Jump to content

Pierwsze zacieranie - milk stout.


czilajn
 Share

Recommended Posts

Witam, po pierwszym coopersie zdecydowałem się na zacieranie. Poczytałem i zrozumiałem, ale zawsze lepiej się dopytać niż zepsuć pierwszą 'prawdziwą' warkę. :tort:

 

Warkę chcę zrobić z receptury Weny ( http://www.wiki.piwo.org/index.php/Milk_Stout,_Jan_Krysiak_(wena) )

 

Czy mogę zastąpić słody palone (belgijski i z żywca) większą ilością 'carafa I' lub 'caramunich II'? Lub jakąs inną alternatywą z browamatora (nie chcę kupować z kilku sklepów)?

 

Tak samo z płatkami jęczmiennymi? Może być jęczmień palony jako dodatek zamiast nich?

 

Dodatkowo pytanie na temat samego procesu, rozumiem to tak:

 

Zacieranie:

- podgrzewam ok. 19L wody do temp. 60C i wsypuje słód 'pale ale'(mieszając),

- podgrzewam wodę do 67C i utrzymuję temp. przez 60min(co jakiś czas mieszam),

- robię próbę jodową,

- wsypuję słody 'carafa I' i 'caramunich II'(mieszając),

- podgrzewam wodę do 76C i utrzymuję 10 min,

- przelewam do fermentatora z oplotem(czekam parę minut aż się ułoży) i filtruję do garnka,

 

Wysładzanie:

- wlewam 3 x po 5L wody o temp. ~76C,

 

Chmielenie:

- gotuję przefiltrowaną brzeczkę aż zniknie z niej piana,

- wrzucam od razu 50g marynki,

- po 45 minutach dodaje laktozę(15min przed końcem gotowania),

 

Fermentacja:

- przelewając do fermentatora(po dezynfekcji) sprawdzam blg,

- dodaję drożdże(najlepiej starter?),

- zamykam i czekam aż fermentacja się zakończy,

- przelać na cichą? przedlużyć burzliwą?

 

Rozlew:

- przygotowuję syrop z glukozy (6g/l brzeczki),

- mieszam z brzeczką i leje w butelki.

 

Wiem, że wszystko jest pewnie gdzieś opisane ale jednak nurtuje mnie kilka pytań w szczegółności początkowych(o słody). :beer:

 

Pozdrawiam.

Edited by czilajn
Link to comment
Share on other sites

Czyli przepis mi się zmienia na:

- Słód pale ale 5,0kg,

- Słód Caramunich II 0,3kg,

- Słód Carafa I 0,2kg,

- Jęczmień Palony 0,4kg,

- Kasza manna 0,4kg (zkleikować).

 

Co do procesu zacierania jest ok?

 

Palony jęczmień dodaje po próbie jodowej a zkleikowaną kaszę na początku razem z pale malt?

 

19L do zacierania też wygląda, ok? :tort:

Edited by czilajn
Link to comment
Share on other sites

Gar 50L z nierdzewki, fermentator niestety tylko jeden 30L. :tort:

 

Wrócę do tych płatków jęczmiennych: to są zwykłe najzwyklejsze płatki jakie mamy w sklepach? Bo jak tak to chyba jednak nie ma problemu z kupnem. :beer:

 

Jak np. platki-jeczmienne-szczytno-400g-pelnoziarniste-melvit.jpg

 

lub

 

szczytno-platki-jeczmienne-blyskawiczne-400g-Full.jpg

 

?

 

Widzę, że oba rodzaje są ' błyskawiczne' ale jedne wyglądają na zmielone więc się chyba nie nadają? :beer:

Edited by czilajn
Link to comment
Share on other sites

Płatków błyskawicznych nie musisz kleikować. Ja dodaję te "drobne " i jest O.K.

 

No i koniecznie dokup drugi fermentator, będziesz chciał przelać na "cichą" i będziesz musiał kombinować, a musisz pamiętać, że przelewając zawsze mniej lub więcej napowietrzysz, a to nie służy piwku, poza tym zwiększasz ryzyko zakażenia przelewając np. do gara a potem z powrotem do fermentatora.

Edited by quraqus
Link to comment
Share on other sites

Myślałem żeby przedłużyć burzliwą tym razem. Wiadomo, że fermentator jest niezbędny ale koszta trzeba rozkładać na raty bo ciężko naraz wszystko kupić.

 

Tym razem bardziej niezbędny był garnek niż drugi fermentator. :tort:

Link to comment
Share on other sites

Słody spokojnie możesz zastąpić jęczmieniem palonym .

 

Płatki błyskawiczne można kupić praktycznie w każdym lepszym sklepie spożywczym , a na pewno w każdym hipermarkecie.

 

Próbkę do pomiaru pobierz jeszcze kiedy brzeczka jest wrząca i zostaw do ostygnięcia. Cały osad odpadnie na dno i spokojnie zmierzysz. A tak będziesz musiał kombinować z dezynfekcją potem ( wszystko co ma styczność z brzeczką po schłodzeniu musi być zdezynfekowane )

 

Z jednym fermentorem nie ma szans moim zdaniem. Tu nawet nie chodzi o cichą , ale o rozlew do butelek. Po cichej , czy burzliwej musisz piwo przelać do nowego pojemnika , żeby wymieszać cukier do refermentacji. Nie da się tego zrobić w tym samym pojemniku. Kup chociażby fermentor bez osprzętu i w nim przeprowadź fermentację , a potem z kranikiem będziesz potrzebował do rozlewu.

Link to comment
Share on other sites

Z jednym fermentorem nie ma szans moim zdaniem. Tu nawet nie chodzi o cichą , ale o rozlew do butelek. Po cichej , czy burzliwej musisz piwo przelać do nowego pojemnika , żeby wymieszać cukier do refermentacji. Nie da się tego zrobić w tym samym pojemniku. Kup chociażby fermentor bez osprzętu i w nim przeprowadź fermentację , a potem z kranikiem będziesz potrzebował do rozlewu.

O dziwo da się. Swoje pierwsze puszki robiłem w ten sposób, że po burzliwej od razu rozlewałem do butelek - zaciągając prosto z fermentora. Cukier wcześniej miarką był odmierzony do każdej z butelek. I co dziwne obyło ssię bez infekcji.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
Możesz kupić dwa wiaderka 15-litrowe w markecie budowlanym, w nich zrobić cichą a potem użyć tego z kranikiem do rozlewu. Wyjdzie taniej.

Wątpię żeby miały atest do celów spożywczych. Zdecydowanie nie polecam.

Przedłuż burzliwą, a do rozlewu porozlewaj delikatnie do czystych, zdezynfekowanych garnków. Umyj i zdezynfekuj fermentor, a po dodaniu glukozy wlej piwo z garnków i butelkuj.

Link to comment
Share on other sites

Wątpię żeby miały atest do celów spożywczych. Zdecydowanie nie polecam.

Przedłuż burzliwą, a do rozlewu porozlewaj delikatnie do czystych, zdezynfekowanych garnków. Umyj i zdezynfekuj fermentor, a po dodaniu glukozy wlej piwo z garnków i butelkuj.

 

Wiaderka 10l z pokrywkami z OBI po 4,99 +1,99 posiadają atest do celów spożywczych. Wnętrze jest wykończone na "ślisko" identycznie jak fermentory.

Link to comment
Share on other sites

Wątpię żeby miały atest do celów spożywczych. Zdecydowanie nie polecam.

Przedłuż burzliwą, a do rozlewu porozlewaj delikatnie do czystych, zdezynfekowanych garnków. Umyj i zdezynfekuj fermentor, a po dodaniu glukozy wlej piwo z garnków i butelkuj.

To najpierw sprawdź czy mają atest a potem zdecydowanie nie polecaj. Te z leroy merlin i castoramy też mają atest (producent chyba jokey, z tego co pamiętam).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.