Jump to content

Mętne piwo


dominiox
 Share

Recommended Posts

witam serdecznie wszystkich piwowarów

jestem początkującym piwowarem i ma pewien problem

po 14-sto dniowej wizycie na cichej fermentacji piwo jest strasznie mętne (zdjęcie poniżej)

dodam że jest to moja 2 warka pierwsza wyszła klarowna

 

jak myślicie jak przyczyna tego problemu problem dodam ze próba jodowa wyszła negatywna (na poradach w BA przeczytałem ze to może być problemem)

czy to może normalne ?

"jak z tym walczyć"

 

warzone

na 4kg Pale Ale

i 0,5kg karmelowy jasny

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

4 kg Słód pale ale

0,5 kg Słód Carared

zacieranie wysyp do 65C

30 min 62C

30 min 72C

próba jodowa (negatywna)

filtrowanie w węzu z oplotu /wysładzanie

gotowanie 60min

30g marynka 60min

20g Lubelski 5 min

 

chłodzenie wanna około 30/40min

 

gęstwa z poprzedniej warki Safale S-04

 

muszę się przyznać ze wykonałem pewien manewr który być może miał jakiś wpływ tzn przelałem z fermentatora do Gara 25l zeby wyczyścić fermentator nie przez wężyk ale przez kranik do dna garnka było z 70cm i trochę się piwo napowietrzyło i spieniło nie wiem czy to było wskazane

(takie zachowanie było podyktowane brakiem wolnego balona na cich

 

może to miało jakiś wpływ

 

co do smaku: jest całkiem OK

 

pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc

Link to comment
Share on other sites

muszę się przyznać ze wykonałem pewien manewr który być może miał jakiś wpływ tzn przelałem z fermentatora do Gara 25l zeby wyczyścić fermentator nie przez wężyk ale przez kranik do dna garnka było z 70cm i trochę się piwo napowietrzyło i spieniło nie wiem czy to było wskazane

(takie zachowanie było podyktowane brakiem wolnego balona na cich

dodam ze przelewałem z burzliwej na cichą i chwilowo warka musiała zawitać do gara

Link to comment
Share on other sites

Nie było to wskazane, niestety :lol:. Przelewając przez kranik nie tylko napowietrzyłeś brzeczkę co może negatywnie wpłynąć na smak i zapach gotowego piwa, ale też zapewne przelałeś bardzo dużo drożdży z dna fermentora. Tym, że piwo jest mętne nie bardzo bym się przejmowała - wyklaruje się w butelkach.

Jeśli nie masz drugiego fermentora to lepiej jak najszybciej się w niego zaopatrzyć bo bez tego ani rusz.

Link to comment
Share on other sites

ale też zapewne przelałeś bardzo dużo drożdży z dna fermentora.

właśnie co do drożdży to mam te małe urządzenie zabezpieczające BA (plastikowa nakładka na spływ) przed osadami i praktycznie cała gęstwa sztywna była na dole i na bank nie naleciało

 

miałem wtedy wrażenie ze jest w miarę niezłe jeśli idzie o klarowność, ale niestety sprawa się pogorszyła...

 

ach te napowietrzenie

 

..ale no cóż zapłaciłem frycowe za swoją niewiedzę

 

na następny raz będę mądrzejszy

 

ale czy może nie spróbować tego sklarować żelatyną?

czy to raczej głupi pomysł

 

a co do butelkowania to zakupiłem zestaw do keggingu

tzn butle pepsi 18l / reduktor+ CO2 chce je tam wpakować

mam tez zestaw do butelkowania ale jeszcze nie mam butelek

 

teraz co lepsze?

 

 

hihi - tak się chłop napalił atu szat prast i z pięknego stało się mętne

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem ta mętność nie ma nic wspólnego z napowietrzeniem. Pierwsze warki jakie robiłem nie mialem pojęcia że napowietrzenie szkodzi i przelewałem na różne sposoby bez żadnego wyrażnego negatywnego rezultatu. Natomiast rok temu robilem podobną warkę: 80% pale ale + słody karmelowe z jedną przerwą 68 do 63 °C i też piwo wyszło mi bardzo mętne. Nie wiem dlaczego. Może wypowie sie Makaron bo chyba on ma najwięcej doświadczenia ze słodami pale ale.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe co to za slod, co za producent. Bo w sumie raz mialem worek slodu z ktoreg zawsze wychodzily piwa metnne. Slod kupilem od b.Amber. Piwa byly ok, ale metnawe. Ciekawe czy dominox uzyl mchu irlandzkiego. Ja bym tak czy inaczej obstawial na bialka. Moze cos w rodzaju zmetnienia na zimno? Ktoz to wie :lol:

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe co to za slod, co za producent. Bo w sumie raz mialem worek slodu z ktoreg zawsze wychodzily piwa metnne. Slod kupilem od b.Amber. Piwa byly ok, ale metnawe. Ciekawe czy dominox uzyl mchu irlandzkiego. Ja bym tak czy inaczej obstawial na bialka. Moze cos w rodzaju zmetnienia na zimno? Ktoz to wie :lol:

Wayermann z BA

 

ale powiem wam że w smaku daje rade jest całkiem sympatyczne

z niczym tego nie umiem porównać gdyż nigdy czegoś takiego nie piłem

więc podejrzewam ze tak czy siak wypije i to ze smakiem ;)

...ale co do klarowności niedosyt pozostaje

Link to comment
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem białka i mimo wszystko część "wzburzonej" gęstwy.

a jak waszym zdaniem wyeliminować te białko / przerwa dłuższa w którymś progu temperatur

Link to comment
Share on other sites

1.nie stosować przerwy w tem 44-45 st. C chyba,że robisz pszeniczniaka.

2.przyłożyć się do wysładzania,zawrócić przynajmnie te 4 l.,do uzyskania w miarę klarownego filtratu

3.stosowanie mchu irlandzkiego podczas warzenia

 

Jeżeli się myle,to niech bardziej doświadczeni koledzy i koleżanki mnie poprawią :lol:

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś miałem podobną przygode, piwo choć nie zepsute było marne w smaku i mętne. Butelki wyniosłem do piwnicy, co jakiś czas sprawdzałem, było dalej marne i mętne, aż o nim zapomniałem. Tak przeleżało w piwnicy ponad dwa lata, aż zdecydowałem się go sprawdzić. Okazało się, że klarowność idealna, zbity osad, sztywna gęsta piana, a smak "niebo w gębie", warto było tak długo czekać.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Chciałbym wznowić temat i zapytać Was o radę.

 

Chodzi o to .że po filtracji i wysładzaniu brzeczka jest klarowna, a po gotowaniu i chmieleniu mętna

i pełno w niej "farfocli" z przełomu.

Pytam więc w jaki sposób przelewacie (filtrujecie) brzeczkę przed fermentacją aby pozbyć się tych osadów i zmętnienia.

 

Ostatnio zostawiłem gar na ~12godz. w piwnicy i dopiero przelałem przez rurkę do fermentora, osady owszem zostały w garze, ale brzeczka i tak była mętna.

Boję się jednak, że tak długie przetrzymywanie brzeczki w garze może mieć negatywny wpływ na jej jakość.

 

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

możesz schłodzić brzeczkę a przed przelaniem zrobić whirlpoola - czyli zakręcić pożądnie w kotle - osady usadowią się na środku kotla, potem przez rurkę, którą umieszczasz z boku dekantujesz do fermentora.

 

używałem też żelatyny do klarowania przy cichej fermentacji - na kilka dni przed butelkowaniem. trzeba z rehydratować żelatynę, po ok 20 min podgrzać do ok 70 stopni, schłodzić, wlać do fermentora i zamieszać. u mnie działało super.

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o to .że po filtracji i wysładzaniu brzeczka jest klarowna, a po gotowaniu i chmieleniu mętna

Jak raz mnie się to też przytrafiło. Drugi pils czeski i wygląda, że drugi będzie mętny. Najbardziej podejrzany jest chmiel (??), było tego aż 200 g Saazu w granulacie, jak wrzuciłem, to się zamąciło i do teraz nie chce się sklarować. Brzeczka nastawna wyglądała jak zmącona woda z gliniastej kałuży.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.