Jump to content
Sign in to follow this  
Rageofhonor

Da się coś z tego zatrzeć?

Recommended Posts

Właśnie robiłem spis surowców i zastanawiam się czy można coś sensownego zatrzeć z tych składników. Jakaś sprawdzona receptura na 20 litrów najlepiej 13 BLG. Lubię mocne piwa. Obawiam się jednak że mi braknie słodu na takie wysokie BLG :)

 

Słód Monachijski I > 684g

Słód Carapils > 94g

Słód Pilzneński > 1760g

Słód Caramber > 2044g

Słód Carafa III > 960g

Chmiel Spalt Select > 50+34= 84g

Chmiel Tetnanger > 38g

Chmiel Lubelski > 8g

Chmeil Marynka > 20+32= 52g

Cukier kandyzowany ciemny > 250g

 

Przy czym Marynka 20g jest brązowy i nowszy a Marynka 32g jest zielony i starszy dopiero otwarty pamięta jeszcze czasy gdy BA pakował chmiel w folę aluminiową.

 

Carafa III raczej chyba się nie liczy bo daje za mocne posmaki.

Lubelskiego trochę za mało

Pilzneńskiego mogło by być więcej. Jednak gdyby zmieszać monachijski i pilzneński i coś jeszcze to by mogło coś ciekawego wyjść.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po się obawiać czy braknie czy nie? Zainstaluj sobie Brewtarget popróbuj dopasować składniki.

 

Słynne powiedzenie mówi, że z 4 kg słodu dobry piwowar wyciąga 20L 12°Blg ;)

Czyli z twoich 2,5 kg szału nie zrobisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz zrobić mniejszą warkę :)

Jakie masz drożdże?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słód Monachijski I - 684gr

Słód Carapils - 94gr

Słód Pilzneński - 1760gr

Słód Caramber - 200gr

Cukier kandyzowany ciemny - 250gr

 

Zacieranie 30/30 , chmielenie wedle uznania ( jak kto lubi), fermentacja raczej w dolnym zakresie temperatury dla tych drożdży.

 

Powinno wyjść jakieś 12.5l / 13BLG

 

Możesz też uwarzyć stout owsiany ( płatki dokupisz w każdym sklepie spożywczym )

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

Możesz też uwarzyć stout owsiany ( płatki dokupisz w każdym sklepie spożywczym )

Prawidła sztuki mówią, że jeśli Stout to tylko z palonym jęczmieniem, a kolega w swoim magazynie tego nie ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawidła sztuki mówią, że jeśli Stout to tylko z palonym jęczmieniem, a kolega w swoim magazynie tego nie ma.

 

Chyba prawidła sztuki mięs. ;)

 

Anglicy stouty robią bez palonego jęczmienia, tylko ze słodem palonym. W sumie chyba poza Guinnessem i Amerykanami nikt nie używa palonego jęczmienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba prawidła sztuki mięs. ;)

 

Anglicy stouty robią bez palonego jęczmienia, tylko ze słodem palonym. W sumie chyba poza Guinnessem i Amerykanami nikt nie używa palonego jęczmienia.

Faktycznie słowo prawidła użyte niezbyt trafnie ;)

To był skrót myślowy - dokładnie chodziło mi o irlandzkiego stouta - tam tylko palony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie doczytałem że to przepis na 12,5 litra i mam chyba problem. Zrobiłem wszystko tak jak zwykle 16 litrów wody podniesiono do odpowiedniej temperatury i wsypano słód. Źle obliczyłem stratę temperatury bo nie wziąłem pod uwagę że jest mniej słodu niż powinno być. Z czego muszę robić tylko jedna przerwę 70-72°C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to wyjdzie milk stout ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płatków nie dałem tylko zastanawiam się nad dodaniem imbiru. Teraz mam tylko jeden problem Zbyt cienkie podłoże filtracyjne zmusza mnie tylko do jednej filtracji. Bo obecnie bardzo słabo leci. Już jest klarowne czyli kolejna filtracja jest zbędna. Podgrzałem przed filtracją przedtem do 78°C. Przytkały mi się otwory w kadzi filtracyjnej. Szkoda bo myślałem że szybciej skończę.

 

Ta przeklęta filtracja a raczej wysładzanie mnie już dobija. Take coś chyba miałem jak robiłem Roggenbier.

Edited by Rageofhonor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Normalnie to do fermentora z kranikiem wlewam tyle wrzątku by zrobić podbicie potem wkładam kadź filtracyjną i wlewam zacier czekam ok. 30 minut i spuszczam wszystko do umytego gara. Zawracam zawartość gara 2 razy. W sumie 2 razy wystarcza bo leci wtedy już czysty filtrat bez osadów i paprochów. Potem wysładzam 3 x 4 litry. Jednak tutaj musiałem filtrować tylko 1 raz. Bo już za 1 razem szło fatalnie jednak kolejna filtracja nie była konieczna. Bo już filtrat był klarowny. Jednak wysładzanie to katastrofa. Na razie jeszcze nie zeszła całkiem druga porcja. Podsumowując: Za mało słodu, za cienkie złoże filtracyjne. Z tego wszystkiego same problemy. Przy normalnej ilości słodu nigdy jeszcze nie było czegoś takiego. Chyba sobie daruję i nie wleję 3 porcji. Bo jeszcze bardziej rozwodnię brzeczkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że oplot jest szybszy ale na razie nie był mi potrzebny. Jednak teraz to już tylko 3 BLG leci czyli nie będę dolewał więcej wody. Jeszcze można zrobić więcej dziurek w kadzi tylko obawiam się że mi dno się urwie pod ciężarem słodu lub filtracja się pogorszy.

 

Czy były jakieś doświadczenia z roggenbier. Bo to jest jedyne piwo które się jeszcze gorzej filtrowało od tego? Na drugi raz będę się zabierał za zacieranie jak będę miał ok 4 kg słodu. Bo wtedy najlepiej mi szła filtracja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam ale po co 2 krotny zwrot całego filtratu?? :roll::/ (chyba że źle zrozumiałem)

To nie musi być krystalicznie czyste, nieco zanieczyszczeń będzie ośrodkiem do wytrącania się białek podczas gotowania (przełomu) więc tylko lepiej, zaś wielokrotne odsłanianie młóta i jednoczesne zbędne wydłużanie filtracji będzie sprzyjać utlenianiu i wypłukiwaniu nieporządanych posmaków

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczas chłodzenia po warzeniu wszystko osiądzie wraz z chmielinami i przełomem, a co nie osiądzie to osiądzie podczas fermentacji burzliwej, albo cichej którą co najwyżej można przedłużyć...

Wydaje mi się że jest mały związek przyczynowo-skutkowy między klarownością filtratu a czasem klarowania się piwa w butelce.

 

Wiadomo że nie może być zbyt mętny, po to robi się zwrot pierwszych 2-3litrów, ale zwrot 2 krotny całego filtratu to technologia z którą się jeszcze nie spotkałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacieraj w torbie :lol: = (BIAB). No i bedzie okazja do przypakowania przy 20 l i wyzej ;).

A tak na powaznie, to biab przy malych warkach i 'wybiciu' do 12 l sprawdza sie doskonale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.