Jump to content
Sign in to follow this  
k0j0

Stout z brew-kit'u temperatura

Recommended Posts

Witam forumowiczów;

Moim drugim piwem warzonym z brew kitu był stout coopers'a. Moje pytanie leży w temperaturze po butelkowaniu. Przy rozlewaniu do butelek piwo miało 2,5 blg dodałem słodu (ok 4 g na każdą butelkę 0,5 L) i tu pojawił się chyba błąd...

przestawiłem wszytskie butelki do piwnicy gdzie temperatura jest stała ok 15 stopni C. Po otwarciu próbnej butelki okazało się, że piwo nie jest prwaie wcale nagazowane. I tutaj moje pytanie: Czy przeniesienie do tepmeratury pokojowej 22 stopnie po 3 dniach od rozlania pomoże coś w nagazowaniu, czy też jest to taki błąd, że muszę pożegnać się z całą serią??

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten słód to może trochę zgrzytać między zębami :) ale co kto lubi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze możesz to raczej uratować. Nawet jak nie będziesz miał gazu na full co do założenia, to się mocno nie przejmuj. Stout dobrze wchodzi lekko nagazowany. Ja ostatnio przy rozlewie właśnie takiego piwka dałem mniej (tyle że cukru) niż zwykle (blg końcowe też 2.5), niecałą miarkę dla 0.33 dla 0.5 butelki a miarkę dla 0.75 do litrówek i moim zdaniem wyszło w sam raz, nawet jak postał dłużej w kuflu (żona ma takie tempo;) ) to piło się bardzo przyjemnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy rozlewaniu do butelek piwo miało 2,5 blg dodałem słodu (ok 4 g na każdą butelkę 0,5 L) i tu pojawił się chyba błąd...

My tu gadu gadu, ale w jaki sposób dodałeś słodu do butelek? W formie ziarna? :)

Czy to jakiś błąd w pisowni, bo nie bardzo rozumiem, co miałeś na myśli.

 

Coopersowego Stouta trzymaj w butelkach ponad 2 miesiące, a odwdzięczy się niesamowicie ułożonym smakiem i aromatem, nawet z kilogramem cukru. Mój miał lekką infekcję, ale po 5 miesiącach był moim najlepszym piwem z puchy do tej pory.

Edited by karczmarz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam.... moje piwo Irish Stout Coopersa też miało jakąś infekcję ale wszystko ok.. piwo nawet dostało dyplom na Słowacji.

Potrzymać trochę w tem. pokojowej (ok 20°C) - powiedzmy miesiąc i powinno się nagazować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję bardzo za podpowiedzi.

@ karczmarz

Co do słodu to miałem na myśli glukozę krystaliczną (słodziutka).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym lekko odgrzać kotleta, sprawa także dotyczy stouta. Chciałbym zrobić stouta z puszki trochę inaczej niż podaje instrukcja, mam zamówiony muntons irish stout...i:

1. Chciałbym zrobić go trochę zbliżonego do guinness draught(wiem że to będzie daleko... het het) poprzez dodanie mieszaniny ekstraktu jasnego i pszenicznego(1,2+0,5). Nie jestem pewien czy ekstrakt chmielony nie bazuje już na pszenicy stąd chciałbym zrobić domieszkę, czy ktoś próbował/słyszał/czytał o podobnych rozwiązaniach?

2. Czy mutons to dobra baza do takiego eksperymentu?

3. Jeśli tak to czy wodę jakoś specjalnie przygotować? Zazwyczaj filtruję kranówkę przez filtry brita

4. z tego co poczytałem nie uzyskam ot tak piany i nagazowania w stylu guinnessa(w/g wiki jest to mieszaniana co2 i azotu), czy poprzez dodanie suchego ekstraktu lub innych proporcji cukru do refermentacji mam szansę zbliżyć się do takiej pianki? Może temperatura?

 

Jakieś propozycje inne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.