Jump to content
Sign in to follow this  
chackman

Sterylizacja zaworku grawitacyjnego

Recommended Posts

Do uwarzenia piwa nie używam jako takiej chemii do sterylizacji, jedynie wrzątek i niekiedy podchloryn w niskich stężeniach. Jak w takim razie wysterylizować zaworek grawitacyjny przed rozlewem piwa do butelek, skoro wyczytałem, żeby go nie wyparzać? Czy podchloryn wiele razy przepłukany będzie dobry? Jest to zaworek wykonany z tworzywa sztucznego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz przepuścić przez niego spirytus. Taka buteleczka 100ml to niewielki wydatek, a zawsze się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym go nie używał - ze względu na apteczny intensywny zapach.. Sprawdza się bardziej w medycynie domowej ;) Tak jak koledzy pisali spirytus klasyczny :)

Edited by Lusterko87

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lub metanol od zaprzyjaźnionego przetwórcy cukru ;)

Ja też czasem wrzucam do słoika z piro, tak aby był napełniony do wysokości cieczy i trzymam kilka(naście) minut.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiem wiem, w tym stężeniu działa najefektywniej. A co myślicie o spirytusie salicylowym?

Spirytus salicylowy po wyschnięciu zostawia osad i trudno będzie potem doczyścić rurkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używam podchlorynu do dezynfekcji fermentora. Przy okazji wrzucam do środka wężyk i właśnie rurkę z zaworkiem grawitacyjnym. Nigdy nie robiłem tego inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lub metanol od zaprzyjaźnionego przetwórcy cukru ;)

Z cukru nie wyprodukujesz metanolu. To pokutujący PRLowski miit o bimbrze.

Edited by mrblaha

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja tam wrzątkiem robię.Zasysam do węża wrzątek,i nakładam na zaworek i wszystko,i tak z całym sprzętem,i jak Bóg daje żadnej infekcji i kwasu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja obracam kranik "do góry" i przelewam troszkę wrzątkiem (sam kranik cały czas fremenmtacji jest zakryty ręcznikiem papierowym i torebką foliową) następnie spryskuję trochę spirytusem (środek oczywiście przede wszystkim).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wężyki silikonowe, aerometry i zaworek z rurka do rozlewu przetrzymuję w roztworze ACE. Przed użyciem płuczę w wodzie i jest OK.

(jeden fermentor mam do tego przeznaczony) jeszcze mam tam słoiki do gęstwy. Co jakiś czas wymieniam wodny roztwór ACE.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja rurka wygięła się od wrzątku.

 

No mnie na razie jeszcze nie,choć 2 razy tak robię dla pewniaka,z wężem do dekantacji,jak i z zaworkiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wężyki silikonowe, aerometry i zaworek z rurka do rozlewu przetrzymuję w roztworze ACE. Przed użyciem płuczę w wodzie i jest OK.

(jeden fermentor mam do tego przeznaczony) jeszcze mam tam słoiki do gęstwy. Co jakiś czas wymieniam wodny roztwór ACE.

 

Też tak robiłem., ale uszczelka (gumka) zaworka zaczęła mi się rozpuszczać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do uwarzenia piwa nie używam jako takiej chemii do sterylizacji, jedynie wrzątek i niekiedy podchloryn w niskich stężeniach. Jak w takim razie wysterylizować zaworek grawitacyjny przed rozlewem piwa do butelek, skoro wyczytałem, żeby go nie wyparzać? Czy podchloryn wiele razy przepłukany będzie dobry? Jest to zaworek wykonany z tworzywa sztucznego.

 

Wrzucasz do wiadra, które będzie robić jako kadź rozlewnicza, razem z wężem. Zalewasz 5l r-ru roboczego ClO2 na pół godziny i z głowy.

 

Nieużywanie na siłę chemii to dokładanie sobie upierdliwości do i tak upierdliwych czynności. A podchloryn to jest akurat najgorsza chemia, bo tę upierdliwość tylko zwiększa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja rurka wygięła się od wrzątku.

 

To prostujesz puki ciepła i jest ok. Nie...?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wężyki silikonowe, aerometry i zaworek z rurka do rozlewu przetrzymuję w roztworze ACE. Przed użyciem płuczę w wodzie i jest OK.

(jeden fermentor mam do tego przeznaczony) jeszcze mam tam słoiki do gęstwy. Co jakiś czas wymieniam wodny roztwór ACE.

Nie zbiera się na nic osad?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zbiera się na nic osad?

 

Na fermentorze, ale co jakiś czas wymieniam roztwór i go myję. Na poszczególnych akcesoriach nie bo są często używane.

ps.

ale gdyby nie były często używane na pewno by się zbierał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.