Jump to content
BrewDogFan

Filtr z oplotu Problem .

Recommended Posts

Zrboiłem filt z oplotu zgodnie z instrukcją którą dostałem w linku jakiś czas tem. Uwarzyłem 3 warki z za każdym razem miałem broblem polegający na tym iż brzeczka leciała bardzo powoli . Co mogłem zrobić źle . Może problem tkwi w tym że filtr polołożony bł bezspośrednio na dnie kadzi filtracyjnej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrboiłem filt z oplotu zgodnie z instrukcją którą dostałem w linku jakiś czas tem. Uwarzyłem 3 warki z za każdym razem miałem broblem polegający na tym iż brzeczka leciała bardzo powoli . Co mogłem zrobić źle . Może problem tkwi w tym że filtr polołożony bł bezspośrednio na dnie kadzi filtracyjnej ?

Jaki masz przekrój wężyka za kranikiem (oplot-kranik-wężyk)? Fi 10 zdaje się najoodopiedniejszy - miałem chwilę fi 16 ale szybko wróciłem do węższego, bo tamten się zapowietrzał.

 

Edit: oplot ma leżeć na dnie

Edited by Swiaderny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam fi 10 do tego przejsciówka na standardowy kranik do fermentatora 33 l . Tak mi sie wydawało własnie ze moim błedem było ułozenie go na dnie. Dzięki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak długi masz wężyk podpięty do kranu? Wcześniej jak filtrowałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Posiadam fi 10 do tego przejsciówka na standardowy kranik do fermentatora 33 l . Tak mi sie wydawało własnie ze moim błedem było ułozenie go na dnie. Dzięki :)

A w trakcie wysładzania w wężyku jest brzeczka w całej objętości??

Może się tak zdarzyć, że układ się zapowietrza już na etapie nalewania zacieru. Spróbuj, przed nalaniem zacieru, nalać wody tak żeby oplot był zalany i spowodować całkowite usunięcie powietrza z oplotu -> intensywne ruchy oplotem pod powierzchnią wody :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oplot powinien leżeć na dnie kadzi. Ile czasu czekasz na ułożenie złoża? Jak długi ten wężyk?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wężyk ma długość równą średnicy fermentatora 33l , wcześniej miałem dłuższy lecz przeczytałem gdzieś ze nie powinien podczas filtracji znajdowac sie przy brzegach kadzi filtracyjnej

Edited by BrewDogFan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oplot powinien leżeć na dnie kadzi. Ile czasu czekasz na ułożenie złoża?

 

Czekałem godzine to chyba wystarczająco :)

To stanowczo za długo, zacier stygnie i staje się lepki.

Wlewasz gorący zacier ( 74-78st), odczekujesz 10 minut, odkręcasz lekko kranik, spuszczasz mętne, zawracasz to co mętne a resztę zbierasz aż do momentu pokazania się powierzchni młóta, wtedy zalewasz pierwszą porcję gorącej wody do wysładzania, można na powierzchni położyć talerzyk i lać na niego aby nie wzruszyć młóta. Czekasz ok. 5-10 min i znowu filtrujesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przepraszam za złośliwość, ale dostrzegam problem z komunikatywnym pisaniem w języku polskim ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to spowodowane szybkoscią pisania porpsotu nie patrze na kalwiature :) Dzięki za praktyczne porady gdyz to mój początek z domowym piwowarstwem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wężyk ma długość równą średnicy fermentatora 33l, wcześniej miałem dłuższy lecz wyczytałem gdzieś że nie powinien podczas filtracji znajdować się przy brzegach kadzi filtracyjnej

Niech ktoś doświadczony powie czy to prawda? Jestem dopiero w etapie przygotowań i taka informacja na pewno się przyda, do tej pory sądziłem, że wężyk powinien dotykać brzegów filtratora.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę tu spore nieporozumienie słowne. Wężyk to takie igielitowe/sylikonowe wsuwane na końcówkę zaworu spustowego fermentora, a oplot to nie wężyk tylko oplot lub filtrator. Jeśli widzę pytanie

Jaki masz przekrój wężyka za kranikiem (oplot-kranik-wężyk)? Fi 10 zdaje się najoodopiedniejszy - miałem chwilę fi 16 ale szybko wróciłem do węższego, bo tamten się zapowietrzał. Edit: oplot ma leżeć na dnie
, a odpowiedz jest
Wężyk ma długość równą średnicy fermentatora 33l , wcześniej miałem dłuższy lecz przeczytałem gdzieś ze nie powinien podczas filtracji znajdowac sie przy brzegach kadzi filtracyjnej
to mówimy o różnych rzeczach.

Zacytuję siebie jak A.Leper :) z moich przemyśleń

Filtruję zacier przelewając z kadzi warzelnej (garnka) do fermentatora z kranikiem i zakręconą na końcówkę gwintu kranika redukcją gwintu wraz z 3 uszczelkami ( we fermentatorze jest bardzo mało gwintu) dla szczelnego przykręcenia redukcji, a do niej wężyk z oplotu. Filtrator ustawiam 1,5 m. wyżej od wiaderka. Po przelaniu czekam ok. 20 min. W tym czasie myję kocioł. Pierwsze 2 do 4l. brzeczki zwracam do filtratora , do uzyskania czystego płynu w wężyku, a sam wężyk daję na dno wiaderka aby nie dostawało się powietrze. Istotne jest aby wężyk był pełny wtedy słup cieczy powoduje podciśnienie we filtratorze i filtracja przebiega znacznie szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wężyk ma długość równą średnicy fermentatora 33l , wcześniej miałem dłuższy lecz przeczytałem gdzieś ze nie powinien podczas filtracji znajdowac sie przy brzegach kadzi filtracyjnej

Oplot jest elastyczny, łatwo zmienia średnicę i długość. W naciągniętym oplocie, druty z którego jest wykonany ściśle przylegają do siebie mocno ograniczając przepływ brzeczki, w tak krótkim oplocia jakim dysponujesz może stanowić to problem. Długi oplot trochę wybacza błędy, można umieścić go w jakimś stelażu, czy umieścić w jego wnętrzu drut i dogiąć, oplot będzie znajdował się w takim miejcsu kadzi jaki nam odpowiada.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja spinam oplot dwoma klamrami, żeby tworzył okrąg, nie dotykając ścianek wiadra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nic nie spinam. Kładę na dno oplot, leje gorącą wodę tak aby namoczyć cały oplot, spuszczam trochę wody kranikiem, przelewam brzeczkę, łyżką lekko naciskam oplot tak aby był na dnie, czekam 10 min i delikatnie otwieram kranik.

Nigdy nie miałem problemu z filtracją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli przestaje lecieć, przyczyną może byś ściśnięty lub rozciągnięty( zmniejsza sie wtedy średnica) oplot może też sie zagiąć przy kraniku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec jak to w końcu powinno wyglądać , gdyż jedni twierdzą ze oplot powinien leżeć na dnie a inni że nie. Czekam na odpowiedź ekspertów .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec jak to w końcu powinno wyglądać , gdyż jedni twierdzą ze oplot powinien leżeć na dnie a inni że nie. Czekam na odpowiedź ekspertów .

Oplot powinien leżeć na dnie, ale nie pownien dotykać ścianek naczynia (wiadra/kega czy w czym tam wysładzasz).

Ekspert ze mnie żaden.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój leży na dnie i nie mam problemów z filtracją. Układanie przy/na ściankach (jeśli w ogóle to możliwe - chyba tylko na sztywnym drucie) ma sens przy ciężkich zasypach, słód nie przygniecie filtratora.

 

A jak już pisali przedmówcy trzeba pilnować aby się nie zwężył lub nie rozciągnął - pozatykają się dziurki (sprawdzone praktycznie na ostatnim warzeniu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.