Skocz do zawartości
czesiek1102

La Familia (domowy browar z Wrocławia)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, idąc za przykładem postanowiłem opisać swoje warki (Warzę wraz z kolegą, mówią, że w kupie raźniej ;] )

 

 

 

Warka #1 Consigliere

Indian Pale Ale (nie prowadziłem notatek, ale wszystko było wg protokołu z Centrum Piwowarstwa). Piwo aktualnie zakapslowane, jutro minie tydzień w temp pokojowej i przeniesie się piwo w chłodniejsze miejsce na kolejne 3 tygodnie (może 2, nie wiem ile wytrzymam ;])

 

 

 

Warka #2 Siciliana inverno

Piwo Świąteczne Chrostmas Beer* (baza: http://twojbrowar.pl/prestashop//850-christmas-beer-zestaw-surowcow.html)

 

Słody:

  • Monachijski 2kg
  • Pilzeński 4kg
  • Coffe 1kg
  • Castle Crystal 150 1kg

 

Chmiel:

  • Admiral 16g
  • Brewers gold 18g

 

Przyprawy:

  • imbir (niestety mielony, lepszy byłby świeży) 15g
  • Cynamon (kora połamana, utarta) 10g
  • cynamon (kora cała) 5g
  • goździki 6szt
  • gałka muszkatołowa (pół łyżeczki)
  • skórka z pomarańcza (utarta) 10g

 

Drożdże Fermentis Safbrew T-58

 

 

 

 

 

ZACIERANIE

18l wody

Słody: Pilzeński i Monachijski

Zacieranie w granicach 65-67°C 40min, 70-71°C do negatywnej próby jodowej (ok 30 min)

 

Dodano pozostałe słody (Crystal i Coffe) i 2,25l wody. Temperatura zacierania 71°C do negatywnej próby jodowej (ok 30min)

 

 

CHMIELENIE

Zagotowano, po 10 minutach od zagotowania chmiel Admiral i imbir. Po 45 min od zagotowania chmier Brewers gold, goździki, gałka muszkoatołowa, cynamon, skórka z pomarańczy.

 

 

FERMENTACJA

Przed rozpoczęciem fermentacji ok 20°Blg (pomiar po ostudzeniu). Fermentacja burzliwa w temperaturze 20-22°C (głównie utrzymuje się 21°C). Po przelaniu na fermentację cichą 10°Blg. Siedzi na cichej 4 dni, aktualnie ma 9°Blg, myślę, że tak wysokie BLG jest przez dodane przyprawy oraz przez dodanie drugiej porcji słodów i zacieranie w 71°C)

 

 

Aktualnie ma dość interesujący korzenny zapach. Podczas próbowania przy przelewaniu na cichą dało się wyczuć po trochu każdą przyprawę (przez goździki ma Luba zapowiedziała, że nie będzie tego pić przez dodatek goździków).

 

 

Na koniec mam zamiar do refermentacji dodać własnoręcznie zrobiony cukier o aromacie wanilii. Słyszałem, że dodanie wanilii podczas chmielenia może wiele popsuć, więc wykorzystam pomysł bratowej: co słoika wsypałem ok 700g cukru i laskę wanilii. Cukier nabiera aromatu. Co wykorzystam do piwa to moje, reszta do ciasta się nadaje ;]

 

 

Chętnie widziane konstruktywne komentarze:D

Edytowane przez czesiek1102

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze primo, piwo się WARZY

Po drugie primo w jakim celu ta druga próba jodowa ?

Po trzecie primo :smilies:niepokoi mnie bardzo wysokie blg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Drugie i trzecie "Primo" postaram się wyjaśnić:

Druga próba jodowa:

Zacieranie było w następujący sposób: Pierwszą część słodów (jak opisano wyżej Pilzeński i Monachijski) zacierałem ok 70 min, do uzyskania negatywnej próby jodowej, alfa-amylazy przerobiły całą pozostałą skrobię z powyższych słodów na dekstryny. Następnie dodałem kolejne dwa słody (Coffe i Crystal). Te zacierane były wyłącznie w temperaturze 71°C, skrobia przerobiona była wyłącznie na dekstryny. Aby sprawdzić czy całość została przerobiona, musiałem wykonać kolejną próbę jodową.

 

Co do wysokiego BLG: Na ok 20l brzeczki przypadło 8kg słodu, dodatkowo, podczas chmielenia dodawałem przyprawy, które też mogły lekko podnieść BLG. Stężenie alkoholu natomiast przewiduję w granicach 6% (porównując to co dotychczas wskazywał bilingometr), ponieważ 2kg słodu miały tylko jedną przerwę białkową w temp 71°C.

 

Co do pierwszego "Primo":

Przepraszam za błąd ortograficzny i dziękuję za zwrócenie uwagi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

warka #1 - w zeszłym tygodniu była bardzo słabo nagazowana, piwo prawie sklarowane,

 

 

warka#2 - dziś o 5 rano obudził mnie granat (dziś mijał tydzień jak piwo stało w temperaturze pokojowej, takiej jak obie fermentacje), więc odrazu przeniosłem je na balkon (niska temperatura), a teraz otworzyłem jedno, rozgazowałem, podgrzałem do 20°C, zmierzyłem °Blg, ponieważ bałem się, że przy przelewie piwo się napowietrzyło i ruszyła dalsza fermentacja, ale °Blg bez zmian (jak było 9, tak jest 9). Piwo nagazowane jak sklepowe, klarowne, smaczne. Pytanie mam do doświadczonych

a) zostawić je w zimnym, nie ruszać, wg przepisu gotowe będzie na święta;

b) nie przejmować się przepisem i pić już teraz, bo smaczne i nagazowane;

c) zdjąć i założyć nowe kapsle

d) jeszcze coś innego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

9°Blg to dość sporo jak na piwa w butelkach. A fermentacja ruszyła na pewno, bo tak miało być. Inaczej nie miał byś gazu w butelkach, a natlenienie akurat tu nie miało żadnego wpływu. Jak dla mnie piwo ewidentnie niedofermentowane. Polecam raczej szybszą konsumpcję jak jest smaczne, bo raczej przy otwieraniu piwa na tyle przegazowanego by rozrywać butelki pewnie większość wyląduje na suficie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Fermentacja ruszyła z pewnością po dodaniu cukru, a po odgazowaniu piwa BLG jest dalej 9... póki co trzymam wszystkie piwa w chłodnym, ale zalecę się do uwagi i zacznę konsumpcję ;] Jeszcze co do otwierania - z otwieraniem nie ma problemu, otwierają się jak każde piwa sklepowe, sykną, nic się nie pieni, przy nalewaniu też jest spokojnie. Przed rozlewem też mnie martwiło to wysokie BLG, ale nie ruszało się przez 3,4 dni, stąd moja decyzja o butelkowaniu, na przyszłość trzeba więcej uważać.

dzięki za rady :beer:

Edytowane przez czesiek1102

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli tak to trochę dziwne. Może ta jedna butelka miała jakąś wadę. Nie wiem jakieś drobne pęknięcia czy coś w tym guście. Mam świąteczne, które jest przegazowane choć butelki wytrzymują to otwieranie ich przypomina rozbrajanie bomby atomowej :beer:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Warka #3 Catrame

Piwo typu Oatmalt Stout / Stout Owsiany II 12? BLG

 

Słody:

  • Słód pilzneński 2 kg
  • Słód monachijski 1,2 kg
  • Słód owsiany 0,8 kg
  • Słód karmelowy ciemny 0,3 kg
  • Słód barwiący 0,2 kg
  • jęczmień palony 0,3 kg

 

Chmiel:

  • Chmiel Marynka, granulat 40g

 

Drożdże

Safale S-04

 

ZACIERANIE:

18l wody

Słody: pilzeński, monachijski, owsiany, karmelowy ciemny,

Zacieranie w granicach 61-63°C 20min, 71-73°C do negatywnej próby jodowej (ok 40 min - do negatywnej próby jodowej)

 

Dodano pozostałe słody (Słód barwiący i jęczmień palony) i 3l wody. Temperatura zacierania 71°C (ok 30min)

 

Podgrzanie do 78°C i filtracja.

 

Wysładzanie do końcowej objętości ok 24l

 

CHMIELENIE:

60 min chmielenia chmielem Marynka 40g

 

FERMENTACJA:

Przed rozpoczęciem fermentacji 12°Blg (pomiar po ostudzeniu). Fermentacja burzliwa w temperaturze 20-22°C. Po przelaniu na fermentację cichą 6°Blg. Tydzień na fermentacji cichej w temperaturze 19-20°C, końcowo 5°Blg.

 

 

 

Końcowa objętość warki=22.75l, do refermentacji po 4g cukru na butelkę 0,5l. Siedzi w piwniczce, gdzie muszę zmierzyć temperaturę. Od środy do dziś jest już nagazowane (zalałem jedną butelkę typu PET i już lekko twarda się zrobiła). Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze ;)

Edytowane przez czesiek1102

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pierwsze dolne!!

 

Warka #4 Pieno e luminoso - typ Lager

 

ZASYP

Słód pilzeński 3kg

Słód karmel pils Steinbach 0,3kg

ryż biały 0,5kg

 

CHMIEL

Marynka 15g

Lubelski 15g

 

Drożdże Saflagger S-23

 

ZACIERANIE

Pierwszym etapem było skleikowanie ryżu (objętość wody ok 7l). Trwało to ok godziny. Następnie dodano słody i zacierano w zakresie temperatur 61-68 C przez 2h - do negatywnej próby jodowej. Przefiltrowano i przystąpiono do chmielenia

 

CHMIELENIE

Chmielenie 60 minut z chmielem Marynka, ostatnie 10 minut z chmielem Lubelskim

 

FERMENTACJA

Przed fermentacją piwo miało 12BLG. Aktualnie piwo jest w połowie fermentacji burzliwej. Fermetacja przebiega w zakresie 8-15 stopni (niestety pogoda mnie zawiodła i trochę za ciepło jest i mimo stale otwartych okien w piwnicy nie udaje mi się uzyskać niższej maksymalnej temperatury. DOdatkowo na świateczny weekend będę musiał piwo zostawić samo, bez opieki Póki co piwo ładnie się pieni. Jak wyszło i jak będzie smakować opiszę w kolejnych postach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×