Jump to content

Garnek 27 litrów


majek
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie!!!

Chciałbym zacząć przygodę z zacieraniem, zestawy od Browamator na początek :-). Posiadam garnek 27 l i nie wiem czy nie będzie on trochę za mały :-/. Prosiłbym Szanownych Forumowiczów o rozwianie moich wątpliwości ;-)

Dziękuje!!! ;-)

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie!!!

Chciałbym zacząć przygodę z zacieraniem, zestawy od Browamator na początek :-). Posiadam garnek 27 l i nie wiem czy nie będzie on trochę za mały :-/. Prosiłbym Szanownych Forumowiczów o rozwianie moich wątpliwości ;-)

Dziękuje!!! ;-)

Zestawy browamatora są zwykle na 20 l, a w szczytowym dla objętości punkcie warzenie będziesz miał ze 22-24 l - czyli garnek jest idealny :) Choć ja daje radę na 20 :)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje wszystkim ;-)

W piątek był mój wielki dzień pierwsze zacieranie ;-)

11 godzin ale warto było!!!!!

robiłem Altbier po wszystkim wyszło mi 20 litrów brzeczki 14 blg

Najwięcej problemu miałem z wysładzaniem młóta :-/ za szybko chciałem to ogarnąć, i mam teraz trochę osadu na dnie fermentatora :-/

Następnym razem będzie lepiej :-) !!!

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje wszystkim ;-)

W piątek był mój wielki dzień pierwsze zacieranie ;-)

11 godzin ale warto było!!!!!

robiłem Altbier po wszystkim wyszło mi 20 litrów brzeczki 14 blg

Najwięcej problemu miałem z wysładzaniem młóta :-/ za szybko chciałem to ogarnąć, i mam teraz trochę osadu na dnie fermentatora :-/

Następnym razem będzie lepiej :-) !!!

Może to nie osad, tylko drożdże? :)

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie :-) przed zadaniem drożdży wlałem trochę brzeczki w menzurkę. Niestety areometr był w garażu a o 3 rano nie za bardzo mi się chciało po niego iść :-). Następnego dnia jak wstałem zauważyłem że w menzurce z brzeczką jest osad :-) Zawartość cukru zmierzyłem dopiero o 15-tej :-).

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie :-) przed zadaniem drożdży wlałem trochę brzeczki w menzurkę. Niestety areometr był w garażu a o 3 rano nie za bardzo mi się chciało po niego iść :-). Następnego dnia jak wstałem zauważyłem że w menzurce z brzeczką jest osad :-) Zawartość cukru zmierzyłem dopiero o 15-tej :-).

Być może przyczyną jest słaby przełom , lub w ogóle jego brak?

Link to comment
Share on other sites

Na pewno nie :-) przed zadaniem drożdży wlałem trochę brzeczki w menzurkę. Niestety areometr był w garażu a o 3 rano nie za bardzo mi się chciało po niego iść :-). Następnego dnia jak wstałem zauważyłem że w menzurce z brzeczką jest osad :-) Zawartość cukru zmierzyłem dopiero o 15-tej :-).

Ja przy swojej pierwszej warce przypominałem sobie o tym jak już ładnie fermentowała, czyli "trochę" po czasie. Nie ma co się przejmować. Piwko pewnie wyjdzie najlepsze jakie w życiu piłeś :smilies:

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje wszystkim ;-)

Najwięcej problemu miałem z wysładzaniem młóta :-/ za szybko chciałem to ogarnąć, i mam teraz trochę osadu na dnie fermentatora :-/

Nie martw się, u mnie też zawsze trochę osadu trafi na burzliwą. Raz, że człowiek chce zlać do ostatniej kropli :smilies: , dwa, że nie zawsze jest wyraźny przełom z dużymi "kluskami" i pomimo whirpool'a i odczekania z 20 min przed dekantacją, w brzecce sporo jeszcze pływa drobnych osadów.

Piwa jak na razie wychodzą bardzo dobre w subiektywnej ocenie, a po przelaniu na cichą błotko pozostawisz i tak na dnie :okey:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.