Jump to content

Procentowa zawartość słodu w zasypie. (pytanie)


Rageofhonor
 Share

Recommended Posts

Chcę zrobić piwo z zawartością 40% słodu caraamber i tylko 38% słodu pilzneńskiego.

 

Co się stanie?

 

Dlaczego mówi się że słód pilzneński może stanowić 100% zasypu a caraamber tylko 20%?

 

Dodam jeszcze 2 inne słody by dojść do 100% jednak caraamber jest podstawowym słodem w zasypie. Czyli jest go najwięcej.

Link to comment
Share on other sites

Się nie znam za bardzo, ale pamiętam tylko, że czytałem gdzieś, że sposób przygotowania tego słodu powoduje, że zawarte w nim enzymy ulegają zniszczeniu. Co się stanie nie odpowiem.

Link to comment
Share on other sites

Ja na początku swojej kariery piwowarskiej, zachwycony mnogością dostępnych słodów popełniłem kilka piw ze znacznym (czyli do 25%) udziałem karmelowego. Zdecydowanie nie polecam. W nadmiarze słód karmelowych daje smak, który kolega @Jacer trafnie nazwał ohydnym. W moim odczuciu 10% karmelowych w zsypie to już bardzo dużo...

Link to comment
Share on other sites

To chyba mam problem bo prawdę mówiąc zrobiłem już to piwo. Niestety nie otrzymałem wcześniej odpowiedzi na jednej grupie dyskusyjnej. Zaryzykowałem.

 

Moje zapasy słodu pilzeńskiego były na wyczerpaniu i wziąłem wszystko to co było.

Do tego wszystkiego dodałem jeszcze: słód lekko palony i inny karmelowy uzyskując ok. 20 %.

Uzyskałem w sumie 25 litrów brzeczki. Zacierałem 60 minut z dwoma przerwami, Chmieliłem 60 minut na aromat. Bo przed chmieleniem smakowo było lekko goryczkowe. Po chmieleniu było dobre w smaku. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie. Może nie będzie aż tak źle.

 

Po chmieleniu wyszło mi 13,5 BLG przy 25 litrach.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Słody karmelowe są nieczynne enzymatycznie.

Oto powód zejścia do 6°Blg. Enzymy z pilzneńskiego nie dał rady wszystkiego przerobić na cukier. Próbę na obecność skrobii przeprowadzałeś?

Link to comment
Share on other sites

Słody karmelowe są nieczynne enzymatycznie.

Oto powód zejścia do 6°Blg. Enzymy z pilzneńskiego nie dał rady wszystkiego przerobić na cukier. Próbę na obecność skrobii przeprowadzałeś?

bardziej chodzi o to że w słodzie karmelowym cukry zostały skarmelizowane przez co są nieprzyswajalne dla drożdży i pozostają w piwie po fermentacji.

Link to comment
Share on other sites

bardziej chodzi o to że w słodzie karmelowym cukry zostały skarmelizowane przez co są nieprzyswajalne dla drożdży i pozostają w piwie po fermentacji.

Przynajmniej taka jest teoria. :P

Bo zrobiłem kiedyś piwo gdzie miałem przeszło 26% karmelowych słodów, a z 12°Blg odfermentowało to do 2,5°Blg.

Myślę więc że zanim zrzucimy "winę" na słody karmelowe, to najpierw trzeba tu zadać standardowe pytanie o sposób zacierania (czasy przerw) oraz o ilość/jakość drożdży.

Link to comment
Share on other sites

No tak ale tu mamy prawie 3 razy tyle słodów karmelowych niż w twoim przypadku. Z dodatkowymi słodami karmelowymi udział słodów karmelowych wyniósł ok. 61,4% zacierane było: I p. 67°C, 30 min ; II p. 73°C, 30 min. próba jodowa była negatywna. Drożdże: Safale-S04, 11,5g.

Link to comment
Share on other sites

No tak ale tu mamy prawie 3 razy tyle słodów karmelowych niż w twoim przypadku. Z dodatkowymi słodami karmelowymi udział słodów karmelowych wyniósł ok. 61,4%

No to faktycznie poszalałeś. :) Zauważyłem "40% caraamber", ale nie zauważyłem że było też "tylko 38% pilzneńskiego".

Właściwie to można powiedzieć, że pilzneński jest tu dodatkiem. :P Daj znać co z tego wyszło.

zacierane było: I p. 67°C, 30 min ; II p. 73°C, 30 min. próba jodowa była negatywna. Drożdże: Safale-S04, 11,5g.

OK. Zacieranie w dość wysokiej temperaturze + niestandardowy zasyp - możliwe więc, że fermentacja zakończyła się na 6°Blg.

Link to comment
Share on other sites

Temperatury wziąłem z książki "Zacieranie jest proste". Chciałem uzyskać treściwe piwo. Tylko druga przerwa była o jeden stopień za wysoka. Dodałem do niego 750 g laktozy bo w smaku było trochę gorzkie. Po dodaniu laktozy BLG wyniosło 9 BLG. Smakowo wyszło ciekawe jednak dopiero po nagazowaniu będę mógł powiedzieć jak wyszło. Ojciec powiedział że smakiem trochę przypomina Porter.

Link to comment
Share on other sites

Dałeś 750g laktozy i będziesz to butelkował?

Czemu nie? Laktoza jest cukrem niefermentowalnym. Przynajmniej teoretycznie...

Ja bym się właśnie martwił w drugą stronę: przy butelkowaniu nie został dodany żaden fermentowalny cukier, ciekawe więc czy się nagazuje?

Link to comment
Share on other sites

Dodałem do niego 750 g laktozy bo w smaku było trochę gorzkie. Po dodaniu laktozy BLG wyniosło 9 BLG.

Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale po fermentacji było 6°Blg (w smaku gorzkie), dodałeś 750 g glukozy podnosząc do 9°Blg i zabutelkowałeś?

Edycja. OK, całkiem już pokręciłem, dałeś laktozy :D

Edited by olo333
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.