Jump to content
Sign in to follow this  
Keleris

Porter Bałtycki na górnych

Recommended Posts

Kolejne pytanie nowicjusza :). Jak w tytule, mam możliwość zejść z temperaturą fermentacji jedynie do ok.14-15 stopni, a chciałbym spróbować zrobić ten nasz Polski specjał. Pytanie czy jest sens? I jak tak to jakich drożdzy użyć. W tym momencie mam na składzie Danstar Nottingham US-05 i gęstwę 2506.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolejne pytanie nowicjusza :). Jak w tytule, mam możliwość zejść z temperaturą fermentacji jedynie do ok.14-15 stopni, a chciałbym spróbować zrobić ten nasz Polski specjał. Pytanie czy jest sens? I jak tak to jakich drożdzy użyć. W tym momencie mam na składzie Danstar Nottingham US-05 i gęstwę 2506.

"Generalnie drożdze dolnej fermentacji (fermentowane w niskich temperaturach jeśli użyte są drożdze górnej fermentacji). "

 

z tego co masz to danstary, one schodzą do 15°C spokojnie więc coś powinno z tego wyjść, a"2506" dużo mi nie mówi, nie ma tego w żadnym polskim sklepie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja robiłem Portera na czystych smakowo California Lager Wyeasta, które są drożdżami górnej fermentacji!! Piwo wyszło OK, lepsze jest zapewne na dolnej. Należy pamiętać, by dodać odpowiednią ilość drożdży by nie namnażały się zbytnio i do tego fermentować w dolnym zakresie zalecanym przez producenta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2506 to drożdże do Koelscha, chyba że przekręciłem numerek to przepraszam :) Te drożdże też z tego co czytałem lubią w około 16 stopniach pracować. Mogę wyjąc z piątkowej warki po burzliwej dużą gęstwę i zadać ich więcej niż do normalnego Kolońskiego, bo chyba o to chodzi jeśli rozumiem:/

No dobra, to spróbuję coś wykombinować, myślę że wyjdzie i tak lepsze od sklepowych porterów :)

 

edit: pomyliłem numerek, chciałem zabłysnąć wiedzą a tu taki zonk :/ mam gęstwę 2565 Koelsch.

Edited by Keleris

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i wyjaśnione:)

to masz już 3 rodzaje do wyboru, jak powiedział Makaron pamiętaj żeby zadać ich sporo, bo to mocne piwo, dobrze napowietrz też brzeczkę, zamerdanie fermentorem 2 razy to chyba za mało, dla świętego spokoju porób tak z 10 razy.

Pamiętaj też że to piwko lubi sobie poleżeć:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pamiętaj też że to piwko lubi sobie poleżeć:)

No właśnie przemyślałem to i chyba zrobię jakiegoś koźlaka żeby jeszcze tej zimy wypróbować, portera odłożę na na luty, marzec co bym miał co pić następnej jesieni :)

O ile się nie mylę 3 miesiące to za mało na tak mocne piwko.

Edited by Keleris

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przekonałeś mnie Wiktor :).

 

Czyli jakie z tych drożdży polecacie?

Edited by Keleris

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przekonałeś mnie Wiktor :).

 

Czyli jakie z tych drożdży polecacie?

Zależy co masz na stanie. Chyba najlepsze są do kolońskiego, później amerykańskie czyste smakowo (w tym US05) z tym,że należy ich dodać więcej. Najlepiej zgodnie z kalkulateorem Mr Malty dla piw hybrydowych. Czyli coś 200ml świeżutkiej gęstwy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to ma być "nasz polski specjał" jak się wyraziłeś, to jednak trzeba to fermentować na dolniakach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Domyślam się, że nie będzie to samo. To tak jak w pieczeniu ciasta zastępować masło margaryną, albo nawet smalcem, ale i tak chyba spróbuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ciasto na smalcu jest dobre:)

mój stout (w sumie jak porter) po 3 miesiącach już był pitny, leci mu czwarty miesiąc i ciągle staje się lepszy, można powiedzieć że 3 miesiące to deadline

Share this post


Link to post
Share on other sites
ciasto na smalcu jest dobre:)

mój stout (w sumie jak porter) po 3 miesiącach już był pitny, leci mu czwarty miesiąc i ciągle staje się lepszy, można powiedzieć że 3 miesiące to deadline

O właśnie. Jak chcesz coś podobnego ale nie masz warunków na rasowy porter bałtycki, to możesz zrobić RIS-a. W końcu to protoplasta naszego "piwowarskiego skarbu".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co poczytałem wyjdzie mi pewnie jakiś ciemny mocny bezstylowiec. Zrobię go na górnych od Koelscha ok. 20°Blg i w możliwie niskiej temperaturze będę fermentował. W sumie i tak nigdy nie piłem Portera Bałtyckiego więc dla mnie to i tak nie będzie miało oznaczenia czy mieści się w gatunku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Z tego co poczytałem wyjdzie mi pewnie jakiś ciemny mocny bezstylowiec. Zrobię go na górnych od Koelscha ok. 20°Blg i w możliwie niskiej temperaturze będę fermentował. W sumie i tak nigdy nie piłem Portera Bałtyckiego więc dla mnie to i tak nie będzie miało oznaczenia czy mieści się w gatunku ;)

Akurat to piwo jest w miarę łatwe do znalezienia na półkach sklepowych. Radzę spróbować, zanim uwarzysz, bo nie jest to piwo dla każdego ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porter Żywca to jest Porter Bałtycki? Piłem właśnie Żywca, Okocima i Kapera. Ogólnie piwo fajne ale w małych ilościach. Myślałem że Bałtycki różni się od tych w sklepie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wlasnie jest porter baltycki. W odroznieniy od Portera angielskiego,ktory nie jest taki mocny i jest piwem gornej fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.