Skocz do zawartości
Pastaga

Browar "Pod złamanym obojczykiem"

Rekomendowane odpowiedzi

Jako, że swoją przygodę z warzeniem rozpocząłem będąc na L-4 z powodu złamanego obojczyka niech i taką nazwę browar nosi (dzięki pioturek za podsunięcie pomysłu na nazwę).

 

Na pierwszy ogień poszło "Prawdziwe Ciemne 10°Blg" (edyta z Mocnego - oczywiście pomyłka) z zestawu BA. Zestaw pewnie Wam wszystkim znany i nic zadziwiającego nie osiągnę ale od czegoś trzeba było zacząć, a i żonglowanie garami z jedną sprawną ręką łatwe nie jest :beer:

 

24.10.2011

 

Słody (ekstrakty):

 

- jasny w proszku - 1,0 kg,

- ciemny w proszku - 1,0 kg,

- extra ciemny w proszku - 0,5 kg,

 

Chmiele:

- chmiel goryczkowy Marynka (granulat) - 20 g,

- chmiel aromatyczny Lubelski (granulat) - 30 g,

 

Drożdże:

-Safale S-04 - 11,5 g.

 

 

Słody rozpuszczone w 18l wrzącej wody.

Chmielenie 60min. Pierwsza porcja chmielu trafiła od razu do gara, a druga na 10min. przed końcem gotowania. Drożdże po uwodnieniu wlane jak temp. spadła poniżej 30st. (tu napotkałem pierwszy problem bo okazało się, że termometr którym dysponowałem się popsuł - poprzedzielał się czynnik). Fermentacja ruszyła bardzo szybko (w nocy już nieźle jechało) być może dzięki dobremu napowietrzeniu brzeczki.

 

Do refermentacji zamierzam użyć glukozy ok. 150-180g. I tu pytanie czy to odpowiednia ilość? Instrukcja przewiduje 200g cukru ale to mi się wydaje za dużo.

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może nieprecyzyjnie się wyraziłem. 18l było wody, do tego słody więc objętość wzrosła. Coś tam znowu strat było w pozostałościach po chmieleniu więc dolałem ok. 1l wody :beer: Podsumowując mam ok.19,5-20 l w trakcie burzliwej. Nie wiem jakie straty są/będą przy przelewaniu znad osadów po zakończeniu burzliwej na cichą.

Zakładam, że te 19l powinno być, może cholera i masz rację, że max. 18 zostanie. W każdym razie 200g nie dam na pewno, myślę że max. 150g glukozy. Dzięki za radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba "Prawdziwe Ciemne" bo 10 °Blg to raczej ciężko nazwać mocnym piwem, no chyba że jest się Szkotem :beer: . A poza tym jesteś chyba jedynym znanym mi nawet ze słyszenia/czytania jednorękim (na szczęście tymczasowo) piwowarem. Gratuluję więc tym bardziej pierwszej warki, zdrowiej i bierz się za zacieranie :D .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że "Ciemne", a nie mocne - dzięki Marmur za zwrócenie uwagi.

 

A tak przy okazji to burzliwa już chyba przeminęła, rano jak wstałem to w "gyrglasie" cisza. Coś szybko ale za wiele do od fermentowania drożdże tam nie miały. Zostawię to tak jak jest i wieczorem zmierzę °Blg, jak będzie niskie to przelewam na cichą.

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zostawię to tak jak jest i wieczorem zmierzę °Blg, jak będzie niskie to przelewam na cichą.

Nie spiesz sie tak :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj mu trochę czasu, 2 dni to stanowczo za mało. A cisza w gerglasie może wynikać nie tylko z końca fermentacji ale np. nieszczelności gdzieś przy pokrywce. Nie ma co popędzać matki natury :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie zmierzyłem °Blg i wyszło 4. Oczywiście pobraną próbkę spróbowałem i wg. mnie wszystko jest ok. (co nie znaczy, że jest bo nie mam porównania hehe) - goryczka odpowiednia bez obcych posmaków. Piana, po śladach sądząc była wysoko, teraz są na powierzchni delikatne krążki. Dam mu czas do soboty i zmierzę ponownie °Blg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i ostatecznie dzisiaj, po trochę przedłużonej burzliwej (bez przelewania na cichą), piwo z 2.5°Blg trafiło do butelek. Do refermentacji dałem 140g cukru rozpuszczonego w 300ml wody - wyszło łącznie 18 litrów.

Pewnie "nakrzyczycie", że trzeba było przelać na cichą i poczekać jeszcze ale...nie dało rady - słody itp. już zamówione. Jak nadejdzie to chce mieć wszystko puste bo pierwszego zacierania czas popróbować ;)

 

edit: jutro idę do lekarza i mam nadzieję na dobre wieści odnośnie zrostu i tego czy już tą łapę mogę lekko forsować czy jeszcze nie bardzo.

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, raczej nie będziemy krzyczeć ;) Mogłeś co prawda dać mu jeszcze z tydzień, ale skoro Ci się spieszy to co zrobisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przesyłka z BA się trochę opóźnia, nie mam co warzyć więc dla zaspokojenia narastającej ciekawości otworzyłem pierwszą butelkę z mojej pierwszej warki. Opisać poprawnie nie umiem, porównania do innych swojskich nie mam ale jak dla mnie jest bardzo smaczne. Przede wszystkim ma zapach i smak, i co najważniejsze nie jest to zwykła, nagazowana, gorzka woda koncernowa. Jeśli tak smakują swojskie piwa (zdaję sobie sprawę, że mogą na pewno smakować jeszcze dużo lepiej) to nie ma już powrotu do koncernowych bezpłciowców.

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zabieram się za pierwsze zacieranie, trzymajcie kciuki! ;)

 

Warka #2 India Pale Ale

 

Skład:

- Pale Ale Weyermann 4,4kg

- Caraamber 0,3kg

 

Chmielenie:

- Marynka 40g w 5min. gotowania

- Challenger 20g w 35min.

- Fuggles 10g na ostatnie 3min. gotowania

- Fuggles 20g chmielenie na zimno podczas fermentacji cichej

 

Drożdże:

- Safale US56

 

Zacierać zamierzam infuzyjnie w 67st. w ocieplonym fermentorze przez 60min. (słód zaleje 14l wody ok. 73st. żeby docelowo uzyskać 67), następnie podgrzeję poprzez dolanie gorącej wody do 72st. (10-15min. do neg. próby jodowej), następnie doleję wrzątku do uzyskania 76st.. Filtrować będę poprzez wykonany wczoraj wężyk w oplocie.

 

Jak mi poszło opiszę po zakończeniu. Jeśli widzicie coś co lepiej zrobić inaczej to piszcie teraz póki grzeję wodę i jest czas na zmiany :)

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko idzie jak należy ale mash out zrobiłem już w garze na gazie. Gar mam dość mały bo ok. 20 litrów i jak bym dolał ostatnią porcję wody to już bym miał problem z chmieleniem - filtratu po wysładzaniu było by za dużo, a tak jest szansa, że prawie się pomieszczę ew. jakoś na duży i mały garnek to ogarnę ;)

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i uporałem się ze wszystkim, do fermentora trafiło 20l 13,5-14BLG (wychodziło 13-13,5 ale przy zmierzeniu na czystej wodzie wyszło -0.5-1 więc myślę, że bliżej 14 niż 13 będzie).

Obliczy mi ktoś jaka wydajność mi wyszła?

 

Tak po wszystkim widzę, że nie takie zacieranie straszne jak go malują ;) Sam proces, jak go wcześniej przemyśleć, idzie dość sprawnie, boję się jedynie o jakieś zakażenie chociaż wszystko starałem się dezynfekować ale ryzyko jest zawsze. Muszę też zainwestować w większy gar - będzie wygodniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i uporałem się ze wszystkim, do fermentora trafiło 20l 13,5-14BLG (wychodziło 13-13,5 ale przy zmierzeniu na czystej wodzie wyszło -0.5-1 więc myślę, że bliżej 14 niż 13 będzie).

Obliczy mi ktoś jaka wydajność mi wyszła?

według wzoru z wiki http://www.wiki.piwo.org/index.php/Obliczanie_wydajno%C5%9Bci_warzelni - 63%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No i uporałem się ze wszystkim' date=' do fermentora trafiło 20l 13,5-14BLG (wychodziło 13-13,5 ale przy zmierzeniu na czystej wodzie wyszło -0.5-1 więc myślę, że bliżej 14 niż 13 będzie).

Obliczy mi ktoś jaka wydajność mi wyszła?[/quote']

według wzoru z wiki http://www.wiki.piwo.org/index.php/Obliczanie_wydajno%C5%9Bci_warzelni - 63%.

Dzięki, już będę wiedzieć jak sobie to liczyć.

Myślę, że przy drobniejszym ześrutowaniu wyszłoby trochę lepiej (śrutowane w BA) ale tragedii chyba nie ma jak na pierwszy raz. A zresztą trochę w tą trochę w tą... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dokonałem pomiaru w IPA (przez kranik wcześniej zdezynfekowany piro) i jest 4°Blg z początkowych 14 po 4 dniach, ciekawe do ilu zejdzie (drożdże US56). Na dzień dzisiejszy mętne jak diabli, wygląda jak herbata z mlekiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka #2 przelana na cichą, zeszło do 4°Blg. Wrzuciłem 20g Fuggles w woreczku z pończochy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IPA trafiła do butelek ze 135g cukru. Piękny zapach uniósł się z fermentora gdy go otworzyłem, chmielenie na zimno robi swoje. Piwo jednak klarowne nie jest, ciekawe czy w butelkach się wyklaruje chociaż mnie osobiście ta mętność ni jak nie przeszkadza :) Wiem już, że na pewno w rozpisce muszę ująć jakieś AIPA bo coś mi się wydaje, że trafi w moje gusta.

 

Tymczasem następne na tapetę trafi chyba Full Aroma Hops Calberga (jak tylko zamówienie do mnie dotrze) więc znowu chmielenie na zimno się szykuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja IPA warzona tego samego dnia jeszcze w baniaku. Co prawda startowałem z ok 17°Blg i drożdże S-04, ale i tak coś szybko ci poszło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapewne nic by się nie stało jeślibym dłużej przetrzymał ją na cichej ale cierpliwość piwowarską dopiero w sobie wyrabiam. A tak na poważniej to jutro zapowiada mi się mały remont, będzie trochę kurzu i czasu mniej - wolałem już ją mieć w butelkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jutro spodziewam się nadejścia zamówienia. Chcę uwarzyć piwo Full Aroma Hops wg. przepisu Carlberga. Zamiast Magnum dam Marynkę. Poniżej plan - jeśli ktoś z Was robił piwo wg. tego przepisu i jest w nim coś do poprawienia to piszcie. Spodziewam się fajnie na chmielonego piwa codziennego.

 

edit: wy edytowałem plan zacierania i chmielenia bo jednak zrobię to po swojemu

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warka nr 3 bezstylowiec w oparciu o przepis Calrberga z trochę zmienionym zacieraniem i innym chmieleniem. Co wyjdzie czas pokaże.

 

W zamyśle ma wyjść 26-30 litrów 12°Blg

edit: wyszło ok.26 litrów 13°Blg, a ze 2 litry w chmielinach zostało - nie wyciskałem na maxa bo i tak fermentor prawie pełny. Wydajność prawie identyczna jak poprzednio ok. 63%.

 

Słody:

słód pilzneński - 6,0kg

 

Chmiele:

chmiel Marynka 9% (granulat) - 40g

chmiel Lubelski 3.9% (granulat) - 80g + 20 do chmielenia na zimno

 

Drożdże: Safale S-04

 

Zacieranie:

 

Całość zasypu wsypana do 20 l wody o temp. 67°C

- ustalenie i utrzymanie temp. na 62°C - 15min.

- 71-72°C - 50min.

- podgrzanie do 76-77°C - 12min.

 

 

Chmielenie:

- na początku 25g. granulatu chmielu goryczkowego Marynka / 9% alfa-kwasów

- po 30min. 15g. granulatu Marynki i 20 g Lubelskiego / 3,9% alfa-kwasów

- po 45 minutach 40g. granulatu Lubelskiego

- na 5 minut przed końcem jeszcze 20g lubelskiego

 

mech irlandzki po 45min.

 

Fermentacja burzliwa w temp. ok. 20°C, cicha od tygodnia do dwóch + chmielenie na zimno 20g lubelskiego też w 20°C.

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomiar wykazał 3.5°Blg (początkowe 13), bardzo przejrzyste, w smaku i zapachu całkiem ok. Poczekam jeszcze i jak °Blg nie będzie spadać to przelewam na cichą i chmielę na zimno.

Edytowane przez Pastaga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×