Jump to content
pawel1024

Malinowe

Recommended Posts

wiem że podobnych wątków było już na pęczki ale proszę o krótką opinie, ewentualne sugestie.

 

Malinowe 20L

4kg pilzneńskiego zacieranego na słodko (72°C )

syrop malinowy herbapol 2L

chmiel lubelski 20g na godzinę gotowania

chmiel aurora 15g na ostatnie 10minut

drożdże danstar nottingham

 

chłodzenie chłodnicą

 

ujdzie takie czy coś zmienić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie wierzę że nikt nie robił malinowego i nie ma jak ocenić receptury...

napisze ktoś? ;)

Ale w twojej propozycji receptury brakuje malin ;)

 

A tak poważnie jak chcesz użyć syropu malinowego, to prawdę mówiąc lepiej uwarzyć jasne neutralne piwo, do którego przed podaniem lepiej jest dodać syropu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A tak poważnie jak chcesz użyć syropu malinowego, to prawdę mówiąc lepiej uwarzyć jasne neutralne piwo, do którego przed podaniem lepiej jest dodać syropu.

i o taki feedback mi chodziło:)

a z syropem to sugerowałem się postami innego użytkownika który sobie takowe chwalił, oprócz tego że łatwo można zrobić bardzo mocne piwo (syrop to prawie sama glukoza)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli koniecznie chcesz to zrobić, to ktoś pisał że lepszy dla aromatu i nie podbijania zwykłego % są najtańsze "soki" do rozcieńczania, napewno słodzone słodzikiem. Co do drożdży to lepsze w tym wypadku były by chyba Danstar Windsor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli piwo ma być słodkie, to nie wiem czy zacieranie na słodko przyniesie pożądany efekt. W Spiżu Przemyss częstował bardzo dobrym malinowym, ale było słodzone xylitolem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do słodzenia to mam do wyboru słodzik albo zacieranie na słodko

chodzi też o alkohol, piwo zacierane na wytrawnie wraz z syropem byłoby bardzo mocne (na tle tych co robię teraz, ok 5%)

kolor nie jest konieczny, ale co do soku o którym wspomniał kolega wyżej pomyślę

 

dziękuje za uwagę:( :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Paweł, dobrze kombinujesz.

Ja bym dał mniej słodu - bo wyjdzie ci mega mózgotrzep :( Z 4 kg słodu + 2 l syropu to wyjdzie z 18 blg. Syropy - ważne, żeby to były markowe syropy, z jak największym udziałem koncentratu z malin (czytaj na opakowaniu) a nie soku aroniowego itp. Herbapol jest jak najbardziej ok - byle nie jakieś "no name". Ważne też, żeby ten syrop był bez słodzików - ma zawierać tylko cukier. Dosłodzenie raczej i tak będzie konieczne - słodzik lub ksylitol. Zacieranie na słodko powoduje większą treściwość piwa, ale niekoniecznie większą "słodkość". I do refermentacji użyj też syrop malinowy.

Ogólnie - do dzieła, to musi się udać :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Paweł, dobrze kombinujesz.

Ja bym dał mniej słodu - bo wyjdzie ci mega mózgotrzep :( Z 4 kg słodu + 2 l syropu to wyjdzie z 18 blg. Syropy - ważne, żeby to były markowe syropy, z jak największym udziałem koncentratu z malin (czytaj na opakowaniu) a nie soku aroniowego itp. Herbapol jest jak najbardziej ok - byle nie jakieś "no name". Ważne też, żeby ten syrop był bez słodzików - ma zawierać tylko cukier. Dosłodzenie raczej i tak będzie konieczne - słodzik lub ksylitol. Zacieranie na słodko powoduje większą treściwość piwa, ale niekoniecznie większą "słodkość". I do refermentacji użyj też syrop malinowy.

Ogólnie - do dzieła, to musi się udać :(

w razie gdyby było za mało słodkie to doda się kolejnej porcji syropu do kufla

a co do treściwości, to dekstryny, które tak mniemam, powstają przy zacieraniu na słodko, w takiej ilości powinny wystarczyć

 

podzielę się wynikami później, taki patent może się przydać innym amatorom malinek:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dekstryny nie wystarczają, piwo jest kwaśne od soku malinowego. Ja dodałem jakiś słodzik na aspartanie i było bdb przez tydzień, potem aspartan się rozpada i mam wytrawne, lepszy ksylitol lub polecany słodzik z lidla.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie wyszło?

 

- bardzo podobne w smaku do malinowych piw z biedronki, czuć zapach malin, bardzo ładny z resztą, dodatkowo piwo jest bardzo mocne, nie czuć w bukiecie alkoholu zato "kopie" jak szalone

 

-jeżeli ktoś chciałby robić podobne malinowe to polecam zacierać "pół na pół" ponieważ zacieranie na słodko nie wniosło do piwa zbyt dużo słodyczy za to sprawiło że jest dość ciężkie na języku

 

- kolejną radą jest dodanie sowitej ilości surowca do refermentacji, nie zapisałem ile dałem na butelkę ale około 150% tego co dodałem do grodzisza wg. forumowiczów i trafiłem w dziesiątkę

 

- dosładzane słodzikiem, 3tabletki na butelkę, też dobry strzał

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.