Jump to content
Srecky

Przerwa po filtracji

Recommended Posts

Witam.

Mam szybkie pytanie:

Czy jeśli po filtracji zostawię warkę na jakieś 2 godziny i po tym czasie zacznę gotować to stanie się coś niepożądanego, czy mogę sobie taką przerwę zafundować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej nie powinno się nic stać.

Kiedyś filtrowałem Roggena przez 7 godz ,więc pierwszy filtrat czekał dość długo

zanim zacząłem gotowanie.Piwo wyszło bardzo dobre.

Edited by pako1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy Brown ALE po filtracji niespodziewanie gaz mi się skończył, musiałem filtrat pozostawić na około 1,5h. Nic złego się nie stało, piwo już dobiega końca w piwnicy, mocno tylko zaizolowałem kocioł, aby temp jak najmniej spadła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

póki temperatura za bardzo nie spadnie to nic nie powinno się dziać.

 

O... Możesz Wiktor rozwinąć? Co to znaczy za bardzo i jak spadnie za bardzo to co się zadzieje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym to zrobił trochę inaczej: zamiast zostawiać brzeczke po wysładzaniu ("filtracja" to co innego), zrób zacieranie jednostopniowe infuzyjne i zostaw ją na 2 godziny podczas zacierania. Po prostu opatul garnek (jezeli zacierasz w garnku) kocami w ciepłym miejscu i po powrocie zacieranie będzie skończone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeśli w czasie chmielenia gazu braknie ? Przerwanie gotowania na jakiś czas (ok.1h) zaszkodzi?Nie wiem czy wymieniać butlę czy przytrzymać ją do końca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O... Możesz Wiktor rozwinąć? Co to znaczy za bardzo i jak spadnie za bardzo to co się zadzieje?

 

chodzi o to żeby nie dać szans bakteriom - najlepiej nie schodzić poniżej 45 °C

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak, ale po gotowaniu wrzucasz drożdże i starasz sie to robić sterylnie, a w filtracie jest też sporo organizmów ze słodu które też mogą jeszcze trochę żyć. Ja nie mówię że zostawisz na godzinę będziesz miał kożuch na powierzchni, ale jest to realne ryzyko z którym należy się liczyć. Jak kiedyś robiłęm 2 piwa równolegle tak że jedna brzeczka czekała i się skończyło infekcją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym to zrobił trochę inaczej: zamiast zostawiać brzeczke po wysładzaniu ("filtracja" to co innego), zrób zacieranie jednostopniowe infuzyjne i zostaw ją na 2 godziny podczas zacierania. Po prostu opatul garnek (jezeli zacierasz w garnku) kocami w ciepłym miejscu i po powrocie zacieranie będzie skończone.

Oczywiście miałem na myśli gotową do gotowania brzeczkę po wysładzaniu.

Jakoś do Milk Stouta jednostopniowe zacieranie mi nie pasuje, a schematu poniżej to już w ogóle nie wiem jak do niego sprowadzić:

 

14L 55°C śruta jasna (pale ale, caramunich III, pszeniczny, płatki jęczmienne)

20 min 50°C

15 min 62°C + 5L wrzątku do 72°C

20 min 72°C - negatywna jodowa + jęczmień palony i Carafa III

10 min 72°C

76°C i filtracja

 

Po wysładzaniu zapakuję w śpiwór i zostawię na 2 godzinki. Będzie OK jak myślę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.