Jump to content

Recommended Posts

Witam, "robię" sobie z brewkita Irish Stouta(Coopers) ale coś mi w kuchni za zimno bo brzeczka wskazuje jakieś 19 stopni, i po 3 dniach ledwo 1 - 2 blg spadło, czy macie może jakiś sprawdzony sposób na rozruszanie towarzystwa i podgrzania atmosfery ;)? Pierwsza piana widać była, ale tempo spadku cukru mnie przeraża... chyba że ja jakoś pomiar robię nie tak? Mam jedną menzurkę i dwa pływaki, dla pewności sprawdzam obydwoma, menzurkę napełniam do 2/3 i zanurzam pływak do końca i obserwuję na ile się wynurzy.

Siakieś pomysły?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak tak będziesz sprawdzać to nie będziesz miał co do butelki wlać. Spróbuj owinąć kocem, a jak to będzie za mało to wkładaj pod koc butelki z gorącą wodą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1 menzurka chyba nie pochłonie całej warki? :D zazwyczaj sprawdzam po 3-4 dniach tempo spadku, w zależności od tego pomiaru kolejny robię po 2 -3 dniach. z tymi butelkami to nie głupi pomysł!

19 stopni jak na te drożdże to chyba też nie najbardziej komfortowa temperatura?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To bardzo dobra temperatura fermentacji dla górniaków, pod warunkiem, że nie pracują w stresujących warunkach (mało tlenu, duże stężenie ekstraktu i/lub alkoholu, mało drożdży). Tyle że w tej temperaturze nie pogania się natury, a zostawia jej całą robotę ;)

 

Po zadaniu drożdży i pierwszych oznakach fermentacji zostaw fermentujące piwo na tydzień i dopiero wtedy do niego zaglądaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To bardzo dobra temperatura fermentacji dla górniaków, pod warunkiem, że nie pracują w stresujących warunkach (mało tlenu, duże stężenie ekstraktu i/lub alkoholu, mało drożdży). Tyle że w tej temperaturze nie pogania się natury, a zostawia jej całą robotę ;)

 

Po zadaniu drożdży i pierwszych oznakach fermentacji zostaw fermentujące piwo na tydzień i dopiero wtedy do niego zaglądaj.

Mam nadzieję że nie stworzyłem też zbyt luźnych warunków, tym razem nie doszczelaniłem fermentatora(przy pilsnerze tak zrobiłem) zamiast cukru użyłem mieszanki z HB, i nie montowałem rurki tylko zakryłem otwór w pokrywie sterylną gazą i szklanym spodkiem herbacianym.

Różne opinie się czyta na forum i czasem człowiek głupieje(szczególnie początkujący) stąd moje wątpliwości. Mimo że niektórzy nie widzą sensu przy brewkicie, to mam zamiar odstawić później tę warkę na cichą przynajmniej kilka dni. Na cichej w balonie już daję korek i rurkę.

 

Chętnie poczytam uwagi w tej kwestii

Share this post


Link to post
Share on other sites

19 to dobra temperatura. Jeżeli na brzeczce pojawiła się piana to zostaw to w spokoju na 7-10 dni. Pod koniec możesz ewentualnie podnieść temperaturę w celu dofermentowania resztek cukrów. Częste grzebanie zaglądanie i "sprawdzanie" często kończy się w porcelanowej otchłani.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie podnosił temperatury. Taka huśtawka temperaturowa na pewno nie wyjdzie drożdżom na zdrowie. Pamiętałeś o porządnym napowietrzeniu brzeczki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie podnosił temperatury. Taka huśtawka temperaturowa na pewno nie wyjdzie drożdżom na zdrowie. Pamiętałeś o porządnym napowietrzeniu brzeczki?

Tak, po zadaniu drożdży dość energicznie dałem łopatką do wiwatu, nie mam dziurawej łopaty więc najpierw mieszam w jedną stronę a później ostre hamowanie w drugą stronę i tak kilka razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, po zadaniu drożdży dość energicznie dałem łopatką do wiwatu, nie mam dziurawej łopaty więc najpierw mieszam w jedną stronę a później ostre hamowanie w drugą stronę i tak kilka razy.

 

No tak tylko lepiej by było jak byś napowietrzył przed dodaniem drożdży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć!

Jestem właśnie w trakcie robienia 2 piwka z brewkita i mam mały problem. Piwo tak jak w temacie - Coopers Irish Stout, zamiast cukru dałem taki ekstrakt: http://allegro.pl/ekstrakt-slodowy-w-syropie-jasny-piwo-domowe-i3135865402.html Na początku było 10,5 Blg. Dzisiaj rano minął tydzień i po zmierzeniu wyszło mi 3 Blg. Niestety w poniedziałek muszę wyjechać i wracam dopiero w piątek. Myślicie, że jeżeli jutro rano zmierzę zawartość cukru i będzie dalej 3 Blg to mogę śmiało butelkować? Czy to za krótki okres żeby stwierdzić czy drożdże jeszcze pracują i bezpieczniej będzie poczekać do piątku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie możesz zostawić na dwutygodniowej fermentacji, nic się z piwem nie stanie a będziesz miał pewność, że wszystko dofermentuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Wczoraj zlalem Irish Stouta po 9-ciu dniach fermentacji w temp 24 st. Przy zlewie do butelek pienilo sie jak cholera. Jeszcze nigdy, zadne mi sie tak nie pienilo. Ale po troche niespokojnej nocy (szczela nie szczela) spokoj, nic sie nie dzieje. quhcik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Wczoraj zlalem Irish Stouta po 9-ciu dniach fermentacji w temp 24 st. Przy zlewie do butelek pienilo sie jak cholera. Jeszcze nigdy, zadne mi sie tak nie pienilo. Ale po troche niespokojnej nocy (szczela nie szczela) spokoj, nic sie nie dzieje. quhcik

 

Kolego quhcik nie musisz przed każdym postem się witać, a potem podpisywać forum to robi z automatu wiemy kto napisał ;) Chyba że to twój styl rozpoznawalny w internecie. Trochę krótko 9 dni ale 24C to też górna granica, żadnych dziwnych posmaków nie masz? A pieni się zazwyczaj od styku młodego piwa z cukrem, wystarczy nalewać wolniej do butelek i by było wporządku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisze tak. Mam ponad piecdziesiat lat, szkole skonczylem dosyc dawno temu. Komputer jest dla mnie urzadzeniem stosunkowo nowym. A kiedys w szkole uczono ze zaczynajac list nalezy sie przywitac a konczac podpisac (jak nie wierzycie to spytajcie rodzicow). Ale kto by za mlodymi i technika nadazyl. Sory ale polskich liter tez nie umiem zrobic. Dlatego moje teksty czasami byc moze trudno zrozumiec. A wracajac do ciemnego, wlewalem przez rurke z zaworem i naprawde lecialo bardzo wolno. Prosze o odrobine wyrozumialosc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie quhcik, tutaj każdy jest wyrozumiały, więc proszę się nie obawiać.

Mnie, chociaż młody jestem, również uczono w szkole, że rozpoczynając list trzeba się przywitać, a kończąc pożegnać, jednakże, forum i wpisy na nim trudno traktować jako list. Nie ma sensu utrudniać sobie życia :)

Co do polskich znaków, to proponuję trzymając klawisz "alt" wcisnąć np. "a", a wtedy wyjdzie nam literka "ą". I tak powstają polskie znaki.

Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam :)

Edited by Slonx

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak tylko lepiej by było jak byś napowietrzył przed dodaniem drożdży.

Dlaczego? Ja zawsze napowietrzam po zadaniu.

Bo jest szkoła która zakłada, że drożdże się wtedy męczą i stresują - produkują na początku więcej estrów.

Tutaj jest podobnie jak fermentowanie w otwartej kadzi.

Ile w tym prawdy to nie mnie się wypowiadać... może ktoś jakieś badania przeprowadzał kiedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do polskich znaków, to proponuję trzymając klawisz "shift" wcisnąć np. "a", a wtedy wyjdzie nam literka "ą". I tak powstają polskie znaki.

Nie żebym się czepiał, ale trzymając "shift" zrobisz dużą literę natmoiast z "alt" (prawym) będą polskie znaki... sorry za off

Edited by a_r_e_k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panie quhcik, tutaj każdy jest wyrozumiały, więc proszę się nie obawiać.

Mnie, chociaż młody jestem, również uczono w szkole, że rozpoczynając list trzeba się przywitać, a kończąc pożegnać, jednakże, forum i wpisy na nim trudno traktować jako list. Nie ma sensu utrudniać sobie życia :)

Co do polskich znaków, to proponuję trzymając klawisz "shift" wcisnąć np. "a", a wtedy wyjdzie nam literka "ą". I tak powstają polskie znaki.

Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam :)

Dżizas jak już chcesz kogoś uczyć to lepiej jak sam będziesz wiedział o czym mówisz!

Polskie znaki robi się przy użyciu PRAWEGO klawisza ALT

Shifty służą do wielkich liter!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest tomato

Co do polskich znaków, to proponuję trzymając klawisz "shift" wcisnąć np. "a", a wtedy wyjdzie nam literka "ą". I tak powstają polskie znaki.

Mam nadzieję, że pomogłem. Pozdrawiam :)

 

Kurcze, u mnie nie działa ten shift... robią się duże litery.

Za to prawy ALT śę sprawdza nieźle.

:lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja myślę że jak będziemy już chmielić ten stout to trzymając wciśnięty ATL lub SHIFT wyjdzie to chmielenie lepsze i efektywniejsze... :D;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.