Skocz do zawartości
Galadhen

Brak refermentacji w butelkach

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Mam kolejny problem.

Zrobiłem piwo korzenne z dodatkiem miodu. fermentowałem na S-04. Baling przed butelkowaniem wynosił 2 blg. Tydzień po zabutelkowaniu piwo nie jest prawie w ogóle nagazowane. W smaku jest przyzwoite, więc wykluczam zakażenie. Prawdopodobnie drożdże obumarły jeszcze przed butelkowaniem, bo nie ma w butelkach w ogóle osadu z drożdży.

Co z tym fantem zrobić? Kupić drożdże i dosypać do butelek? Ktoś ma jakieś pomysły, doświadczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie piszesz w jakiej temp. zostawiłeś butelki.

Może wystarczy na kilka dni przenieść do ciepłego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miód dodałeś podczas warzenia czy użyłeś go, jako środka do refermentacji? Jeśli podczas warzenia to użyłeś czegoś do refermentacji w ogóle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie użyłem niczego do refermentacji... a to błąd? Miód był dodany podczas gotowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Błąd!

 

Ed. Jeżeli to ok. 7-ma warka, to jak wyszły poprzednie przy takim postępowaniu.

Edytowane przez rubezahl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze odfermentowały na drożdżach dodanych do fermentacji.

Wiedza do zweryfikowania, ale czy da się coś z tym jeszcze zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zawsze odfermentowały na drożdżach dodanych do fermentacji.

:)

Wiedza do zweryfikowania, ale czy da się coś z tym jeszcze zrobić?

Tak, wiedza...

Zrobić? Jedynie dodać do każdej butelki glukozy, cukru i potrzymać w cieple, powinno się udać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście , że zawsze trzeba dodać jakiś surowiec do refermantacji , przecież po to trzymamy odpowiednia ilość czasu na burzliwej i na cichej , żeby drożdże wyjadły każdy możliwy cukier . Mają wznowić fermentację w butelkach i przetworzyć tylko cukier który dodamy do samym butelek. Czy to cukier , czy to glukoza.

 

A co teraz. Myślę ,że jedyna opcja , to odkapslować każdą butelkę , dodać do każdej butelki odpowiednia ilość cukru zakapslować i tydzień w pokojowej. Kontrola nagazowania , jeśl jest nagazowane poprawnie , przenosisz do zimnego. Jeśli nie , trzymasz dalej. Odpowiednią ilość, czyli ja wiem.. 2 , 3 gramy cukru ?

 

Edit : koledzy byli szybsi :)

Edytowane przez pepek84

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, weryfikuję... dodałem glukozy. Myślałem, że chodzi o dodatkowe drożdże :(. Bez nabijania się, każdemu się mogło rozlutować w głowie i czytać bez zrozumienia.

Zazwyczaj dodaję glukozy, ewentualnie suchego ekstraktu.

:rolleyes:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zawsze odfermentowały na drożdżach dodanych do fermentacji.

Nie rozumiem. Chcesz powiedzieć, że siedem warek zrobiłeś nie wiedząc o co chodzi drożdżom? To takie małe potworki co lubią cukier.Jak mają co jeść to jedzą.Jak wszystko zjedzą to idą spać albo wręcz zdechną z przejedzenia. Jak znowu je podkarmisz to się budzą i żrą dalej. Jak już są zamknięte w butelce i się obżerają to z przejedzenia pierdzą i stąd gaz w piwie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze dobrze, mój błąd, przepraszam. Miejcie wyrozumiałość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...mój błąd, przepraszam. Miejcie wyrozumiałość.

Nie przepraszaj, Twoje piwo, twoje błędy.

Dostałeś wskazówki co z tym teraz zrobić

... i chyba motywację by trochę poczytać.

Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze skoro w piwie jest cukier i nie fermentuje to gdzie leży problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie, trochę humoru na forum nie zaszkodzi. Każdy jakieś błędy popełnia. Po to tu jesteśmy żeby się wspólnie uczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze więc poczekam kilka dni, sprawdzę czy się więcej nagazuje. Przepraszam za wprowadzenie zamieszania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zawsze odfermentowały na drożdżach dodanych do fermentacji.

Nie rozumiem. Chcesz powiedzieć' date=' że siedem warek zrobiłeś nie wiedząc o co chodzi drożdżom? To takie małe potworki co lubią cukier.Jak mają co jeść to jedzą.Jak wszystko zjedzą to idą spać albo wręcz zdechną z przejedzenia. Jak znowu je podkarmisz to się budzą i żrą dalej. Jak już są zamknięte w butelce i się obżerają to z przejedzenia pierdzą i stąd gaz w piwie :([/quote']

Jacekan

Dzięki za wątek "pierdzenia" :(, wreszcie wszystkim moim degustatorom piwa szybko i obrazowo wytłumaczę skąd gaz w butelce ;)

postrófka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×