Jump to content

Recommended Posts

pierwsza warka poszła na cichą ,mam ponad 0,5l gęstwy z S 04 ,chciałbym na tym zrobić Stouta-jest kilka przepisów na forum,w jednym zacieranie np:

40 minut w 64°C 30 minut w 72°C (Foreign Extra Stout wg Dori )

oraz :

wsypane do wody 10l -74°C

70°C-65°C 120min ( Stout owsiany wg Anteks )

Jaka będzie różnica w końcowym wyrobie pomiędzy tymi dwoma zacieraniami,zakładając te same składniki?

nie wiem na który się skuszę, ale mam pytanie dotyczące tego drugiego zacierania-powiedzmy ,że po wsypaniu temp mi spadnie do owych 70 st-zawinę gar w karimatę ,ale co ,jeśli po np 90minutach będzie 65st?utrzymywać ją do końca?Czy trochę podgrzać? .Czy ta temperatura musi być równo spadająca przez te 120 minut,równo 1 stopień na 24minuty?-mniej/więcej oczywiście

A może ten zacier ma taką właściwość przy tej gęstości,że sam zejdzie z 70do65st w 120 minut,bez mojej ingerencji a ja niepotrzebnie się martwię na zapas,hehe-ale lepiej pytać.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o czasy zacierania to jest to bardziej złożony temat. Zależą one od właściwości twojej warzelni słodu mieszania itd. Wydaje mi się że spokojnie możesz wybrać którąkolwiek opcję, zobaczyć jak wyjdzie i wtedy ewentualnie korygować w stronę wytrawności czy słodkości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm, śmiem przypuszczać, że w tym wypadku było to 70-65/120 min, bo akurat tak spadało i tak wyszło, więc raczej nie musi to być 1 stopień na 24 min.

Przypuszczam, że stout Anteksa będzie mniej odfermentowany, bo zaczyna od dość wysokiej temperatury. O ile dobrze wiem typowo brytyjskie piwa zaciera się właśnie jednotemperaturowo.

Tu jest strasznie długi artykuł na temat zacierania jednotemperaturowego: http://www.wiki.piwo.org/index.php/Zacieranie_jednotemperaturowe_-_wp%C5%82yw_poszczeg%C3%B3lnych_czynnik%C3%B3w_na_fermentowalno%C5%9B%C4%87_brzeczki_i_wydajno%C5%9B%C4%87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stouty tradycyjnie zaciera się jednostopniowo. Foreign Extra Stout to jest Dry Stout (Irish Stout), czyli piwo wytrawne i zaciera się to w niższych temperaturach, 150F, czyli ok. 65,5°C.

Stout owsiany to piwo o smaku pełnym i zaciera sie go w wyższych temp. ok 154F czyli 67,5-68°C. W obydwóch piwach 60 min powinno wystarczyc na zacieranie.

W wypadku jeżeli zacierasz w garnku, to aby utrzymać tą temperaturę musisz to co jakiś czas po troch podgrzewać i mieszać, albo wsadzić całość do piekarnika jak się zmieści.

Aby osiągnąć potrzebną temperaturę w zacieraniu infuzyjnym, najlepiej użyć jednego z kalkulatorów online.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zrozumiałeś mnie.

Na Dry Stouta utrzymaj temperaturę jak najbliżej 65,5°C. Tak blisko jak potrafisz.

Na Stouta Owsianego utrzymaj temperaturę jak najbliżej 68°C . Tak blisko jak potrafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzieki za wyjaśnienie,będęt rzymać ok 68 tak jak radziłeś wcześniej ok 60 minut

Czy może do jodowej?

ale pojechałem z tą jodową... przy stoucie chyba nie widać różnicy,co?

Edited by marbelka

Share this post


Link to post
Share on other sites

70-65°C - 120 min bo zapewne musiałem gdzieś wyskoczyć lub sie zdrzemnąłem :smilies:

hehe ,a tak na poważnie ,to pewnie po zasypaniu i wymieszaniu temperatura sama spada o te 5 stopni w dwie godziny,tak?Czy podgrzewasz w międzyczasie? Garnek ocieplony?

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe ,a tak na poważnie ,to pewnie po zasypaniu i wymieszaniu temperatura sama spada o te 5 stopni w dwie godziny,tak?

 

Wodę zagrzewasz do temperatury wyższej niż docelowa temp. zacierania, tak że po wsypaniu słodów i zamieszaniu (odczekaj 10 min), otrzymasz dokładnie potrzebną temperaturę zacieru. Do tego używasz takiego kalkulatora, do którego podałem link wyżej.

 

np: gęstość zacieru 3L/kg, docelowa temp zacieru: 65,5°C, temperatura słodu: 21°C, kalkulator ci podaje że musisz wodę zagrzać do 73°C.

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

70-65°C - 120 min bo zapewne musiałem gdzieś wyskoczyć lub sie zdrzemnąłem :smilies:

Przypomniał mi się ten dowcip:

 

Żona przed świętami parzy szynkę, ale jeden jej koniec obcina. Mąż pyta: dlaczego obcinasz ten koniec? Nie wiem - odpowiada żona - ale moja mama zawsze tak robiła. Mąż o sprawie zapomniał, ale żonie nie daje to zasnąć w nocy i dzwoni rano do mamy: Mamo, dlaczego obcina się jeden koniec szynki przed parzeniem? Nie wiem - odpowiada mama - ale babcia zawsze tak robiła. Następnego dnia telefon dzwoni. Żona odbiera: Wnuczko, tu babcia. Rozmawiałam z Twoją mamą, nie musisz obcinć tej szynki! Ja tak robiłam, bo miałam za mały garnek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki scooby-a co z tą próbą jodową? przy tak ciemnej brzeczce będzie widać zmianę?

Jeżeli chcesz robić próbę jodową, to słody ciemne dodajesz po negatywnym jej wyniku (na kilka minut).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy mogę zamiast płatków owsianych błyskawicznych użyć zwykłe owsiane ?-kleikowanie ,dolanie reszty wody ,ustalenie temp np73-75st wg wcześniejszych wskazówek i dosypanie słodów-dobrze kombinuję?

Czy po tych 120minutach 70-65st podgrzać przed filtrowaniem do 76-78st?

Edited by marbelka

Share this post


Link to post
Share on other sites

hehe ,a tak na poważnie ,to pewnie po zasypaniu i wymieszaniu temperatura sama spada o te 5 stopni w dwie godziny,tak?Czy podgrzewasz w międzyczasie? Garnek ocieplony?

Zacieram w lodówce turystycznej

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to prawie wszystko jasne przed jutrzejszym zacieraniem :) a co z podgrzaniem przed filtracją? chyba będzie łatwiej filtrować po podgrzaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego marbelka, wszystko jest opisane na wiki: "Mash out jest to specjalny krok na koniec zacierania - podgrzanie całości zacieru do temperatury 76-79*. Ma on na celu dezaktywację większości enzymów, aby przerwać dalsza konwersję i ułatwia filtracje, zacier jest wtedy luźniejszy i mniej "klejący". Niekiedy też pomaga podnieść wydajność. Należy uważać, żeby nie przekroczyć 80°C, aby nie zdezaktywować wszystkich enzymów, będą one potrzebne, aby przerobić śladowe ilości skrobi które mogą wypłukać się przy filtracji. Mash-out jest nieobowiązkowy, ale jak widać ma pewne zalety i warto go stosować."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.