Jump to content
Sign in to follow this  
suenio

Objętość płynu, a objętość butelki vs wpływ na zawartość CO2 ?

Recommended Posts

Jak w tytule.

 

Jest jakieś optimum?

 

Ile lać piwa do butelek i jaki wpływ na pracę drożdży ma pozostały w butelce tlen?

 

Szukałem odpowiedzi ale nie znalazłem, może źle szukałem?

Z moich obserwacji piw przemysłowych wynikło, że nic nie wiem - zalanie tego samego piwka waha się w butelkach +- 1 cm.

 

Ile lać?

 

Pozdrawiam kolegów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentator z kranikiem + wężyk.

 

Burzliwa, cicha + przefiltrowanie przez bardzo drobne sitko z gazą i zadaną glukozą do kolejnego fermentatora i wtedy rozlew. Leję albo z kranika, albo z kranika z krótkim wężykiem.

 

Staram się nie napowietrzać, przy kolejnych przelewaniach jeżeli ma to wpływ:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej nalewaj z wężykiem. Mniej będzie ci się piwo pienić i mniej je napowietrzysz. Uszykuj sobie taki aby sięgał do dna w butelce. Nalewasz wtedy piwa do pełna a po wyjęciu wężyka pozostanie tyle miejsca w szyjce, ile jest potrzebne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Optymalna ilość powietrza w butelce to 0.

Tyle, ze ciężko tak nalać, a jak nalewasz zimne piwo, to potem się rozszerzy i rozsadzi butelkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Optymalna ilość powietrza w butelce to 0.

Tyle, ze ciężko tak nalać, a jak nalewasz zimne piwo, to potem się rozszerzy i rozsadzi butelkę.

Czyli wiki podaje błędnie żeby zostawiać aż 4 cm?

Edited by anteks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Cytat z książki "Piwo warzone w domu " autor Wolfgang Vogel

 

"Butelek nie należy napełniać aż do samego wylewu , nad piwem powinno pozostać ok. 3 cm wolnej przestrzeni , co pomoże wyrównać zmiany ciśnienia i nie dopuści do rozerwania butelek "

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkową zaletą zostawiania kilku centymetrów jest to, że butelek wyjdzie więcej czyli piwa będzie optycznie więcej :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rada praktyczna: Ja osobiście nie znoszę piwa niedogazowanego, przez co niestety dość często zdaża mi się przegiąć w drugą stronę i nagazować za mocno. Jak mam nalane pod kapsel, to odgazowywanie jest mordęgą, trzeba je powtarzać 3-4 razy, bo objętość CO2 w szyjce butelki jest minimalna. Za to jak zostawiam 4cm luzu w szyjce butelki to wystarczy raz popuścić gazu i nawet przypadki beznadziejne (strefa zagrożenia wybuchem) po jednokrotnym odgazowaniu stają się "normalne".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nalewam przy użyciu rurki z zaworkiem grawitacyjny. Leję po samą górę a po wyjęciu rurki zostaje akurat odpowiednia luka między kapslem a lustrem piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki wszystkim za odpowiedzi.

Już wiem co i jak, a swój sposób pewnie wypracuję z czasem.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.