Jump to content
Afghan

Browar Ricardo

Recommended Posts

Witam wszystkich. Po ponad miesiącu jak wpadłem na informację w necie, że piwo można robić samemu w domu :rolleyes: , przeczytaniu sporo materiału na tym forum i z kompletowaniu potrzebnego sprzętu w niedziele zrobiłem swoją pierwszą warkę. Oczywiście jak na pierwszy raz było trochę przy długo i z komplikacjami ale jakoś dałem radę :D

 

Warka #1

 

Pale Ale

 

Słody:

4kg - Pale Ale 5,5-7,5 EBC Weyermann

300 g - Carahell ® 20-30 EBC Weyermann

 

Chmiel:

Marynka granulat - 20g, 60 min.

Lubelski granulat- 25g, 10 min.

 

Drożdże:

Safale US-05

 

Zacieranie:

67-68 st przez 60min

76 st i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa (ale jakoś długo to trwało bo chyba ponad godzinę, ale wychodzi na to że winę ponosi za ciepła woda w kranie(dobrze, że udało mi się zrobić chłodnicę, bo jak bym chłodził w wannie to by pewnie z 5 godzin to trwało)) :rolleyes:

 

Po zlaniu do fermentatora wychodzi że jest 22,5 l, 12 Blg.

 

Drożdże dodane po 30 minutowej rehydratacji, zadane do fermentatora w 27 st. C.

 

Fermentator chłodzony w skrzynce styropianowej butelkami z zamrożoną wodą. Temperatura 18-20 st. C. (trochę coś mi ta temperatura skacze)

 

31.12.2011r przelane na cichą, przy 3oBlg

 

15.01.2012r zlane do butelek. Dodane 120 g cukru do refermentacji. Blg się nie zmieniło, jest nadal 3oBlg.

 

Wyszło 36 butelek 0,5l i 6 butelek 0,33l.

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szkoda czasu zacieraj następną :D

Pewnie że bym zacierał ale będę mial zblokowane fermentatory a poza tym nie mam tyle miejsca żeby drugi stał, mieszkam w bloku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mieszkam w bloku... niestety, ale przy odrobinie organizacji można wszystko ogarnąć. U mnie wygląda to tak, że u ojca (też w bloku) warzymy dolniaki zawsze są 2 na burzliwej i co najmniej 2 na cichej (balkon spora skrzynia itp). u mnie w domu robimy górniaki 1-2 na burzliwej i zawsze coś na cichej. Trzeba tylko logistycznie sobie wszystko zaplanować i wykorzystać każdy kont :D.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas na drugą warkę. Padło na Hefe-Weizen. Może uda się w tą niedziele zatrzeć.

 

Warka #2

 

Hefe-Weizen

 

Słody:

2,7 kg - Pszeniczny

2 kg - Pilzneński

200 g - Carahell

 

Chmiel:

Marynka granulat - 10g, 60 min.

Hellertauer Tradition - 10g, 30 min

Hellertauer Tradition - 10g, 10 min.

 

Drożdże:

Safbrew WB-06

 

Zacieranie:

40o przez 40 min

72o przez 50 min

i po negatywnej próbie jodowej

76o przez 10 min i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa

 

Czytałem, że te drożdże są mocno żarłoczne, a że chciałbym bardziej treściwe piwo to zastosuję takie przerwy jak wyżej. Mile widziane wszystkie komentarze. :)

 

Edit: Po poniższej dyskusji jednak zmieniam sposób zacierania. Będzie bez maltozowej.

Edit2: Blg zeszło do 3. Do refermentacji dodany syrop z 200 g cukru. Zabutelkowane 04.02.2012. Wyszło 23L piwa. Właśnie też odkryłem, że mój termometr zawyża temperaturę o 4-5oC także nie wyszło tak jak chciałem. :/

Edit3: Piwko wyszło wyśmienite. Po 4 dniach od zabutelkowania dobre już do picia. Zacierane na słodko dało dość słodkawy smak.

Edit4: Jednak ten słodki smak który pisałem dość szybko uciekł, czyli ta słodkością był pewnie jeszcze nie przefermentowany cukier dodany na refermentację i po jakichś dwóch tygodniach piwko zrobiło się bardziej wytrawne, ale i tak jest bardzo dobre :) Będzie trzeba pomyśleć na przyszłość żeby użyć jakichś płynnych drożdży do weizena, które mniej odfermentowują.

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem, że te drożdże są mocno żarłoczne, a że chciałbym bardziej treściwe piwo to zastosuję takie przerwy jak wyżej. Mile widziane wszystkie komentarze. :)

To pewnie niewiele da :P

Tak jak napisałeś -> te potwory zagryzą wszystko. Mi dodatkowo przysnęły przy 3,5°Blg, a ja głupi zabutelkowałem to piwo (tyle, że żytnie) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

To pewnie niewiele da :P

Tak jak napisałeś -> te potwory zagryzą wszystko. Mi dodatkowo przysnęły przy 3,5°Blg, a ja głupi zabutelkowałem to piwo (tyle, że żytnie) :)

A jakbym maltozowej w ogóle nie robił tylko po ferulikowej podnosił bym powoli temperaturę aż do dekstrynującej? Będzie lepiej?

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A jakbym maltozowej w ogóle nie robił tylko po ferulikowej podnosił bym powoli temperaturę aż do dekstrynującej? Będzie lepiej?

Robił ktoś w ten sposób? Do ilu może od fermentowac piwo na tych drożdżach, zacierając w ten sposób?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś udało mi się uwarzyć swoją drugą warkę Hefeweizena. Powiem, że chyba dziś popełniłem więcej błędów jak przy pierwszej warce. :monster: Zapomniałem, umyć chłodnicę, ogólnie była czysta, myłem ją po pierwszej warce i 10 - 15 minut przed końcem gotowania ją włożyłem, także może nic nie będzie. Zapomniałem o napowietrzeniu brzeczki przed zadaniem drożdży, także napowietrzyłem zaraz po zadaniu. Drożdże tkj. wyżej pisałem to WB-06. Zastosowałem rehadrytację, ale jakoś dziwnie w kubku one wyglądały. Przy pierwszej warce używałem US-05 i te po 30 min rehydratacji w kubku się spieniły, a dzisiaj WB-06 nie zrobiły żadnej pianki, hmm, nie wiem. Przy próbie jodowej, próbka zacieru była negatywna, ale gdy rozgniotłem trochę ziarno to próbki wynik w miejscu gdzie rozgniotłem ziarno był pozytywny, no ale wydajność wyszła w miarę. Przy dekantacji zastosowałem whirpool. Wężyk prawie od początku dekantacji był przy samym dnie, przy ściance. Liczyłem, że tak jak ostatnio przy ściance nie będzie żadnych osadów. Gdy już prawie całe z dekantowałem dopiero zobaczyłem że, osady są też przy samej ściance i pewnie sporo ich zaciągnąłem.

Chłodzę piwo w styropianowej skrzynce bo mam 25 oC lub nawet trochę więcej. Zacząć już teraz chłodzić piwo czy poczekać z chłodzeniem, np. do jutra?

 

1. Jak myślicie z tą chłodnicą, będzie OK?

2. Jak myślicie z tym opóźnionym napowietrzaniem?

3. Powinna być pianka przy tych drożdżach po rehydratacji?

4. Czy u was gdy rozgnieciecie ziarno też zrobi się wynik pozytywny?

5. Ciekawe czy te osady nie będą miały wpływu na smak piwa?

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ad. 1. Chłodnicą bym się nie przejmował - włożyłeś ją do wrzącej brzeczki.

Ad. 2. WB-06 zeżrą wszystko i bez napowietrzania.

Ad. 3 Moim zdaniem nie ma znaczenia.

Ad. 4. U mnie generalnie nie ma czego rozgniatać, śrutuje dość drobno.

Ad. 5. Może i będą ale .... będzie Pan zadowolony :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłodzę piwo w styropianowej skrzynce bo mam 25 oC lub nawet trochę więcej. Zacząć już teraz chłodzić piwo czy poczekać z chłodzeniem, np. do jutra?

A jak myślicie z tym chłodzeniem? Dzisiaj już schładzać czy dać powiedzmy do jutra wieczora im czas żeby w cieplejszym postały? W skrzyni trzymam tak około 18-20 o C.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do napowietrzania to zaraz po zadaniu drożdży to jest dobry moment, drożdże po uwodnieniu nie dają piany - nie zaczynają pracować bo nie mają pożywienia(cukrów) - tak na chłopski rozum. Chłodnicę jeżeli dokładnie umyłeś po wcześniejszej warce powinno być ok - najwyżej trochę kurzu będzie w piwie :) ja bym się nie przejmował na Twoim miejscu. Co do osadów to zlej na cichą znad osadów. Ziarna i skrobia - ja też śrutuje drobniej ale kiedyś jak miałem śrutowane przez sklep to bywało tak jak u Ciebie- czasem po prostu trzymałem trochę dłużej w ostatniej przerwie niż mówił przepis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przychodzi czas na trzecią. Będzie Kolońskie.

 

Warka #3

 

Kolońskie

 

Słody:

0,55 kg - Pszeniczny

4,6 kg - Pilzneński

 

Chmiel:

Marynka granulat - 30 g, 60 min.

Lubelski - 25 g, 10 min.

 

Drożdże:

Safbrew S-33

 

Zacieranie:

62o przez 30 min

72o przez 40 min

i po negatywnej próbie jodowej

76o przez 10 min i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa

 

Mile widziane wszystkie komentarze. :)

 

Edit: Blg zeszło do 4. Do refermentacji dodany syrop z 225 g cukru. Zabutelkowane 23.02.2012. Wyszło 26L piwa.

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czwarta warka. Padło znowu na Hefe-Weizena. Wyszedł bardzo dobry, także będzie powtórka z takim samym składem :) Przy zacieraniu pierwszego Hefe-Weizena, termometr zawyżał o 5 stopni , ciekawe jak teraz wyjdzie.

 

Warka #4

 

Hefe-Weizen

 

Słody:

2,7 kg - Pszeniczny

2 kg - Pilzneński

200 g - Carahell

 

Chmiel:

Marynka granulat - 10g, 60 min.

Hellertauer Tradition - 10g, 30 min

Hellertauer Tradition - 10g, 10 min.

 

Drożdże:

Safbrew WB-06

 

Zacieranie:

40o przez 40 min

72o przez 50 min

i po negatywnej próbie jodowej

76o przez 10 min i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na weekend w planie Altbier

 

Warka #5

 

Altbier

 

Słody:

3,5 kg - Monachijski

1,5 kg - Pilzneński

150 g - Caraaroma

 

Chmiel:

Marynka granulat - 38 g, 60 min.

Hellertauer Tradition - 10 g, 20 min

Hellertauer Tradition - 20 g, 10 min

 

Drożdże:

Safbrew S-33 gęstwa

 

Zacieranie:

50o przez 10 min

62o przez 30 min

72o przez 30 min

i po negatywnej próbie jodowej

76o przez 10 min i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa

 

Mam takie pytanie. Jak zadajecie gęstwę? Odmierzacie jakoś dokładnie ilość gęstwy, czy może odmierzacie w jakimś naczyniu z podziałką? Ile wcześniej trzeba wyjąć gęstwę z lodówki ze 2 godziny wystarczy?

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szósta warka. Napaliłem się na Dunkelweizena. To moja pierwsza receptura na ciemne piwo, także zerknijcie na nią czy wszystko OK.

 

Warka #6

 

Dunkelweizen

 

Słody:

2,7 kg - Pszeniczny jasny

1,35 kg - Pilzneński

1,35 kg - Monachijski

0,13 kg - Czekoladowy pszeniczny

90 g - Carared

 

Chmiel:

Marynka granulat - 15 g, 60 min.

Lubelski - 20 g, 10 min

 

 

Drożdże:

Safbrew WB-06 (gęstwa)

 

Zacieranie:

44o przez 40 min

55o przez 10 min

64o przez 15 min

72o przez 50 min

i po negatywnej próbie jodowej dodanie czekoladowego pszenicznego,

76o przez 10 min i filtracja

 

Wysładzanie ciągłe

 

Chłodzenie - Chłodnica zanurzeniowa

Edited by Afghan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak lubisz palone, to będzie ok. Ja nie lubię i bym czekoladowego dał najwyżej 80g, a resztę koloru wziął z ciemnego karmelowego jakiegoś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodaję słody palone dopiero do filtracji , kolor dają a palonego w smaku mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.