Jump to content
marbelka

suche drożdże

Recommended Posts

Witam!

właśnie uwarzyłem moją pierwszą warkę :) wg przepisu : http://www.piwo.org/topic/2670-100-pilznenski-125-%C2%B0blg-nie-tylko-dla-poczatkujacych/

 

poprzeliczałem to wszystko na 10 litrów ,mam 10 litrów 14 blg -wysładzałem 3 razy za każdym razem mieszając.

Nie zdążę ochłodzić w wannie warki ,bo muszę iść do pracy-drożdże Safale S 04 mam w lodówce i chcę je rozsypać na powierzchni rano ,po powrocie z pracy,myśle,że do tego czasu wystygnie,ale tu mam pytanie:czy te drożdże wyjąć teraz z lodówki ,żeby saszetka miała temp pokojową,czy prosto z lodówki takie zimne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radziłbym zrobić tak: zamknąć warkę tak, żeby mogła się ochłodzić i nic nie złapać.

Wyjąć drożdże i położyć gdziekolwiek (jak pisał zgoda) :)

 

Po powrocie z pracy odrobić zadanie wskazane przez Jejskiego i pacnąć drożdże do brzeczki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki panowie za odpowiedzi ,lekcje odrabiałem,ale skoro tu http://www.wiki.piwo.org/Dro%C5%BCd%C5%BCe_Fermentis_Safale_S-04

stoi napisane,że alternatywnie można wsypać suche,stąd było moje pytanie,czy mogą być zimne z lodówki.Mój komfort polega na tym,że mam dwie paczki tych drożdży ,więc po napisaniu tego tematu i idąc do roboty jedną wyjąłem a druga została w lodówce :)

Rano przeczytałem Wasze rady i zhydratyzowałem te wyjęte pół godziny,przelałem brzeczkę,celem napowietrzenia, do gara opłukanego pirosiarczanem sodu,fermentor i pokrywke też,brzeczka z powrotem do fermentora ,zadałem drożdże ,zatrzasnąłem pokrywę lekko ją rozszczelniając .Odlałem ok 200ml ,żeby zrobić test odfermentowania-dodałem drożdży piekarskich.Wczoraj jak mierzyłem to miałem wynik 14 Blg ,dziś mierząc tą odlaną próbkę pokazało 13Blg-w obu pomiarach próbki były schłodzone do 20 stopni-myślę,że wczoraj było może źle wymieszane,bo zamknięta ,gorąca brzeczka chyba nie złapała lambika i zfermentowała o jeden stopień :) ?,chyba by się pieniło mocno,nie?Zoboczymy

Edited by marbelka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiepski sposób napowietrzenia, trzeba było pokołysać fermentatorem. FFT robimy na tych samych drożdżach, co piwo. Drożdże piekarskie dodajemy w ostateczności, jak nie mamy tych, którymi zaszczepiliśmy brzeczkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zaszkodzi. Postaw fermentor na piłce i kołysz przez 5 minut. Monotonne ale wysiłek najmniejszy. Jeżeli masz kontrole nad fermentorem to nie rozszczelniaj go dopóki nie pojawi się w nim ciśnienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok-już lece

 

Pokołysałem,tylko nie wiem,czy nie "zamieszałem"-podczas kołysania chlusnęło lekko na dekiel - oczywiście był zatrzaśnięty i zdezynfekowany,to chyba nic sie nie stanie.Próbka w buteleczce pieni sie i widać ulatniające się z dna bąbelki-w pomieszczeniu jest 22stopnie,natomiast fermentor stoi w pomieszczeniu gdzie jest 18 stopni-zamknąłem po nocy okno,żeby nie było chłodniej

Edited by marbelka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, no trzeba było z życiem kołysać, nie przejmować się, że chlapnie na dekiel. Nawet powinno. Piana powinna wypełnić całą przestrzeń między deklem a brzeczką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alternatywa jest taka - siadasz sobie na kanapie, podnosisz fermentator za jedno ucho tak żeby w części stał na podłodze i ruchem kołowym mieszasz całą brzeczkę:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już drożdże wzięły się do roboty,bo dekiel jest mocno wypukły,-właśnie upuściłem gaz ale zostawiłem zamknięty,jak będę wychodził do pracy ,to go rozszczelnie,bo może wystrzelić albo kranik wyrwać :).Butelka z próbką jest nalana do połowy a piana jest prawie do nakrętki-jak tak ruszy w fermentorze ,to się chyba wyleje-fermentor 15 litrowy -trochę zapasu jest,ale wsadzę go do wanienki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozszczelniłem,hehe, dziś na próbę zamknąłem go na ok pół godziny,może więcej- dekiel był prawie półokrągły-jak chciałem rozszczelnić ,to nieźle huknęło :)

Teraz piana jest niżej niż była rano-nie zaglądałem do środka,tylko widzę pod światło ,że powyżej poziomu jest widoczny ciemniejszy pierścień.Natomiast buteleczka z próbką w kuchni już mało się pieni ,osad drożdży na dole i ok 1,5cm od góry robi się klarowne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na burzliwej dekiel powinien luźno nakrywać fermentor, lub trzeba zostawić rozszczelnienie. Dopiero na cichej domknij.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zrobię-na razie jest rozszczelniony .Próbkę w butelce już bez śladu piany- dzisiaj zmierzyłem -ok1,5 Blg - Zauważyłem,że w fermentorze kilka cm pod powierzchnią też się zaczyna przejaśniać-te S(zatany)04 ładną rewolucję robią :).Jak "przejaśnieje" do dna,to sprawdzę Blg ,ale przed upływem tygodnia nie będę tam zaglądał.Zobaczę ile będzie "gęstego",jeśli poniżej kranika ,to spuszczę próbkę kranikiem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.