się nie działo do tej pory, a dobrze się myło i dezynfekowało ten pojemnik to używaj śmiało.

Co do kadzi filtracyjnej to nie rozumiem:

pojemnik z filtratorem z oplotu i dodatkowo wkład filtracyjny?

Albo to, albo to. Ja polecam oplot.

Aj, naczytałem się że oplot lubi się zapychać stąd takie filtrowanie nad wyrost, sądzisz że zbędne?

 

 

Zestaw dowolny chyba.

Nie widzę termometru w zestawie, a to niezbędny gadżet do zacierania

 

edit: trzeba mieć jeszcze jakiś gar do podgrzania wody do wysładzania (albo na bieżąco podgrzewać w czajniku elektrycznym)

Termometr... szukam z sondą, większy garnek do wysładzania tyż mam

 

Dzięki za (p)odpowiedź :okey:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Z tym garem to polecam emalie albo kociołek z lidla http://allegro.pl/au...2330712502.html są tańsze niż garnki emaliowe. Używam go od 30 warek i jestem zadowolony.

Ciekawa opcja, do chmielenia też się nadaje?

Przede wszystkim porządny termometr nie analogowy do mięsa, tylko z sondą lub szklany laboratoryjny i porównaj czy podaje temperaturę bez błędu.

Na początek radził bym zestaw, bo dostaniesz od razu całą recepturę gdzie i kiedy jaką przerwę zastosować, a jak się wprawisz to swoje receptury tworzyć :) Co do przetrzymywania tych zestawów zależy czy masz ześrutowany czy nie, spokojnie ześrutowany do 3 miesięcy (poza tym sklep podaje datę przydatności) a nieześrutowany dłużej do 6 miesięcy. Jeżeli masz warunki spełnione do trzymania słodów czyli nie na słońcu, brak wilgoci i dobra cyrkulacja powietrza to spokojnie do roku tylko musisz sprawdzać jego organoleptycznie czy nic się z nim nie stało.

 

Po kilku warkach polecam nabycie chłodnicy zanurzeniowej i z 2-3 dodatkowych fermentatorów.

 

Dzięki :okey:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciekawa opcja, do chmielenia też się nadaje?

 

W kociołku można zacierać i gotować (także chmielić ;))

 

Zacieranie

Gotowanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, jak najbardziej nadaje się do chmielenia! Lecz dobrze też dokupić grzałkę zanurzeniową 500W lub wyższą jak kto chce za 25 zł :) a koszt i tak mniejszy od nowego gara emaliowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twój kociołek jest po lekkim tuningu :smilies: Bez dodatkowej grzałki taki kociołek pociągnie chmielenie?

 

Sorki to odpowiedź do WiHuRa, ale widać kolega wyjaśnił.

 

Pozwolę sobie po skompletowaniu jeszcze raz udzielić się mam nadzieję że po udanej warce.

 

Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi

Edytowane przez b.dawid

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aj, naczytałem się że oplot lubi się zapychać stąd takie filtrowanie nad wyrost, sądzisz że zbędne?

Zdania są podzielone co lepsze :P

Ja 16 warek mam za sobą i tylko na życie utknęło, ale z mojej winy, bo zapowietrzyłem wężyk. Teraz przed przelaniem zacieru na dno wiadra z oplotem leję trochę wody i pozbywam się powietrza poprzez intensywne 'skrobanie' chochlą.

Nie wyobrażam sobie natomiast łączyć obu sposobów.

 

edit: przecinki :ble:

Edytowane przez Swiaderny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja do tej pory radzę sobie bez grzałki. Raz tylko tak miałem że doszedł do 100C i wyłączył grzanie, ale po kilku minutach gdy zszedł do 94C włączył się ponownie i gotował już do końca :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba wyciągnąć czujnik temperatury i będzie grzał bez dodatkowej grzałki...

 

Wysłane z mojego MB525 za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem emaliowany garnek coś koło 12-13l o ile zatrzeć mógłbym w fermentatorze to zastanawiam się czy mogę chmielić tyle brzeczki ile mogę zmieścić do gara?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem emaliowany garnek coś koło 12-13l o ile zatrzeć mógłbym w fermentatorze to zastanawiam się czy mogę chmielić tyle brzeczki ile mogę zmieścić do gara?

Masz jakieś inne gary w domu?

Podziel brzeczkę na kilka garnków i do każdego wsyp trochę z odmierzonego chmielu.

Ja w Olsztynie dysponuję garnkiem 18 l, a potrafię uzyskać 22 - 24 l piwa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz jakieś inne gary w domu?

Podziel brzeczkę na kilka garnków i do każdego wsyp trochę z odmierzonego chmielu.

Ja w Olsztynie dysponuję garnkiem 18 l, a potrafię uzyskać 22 - 24 l piwa :)

Rozumiem że wsypanie do 10l brzeczki chmielu odliczonego na 20l a po chmieleniu zmieszaniu z brzeczką niechmieloną jest nie wskazane?

Jakieś tam gary bym jeszcze wykombinował, tyle że jak mam tak kombinować to może lepiej pichcić to na grzałkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że wsypanie do 10l brzeczki chmielu odliczonego na 20l a po chmieleniu zmieszaniu z brzeczką niechmieloną jest nie wskazane?

Jakieś tam gary bym jeszcze wykombinował, tyle że jak mam tak kombinować to może lepiej pichcić to na grzałkach?

Związki z chmielu powodują wytrącenie osadów z brzeczki.

Do każdego garnka dobrze jest wsypać odrobinę chmielu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy do takiego garnka z Lidla montujecie oplot i od razu filtrujecie?Czy przelewacie do fermentora z oplotem i kranikiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak można zainstalować oplot, tylko potrzebne są reduktory bo kranik ma na 3/8, a oplot 3/4 lub 1/2 (zależy kto jaki ma) Ja stosuje tylko oplot do chmielenia, a wysładzanie i filtrację robię w fermentatorze ponieważ zlewam wysłodzoną brzeczkę od razu do garnka i już zaczynam ją podgrzewać w trakcie wysładzania co daje nam zaoszczędzony czas w oczekiwaniu na zagotowanie się brzeczki do chmielenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A czy do takiego garnka z Lidla montujecie oplot i od razu filtrujecie?Czy przelewacie do fermentora z oplotem i kranikiem?

Bywają różne opcje, ja przywiązuję po okręgu oplot (min. 80 cm) bawełnianą nicią do kratki będącej na wyposażeniu gara, a drugi koniec przykręcam do kranuika. Podczas zacierania kratka z oplotem wisi na zewnątrz gara. Po zakończeniu zacierania mieszam zacier dla rozluźnienia jego struktury i szybko wciskam kratkę z oplotem do dna w taki sposób aby cały oplot był pod kratką. Następnie po ułożeniu się złoża przytępiję do filtracji. Sposób ten jest nieelegancki, nieprofesjonalny, ma dla mnie tylko 2 zalety tj. jest prosty w wykonaniu i skuteczny. Nadmieniam, że wykorzystuję ten gar do zacierania i filtracji, chmielenie przeprowadzam w tradycyjnym garze na gazie, wlewam do niego sukcesywnie filtrat cały czas podgrzewając, zagotowanie brzeczki jest w krótkim czasie po zakończeniu wysładzania.

Edytowane przez bogdan62

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak można zainstalować oplot, tylko potrzebne są reduktory bo kranik ma na 3/8, a oplot 3/4 lub 1/2 (zależy kto jaki ma) Ja stosuje tylko oplot do chmielenia, a wysładzanie i filtrację robię w fermentatorze ponieważ zlewam wysłodzoną brzeczkę od razu do garnka i już zaczynam ją podgrzewać w trakcie wysładzania co daje nam zaoszczędzony czas w oczekiwaniu na zagotowanie się brzeczki do chmielenia.

Fajna sprawa więc z tym garem z Lidla-ułatwił by mi początek przygody z warzeniem.Z drugiej jednak strony jestem na posiadaniu zwykłej emalii,jednak nie wiem czy podoła moja dwupalnikowa kuchenka gazowa-sam nie wiem co robić.;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

jednak nie wiem czy podoła moja dwupalnikowa kuchenka gazowa-sam nie wiem co robić.;(

Ważna jest moc palników, ja grzeję na jednym o mnocy ok.3 KW myślę że minimium to ok. 2,6 - 2,7 KW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nalej pełny gar wody i na kuchenkę - zobaczysz ile trwa gotowanie i czy odpowiednio jest intensywne.

 

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam garnek z allegro emaliowany 30l, który kilka miesięcy temu kupiłem nowy za 95zł.

Jeśli będziesz gotować na kuchence elektrycznej to grzałka się bardzo przyda, bo inaczej osiewiejesz nim zagotujesz brzeczkę.

Moja ma 2000W i jest zdecydowanie lepiej z czasem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×