Skocz do zawartości
rubezahl

Wodniste piwo - teoria spiskowa

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj usłyszałem od 'smakosza' Carslbergów, że pijąc swoje ulubione piwo, stwierdził wyjątkową wodnistość w ostatnich dwóch butelkach. Dosłownie: "były jak woda gazowana!".

Może nie byłoby w tym nic dziwnego :) , gdyby nie dalsza część: "kupiłem w promocji w markecie xxxxx, cena była chyba taka niska, bo dostali rozwodnioną partię". :)

 

Ubawiłem się tą spiskową teorią, i jeszcze więcej - znając jeszcze jeden fakt dotyczący konsumpcji przez niego piwa owego wieczoru.

Co to było, napiszę potem.

Jeśli ktoś wpadnie na to - (przy najbliższym spotkaniu) ma u mnie piwo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał ciepłe piwo, więc postanowił wrzucić do szklanki kilka kostek lodu ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może wcześniej wypił inne piwo niż Calsberg i nagle dostał olśnienia, że Calsberg jest wodnisty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej pił z tej samej butelki i mu smakowało :-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może wcześniej wypił inne piwo...
Począstowałeś go swoim...

Tak, wieczorek z piwem zaczął od mojego.

 

Koledzy - do spotkania więc! :) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pozostaje nic innego, jak zebrać ekipę okołowarszawską i zrobić najazd na okolice Wałbrzycha, żeby wykorzystać tę promocję. :)

 

Ja miałem dokładnie taką samą akcję z synem szwagierki, amatorem desperadosa. Na rodzinnej imprezce przekabaciłem go przy użyciu bittera, siedział nad nim chyba z 10 minut i tylko go wąchał. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... Jeśli ktoś wpadnie na to - (przy najbliższym spotkaniu) ma u mnie piwo

... Koledzy - do spotkania więc! :) :)

Noo iiii narrreszcie udało się (przy dużym zdziwieniu kolegów :) ) spełnić zobowiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spojrzałem na tytuł wątku i aż się zacząłem zastanawiać co za wodnisty sik od Ciebie dostałem, ale po przeczytaniu o co chodzi to raczej nie jest Carlsberg pod Twoją etykietą. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spojrzałem na tytuł wątku i aż się zacząłem zastanawiać co za wodnisty sik od Ciebie dostałem, ...

Twardziel jesteś (... albo przetrenowałeś na festiwalu :beer: :beer: :beer: ... :D ) - jeśli potrójny belg wchodzi jak woda ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twardziel jesteś (... albo przetrenowałeś na festiwalu :beer: :beer: :beer: ... :D ) - jeśli potrójny belg wchodzi jak woda ;)

 

Jeszcze nie piłem, a na etykiecie nic nie napisane. Zasugerowałem się tytułem wątku, ale wody byś mi pewnie nie dał. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×