Skocz do zawartości
darkc

zacieranie no. 2 - 2ga przerwa?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

Po rocznej przerwie postanowiłem zrobić swoje 2gie piwo z zacieraniem:) Niestety full-spontan to też full błędy, ale to inna historia..

Moje pytanie odnośnie zacierania.

Postanowiłem uwzględnić 2 przerwy w temperaturach (jeśli wierzyć termometrowi)

a) 61-63st. ok 60 min

b) 70-72st ok. 25 min.

Naszła mnie jednak myśl, że przerwa niskotemperaturowa scukrzyła całą skrobie i właściwie to w drugiej nie było już czego scukrzać... Nie wiem, czy dobrze rozumiem proces. Czy w pierwszej przerwie wykorzystywany jest "inny surowiec" niż w drugiej? Czy ten sam i w pierwszym etapie mogłem już osiągnąć krańcową wydajność...

 

Pytam, bo właśnie minęło 8 dni fermentacji (jest cicho od 4 dni), otworzyłem pojemnik a tam brak piany i blg = 2. Moje poprzednie zacieranie jednotemperaturowe skutkowało w takim czasie fermentacją do 0,5 blg.

 

OT: Pewnie mnie perfekcjoniści zbesztają za to co napisze, ale:

to zabawne, że nie mając praktycznie sprzętu można zrobić pijalne piwo z zacieraniem :) Użyto garnka, fermentatora, durszlaka (duże sito było lepsze), gazy 1m, siatki na chmiel (do ostatniego filtrowania z chmielu), termometru, wanny. Czas łącznie 8,5 godz. Na razie infekcji nie czuć/widać. Oczywiście następnym razem będę udoskonalał technikę, nawet o lodówce do zacierania myślę...

 

Brzeczka 11L z resztek z zimy i dokupionego pale ale

Pale Ale - 2,5 kg

czekoladowy - 35 g (myślałem że mam karmelowy, ale było za późno więc użyłem garści tego)

Lubelski - 2 g (okazało się że tylko tyle było w zamrażarce), 10 min.

Marynka - 7 g, 60 min.

 

Blg na starcie = 11,5

Ciekawe jaki się smak ułoży...

 

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hej,

 

Postanowiłem uwzględnić 2 przerwy w temperaturach (jeśli wierzyć termometrowi)

a) 61-63st. ok 60 min

b) 70-72st ok. 25 min.

Naszła mnie jednak myśl, że przerwa niskotemperaturowa scukrzyła całą skrobie i właściwie to w drugiej nie było już czego scukrzać... Nie wiem, czy dobrze rozumiem proces. Czy w pierwszej przerwie wykorzystywany jest "inny surowiec" niż w drugiej? Czy ten sam i w pierwszym etapie mogłem już osiągnąć krańcową wydajność...

Tak, ten sam, skrobia. Większość skłania się ku przerwie dekstrynowej mimo długiej przerwy maltozowej. Wydajność możesz policzyć, ale nie zależy ona od długości poszczególnych przerw ale ogółu procesu scukrzania i filtracji.

 

Pytam, bo właśnie minęło 8 dni fermentacji (jest cicho od 4 dni), otworzyłem pojemnik a tam brak piany i blg = 2. Moje poprzednie zacieranie jednotemperaturowe skutkowało w takim czasie fermentacją do 0,5 blg.

Pozdro

Ten poprzedni wynik jest raczej za niski, niedokładność pomiaru albo dzikie drożdże.

Przy standardowym piwie 12,5°Blg osiągamy standardowo ok 3,5°Blg, dwa razy powtórzyłem standardowo bo naprawdę zależy to od drożdży, schematu zacierania, gęstości początkowej itp. Ale wiesz czego się trzymać :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hej,

 

Lubelski - 2 g (okazało się że tylko tyle było w zamrażarce), 10 min.

Marynka - 7 g, 60 min.

 

 

Pozdro

Na 11l -poszalałeś z chmielem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podobno (tak piszą w mądrych papierowych książkach) w temp. ok. 70°C nie tylko konwertuje się skrobia, ale robi się też coś z białkami, co poprawia pianę.

 

Ja tam zawsze trzymam co najmniej 40 minut, pomimo że skrobia się już skonwertowała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ten poprzedni wynik jest raczej za niski, niedokładność pomiaru albo dzikie drożdże.

Przy standardowym piwie 12,5°Blg osiągamy standardowo ok 3,5°Blg, dwa razy powtórzyłem standardowo bo naprawdę zależy to od drożdży, schematu zacierania, gęstości początkowej itp. Ale wiesz czego się trzymać :)

może gęstościomierz troszkę oszukuje, bo z ekstraktów WES miałem zawsze 1blg, a może to wpływ alkoholu i niższej temperatury przy 2gim pomiarze (brzeczka chłodzona lodem - ok. 18-19 st.) a wyższej przy pierwszym (zadanie drożdży ok 23-24 st.) - o ile nie powinno być odwrotnej zależności :lol:

 

Tak, ten sam, skrobia. Większość skłania się ku przerwie dekstrynowej mimo długiej przerwy maltozowej. Wydajność możesz policzyć, ale nie zależy ona od długości poszczególnych przerw ale ogółu procesu scukrzania i filtracji.

Czyli, że jednak w praktyce przerwa dekstrynowa zazwyczaj daje dodatkowe cukry niefermentowalne MIMO długiej maltozowej? Chodzi mi o to, czy aby uzyskać nieco "gęstsze" piwo trzeba mocno kontrolować długość przerwy maltozowej, czy w praktyce nie (w granicach przyzwoitości oczywiście). Niezależnie od łącznej wydajności zacierania wyrażonego w Blg brzeczki.

 

pozdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chodzi mi o to, czy aby uzyskać nieco "gęstsze" piwo trzeba mocno kontrolować długość przerwy maltozowej, czy w praktyce nie (w granicach przyzwoitości oczywiście). Niezależnie od łącznej wydajności zacierania wyrażonego w Blg brzeczki.

pozdr

Oczywiście, w dużym uproszczeniu:

 

1. 62°C 50 min, 72°Blg 10 min = wytrawne

2. 62°C 30 min, 72°Blg 30 min = zbalansowane

3. 62°C 10 min, 72°Blg 50 min = słodkie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście, w dużym uproszczeniu:

 

1. 62°C 50 min, 72°Blg 10 min = wytrawne

2. 62°C 30 min, 72°Blg 30 min = zbalansowane

3. 62°C 10 min, 72°Blg 50 min = słodkie

W bardzo dużym uproszczeniu, ale oddaje ideę (dobrze opisaną na wiki). Wszystko zależy od czasu scukrzania słodu (pośrednio zdaje się że od jego siły diastatycznej) - pilzneński scukrzy się szybciej, monachijski wolniej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Czyli, że jednak w praktyce przerwa dekstrynowa zazwyczaj daje dodatkowe cukry niefermentowalne MIMO długiej maltozowej? Chodzi mi o to, czy aby uzyskać nieco "gęstsze" piwo trzeba mocno kontrolować długość przerwy maltozowej, czy w praktyce nie (w granicach przyzwoitości oczywiście). Niezależnie od łącznej wydajności zacierania wyrażonego w Blg brzeczki.

 

pozdr

Beta-amylaza (optimum działania w temperaturze 62°C) odcina z długiego łańcucha skrobi zawsze dwucukry, ale zatrzymuje się na pewnym (nie pamiętam teraz jakim) łączeniu. Z kolei alfa-amylaza (optimum w 72°C ) tnie łańcuch skrobi w dowolnym miejscu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hej,

 

Naszła mnie jednak myśl, że przerwa niskotemperaturowa scukrzyła całą skrobie i właściwie to w drugiej nie było już czego scukrzać... Nie wiem, czy dobrze rozumiem proces. Czy w pierwszej przerwie wykorzystywany jest "inny surowiec" niż w drugiej?

 

Pozdro

Ubawiłem się :) Ale to pewnie dlatego, że przede mną puste butelki po Pale Ale i Altbierze stoją :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Czyli' date=' że jednak w praktyce przerwa dekstrynowa zazwyczaj daje dodatkowe cukry niefermentowalne MIMO długiej maltozowej? Chodzi mi o to, czy aby uzyskać nieco "gęstsze" piwo trzeba mocno kontrolować długość przerwy maltozowej, czy w praktyce nie (w granicach przyzwoitości oczywiście). Niezależnie od łącznej wydajności zacierania wyrażonego w Blg brzeczki.

 

pozdr[/quote']

Beta-amylaza (optimum działania w temperaturze 62°C) odcina z długiego łańcucha skrobi zawsze dwucukry, ale zatrzymuje się na pewnym (nie pamiętam teraz jakim) łączeniu. Z kolei alfa-amylaza (optimum w 72°C ) tnie łańcuch skrobi w dowolnym miejscu.

Są to wiązania 1-6, które rozgałęziają amylopektyny, można rzec pod kątem prostym, dlatego b-amylozowy pakman nie może odciąć kolejnej dwójki, jak trafi na 1-6.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hej' date='

 

Naszła mnie jednak myśl, że przerwa niskotemperaturowa scukrzyła całą skrobie i właściwie to w drugiej nie było już czego scukrzać... Nie wiem, czy dobrze rozumiem proces. Czy w pierwszej przerwie wykorzystywany jest "inny surowiec" niż w drugiej?

 

Pozdro[/quote']

Ubawiłem się :) Ale to pewnie dlatego, że przede mną puste butelki po Pale Ale i Altbierze stoją :cool:

a jeszcze niedawno kolega pisal

 

Dział "piaskownica" to dobry pomysł.Dla raczkujących w piwowarstwie to ogromna pomoc.Jednak czasem, gdy czytam "podpowiedzi-odpowiedzi" odnoszę wrażenie , że niektórym piwowarom, z większym doświadczeniem, większą przyjemność sprawia pokazywanie swojej przewagi w piwowarstwie niż rzeczywista pomoc.Ten dział z założenia jest stworzony dla tych co często głupie i banalne pytania zadają.Więc jeśli "fachowców" takie pytania irytują nie powinni tu w ogóle zaglądać.Należe do tych co na etapie "głupich" pytań są.Na szczęście jestem też dociekliwy więc jak na razie na wszystkie moje głupie pytania znajduję odpowiedzi na forum.Ale rozumiem tych którzy nie potrafią,nie chcą,czy po prostu nie mają czasu szukać.Trafili tu, bo właśnie dla nich dział ten został stworzony.Pomoc w stylu -Ten temat jest na forum-to żadna pomoc.Więc w imieniu wszystkich początkujących prosze o więcej wyrozumiałości

ale piwa wszystko tlumacza :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hej' date='

 

Naszła mnie jednak myśl, że przerwa niskotemperaturowa scukrzyła całą skrobie i właściwie to w drugiej nie było już czego scukrzać... Nie wiem, czy dobrze rozumiem proces. Czy w pierwszej przerwie wykorzystywany jest "inny surowiec" niż w drugiej?

 

Pozdro[/quote']

Ubawiłem się :) Ale to pewnie dlatego, że przede mną puste butelki po Pale Ale i Altbierze stoją :cool:

a jeszcze niedawno kolega pisal

 

Dział "piaskownica" to dobry pomysł.Dla raczkujących w piwowarstwie to ogromna pomoc.Jednak czasem, gdy czytam "podpowiedzi-odpowiedzi" odnoszę wrażenie , że niektórym piwowarom, z większym doświadczeniem, większą przyjemność sprawia pokazywanie swojej przewagi w piwowarstwie niż rzeczywista pomoc.Ten dział z założenia jest stworzony dla tych co często głupie i banalne pytania zadają.Więc jeśli "fachowców" takie pytania irytują nie powinni tu w ogóle zaglądać.Należe do tych co na etapie "głupich" pytań są.Na szczęście jestem też dociekliwy więc jak na razie na wszystkie moje głupie pytania znajduję odpowiedzi na forum.Ale rozumiem tych którzy nie potrafią,nie chcą,czy po prostu nie mają czasu szukać.Trafili tu, bo właśnie dla nich dział ten został stworzony.Pomoc w stylu -Ten temat jest na forum-to żadna pomoc.Więc w imieniu wszystkich początkujących prosze o więcej wyrozumiałości

ale piwa wszystko tlumacza :)

Ubawiłem się jeszcze bardziej :) Chyba kolejne puste butelki po Sweet Stout i IRA mają z tym coś wspólnego :) Dzisiaj kolorowa degustacja ;):):)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×