Jump to content
Mero

Wykorzystanie gęstwy

Recommended Posts

Pianą się nie przejmuj, to faza wysokich krążków( czyli bardzo żywe drożdże które właśnie mocno fermentują). Odlej tylko to piwko i dodaj gęstwę może być z pianą do nowej brzeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najbardziej intrygowała mnie ta piana z najbardziej chyba żywych drożdzy,ale gdzieś wyczytałam ,żeby odlać pierwsze dwie warstwy i ta trzecia od góry to gęstwa do zadania ,choć teraz uważam ,że ta pierwsza jest najbardziej żywa i wartościowa [może dlatego ,ze była świeża i jeszcze pracowała]

Na przyszłośc -jeśli mamy świeżą [z pracująca warstwą na górze -wlewamy z góry pianę +ewentualnie po odlaniu warstewki piwa pobieramy resztę z tej trzeciej warstwy -kleistej" ciapy" zostawiając na dole zdechlaki.

Jeśli mamy starszą -odlewamy dwie górne warstwy i pobieramy samą "ciapę"zostawiając trochę umarlaków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta "piana" na górze to nie są pracujące drożdże - to gęstwa, tam nic nie pracuje. Ja na Twoim miejscu wlałbym wszystko ze słoika, bo wcale tej gęstwy nie masz za dużo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

betiglo z tego co wiem, to właśnie umarlaki są na dole. Najszybciej opadają, więc zajmują najniższą warstwę, i to właśnie ich nie powinno się wlewać, tylko te warstwy z góry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To znowu coś nowego ?Wiem,ze umarlaki są na samym dnie dolnej warstwy,ale to ta dolna warstwa to w/g mnie to gęstwa i z niej korzystamy nie dobierajac się do samego dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skorzystałem z kalkulatora i o ile dobrze policzyłem powinienem zadać 150 ml gęstwy. Wyciągnąłem ją dzisiaj rano z lodówki, zlałem piwo i zostawiłem do spokojnego ogrzania. W temperaturze pokojowej nalałem do słoja przegotowanej i ostudzonej wody oraz całość energicznie wymieszałem. Zrobiły mi się 3-4 warstwy. W momencie zadawania odmierzyłem wyliczoną ilość łyżką z środkowej warstwy i dolałem jeszcze odrobinę na oko, prosto ze słoja. Gdzieś zrobiłem błąd czy mogę spokojnie wyczekiwać startu chłopaków?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, pewne doświadczenie już mam (22 warki), ale przyznam szczerze - nigdy nie zadawałem bezpośrednio gęstwy (robiłem zawsze startery). W tym przypadku mnie korci z dwóch powodów - czas i chciałbym mieć lekki underpitching. 
Ale do rzeczy - wczoraj to jest w środę 10 sierpnia zebrałem 2 słoiki 0,7 litra gęstwy drożdżowej po saisonie 14stce (wyeast 3711). W sobotę planuję 30 litrów Tripla 19 blg. Chciałbym osobiście jeden ze słoików przekazać kumplowi, więc priorytetowe jest dla mnie zużycie tylko jednego. Teraz pytania.

 

1. Jeżeli zadawać gęstwę to tylko zlać klarowny płyn znad drożdży i przełożyć je sterylną łyżką do dobrze napowietrzonej brzeczki (wcześniej dobrze wymieszawszy ją z przegotowaną wodą, do konstystencji zawiesiny) ?

2. Patrząc na zdjęcie - do którego momentu wyciągać drożdże  (głupie pytanie wiem, ale z najjaśniejszej warstwy której jestem pewien to ja może 20ml osiągnę:) ). MrMalty sugeruje mi 220ml gęstwy. 
3. Olać to i jednak zrobić starter ?


14002531_10157243374345092_1037748668_o.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O Panie, jak dasz Pan taki słój to overpitching będzie. Możesz wlać razem z piwem znad gęstwy - tym bardziej, że to nie typowy starter i raczej piwo jest niezłe w smaku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dołączam do pytania - jak szacować liczbę żywych komórek na ml w zależności z ktorej warstwy w takim słoju korzystamy? (o najniższą nie pytam ;) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

1. Jeżeli zadawać gęstwę to tylko zlać klarowny płyn znad drożdży i przełożyć je sterylną łyżką do dobrze napowietrzonej brzeczki (wcześniej dobrze wymieszawszy ją z przegotowaną wodą, do konstystencji zawiesiny) ? 2. Patrząc na zdjęcie - do którego momentu wyciągać drożdże  (głupie pytanie wiem, ale z najjaśniejszej warstwy której jestem pewien to ja może 20ml osiągnę ). MrMalty sugeruje mi 220ml gęstwy.  3. Olać to i jednak zrobić starter ?
 

 

1. Masz dość zabrudzoną tą gęstwę osadami i chmielinami, taką gęstwę bym zadał w całości ile jej jest na oko? 300 ml? Zostawiłbym tylko na dnie najciemniejszą warstwę. To jednak Tripel 19 blg. http://www.mrmalty.com/calc/calc.html- tu masz kalkulator. A tu po Polsku: http://www.piwo.org/files/file/72-arkusz-do-obliczenia-ilosci-gestwy-potrzebnej-do-zaszczepienia-brzeczki/

według niego potrzebujesz - 1  tygodniowej gęstwy 285 ml więc masz idealną ilość. Gęstwę zadaje zawsze na dwa sposoby - dokładny czyli wg. podziałki na słoiku wybieram gęstwę zdezynfekowaną łyżką, albo mieszam cały słoik i wlewam całą zawartość. Ciemne warstwy drugim sposobem są mocno zwarte i przylepione do słoika i nie wpadają do piwa najczęściej.

 

2. Całość lej, a następnym razem dokładniej przepłucz drożdże przegotowaną wodą i jak używasz to dodaj trochę ClO2.

 

3. Nie ma co olewać, będziesz ciągle robił startery? Skoro taka gęstwa często lepsza od startera, a nawet powiedziałbym, że piwa na gęstwach wychodzą znacznie lepsze niż na pierwszym pasażu z startera.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I o to mi chodziło - krótko i na temat :-) gęstwy jeszcze po prostu nie płukałem, nie chciałem przy niej grzebać za dużo, a chmielin tam praktycznie nie ma (na żywo słoik wygląda lepiej - jest za to niefotogeniczny :-) ). Gestwa pachnie ok -młodym piwkiem.

Tak czy siak dzięki za rzeczową odpowiedź - za cholere mi się kolejnego starteru nie chciało robić :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś może mi powiedzieć czy można użyć gęstwy pobranej z fermentora, w którym trwa fermentacja w fazie wysokich krążków?

Logicznie wydaje mi się, że wtedy drożdże są najmocniejsze, ale może się mylę. Czy bardziej doświadczone osoby mogły by coś powiedzieć na ten temat?

Czy są jakieś przeciwwskazania? Oczywiście zakładam, że zdezynfekuje dokładnie sprzęt, którym będę pobierał z czapy drożdże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś może mi powiedzieć czy można użyć gęstwy pobranej z fermentora, w którym trwa fermentacja w fazie wysokich krążków?

Logicznie wydaje mi się, że wtedy drożdże są najmocniejsze, ale może się mylę. Czy bardziej doświadczone osoby mogły by coś powiedzieć na ten temat?

Czy są jakieś przeciwwskazania? Oczywiście zakładam, że zdezynfekuje dokładnie sprzęt, którym będę pobierał z czapy drożdże. 

 

Trzeba pamiętać o tym, że zbierasz wtedy drożdże, które nie bardzo lubią osiadać na dnie. Zadajesz gęstwę, która będzie słabiej flokulować. Finalnie może się okazać, że drożdże w ogóle nie opadną na dno. (Źródło to bodajże Yeast Jamila Zainasheffa i Chrisa White)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Czy ktoś może mi powiedzieć czy można użyć gęstwy pobranej z fermentora, w którym trwa fermentacja w fazie wysokich krążków?

Logicznie wydaje mi się, że wtedy drożdże są najmocniejsze, ale może się mylę. Czy bardziej doświadczone osoby mogły by coś powiedzieć na ten temat?

Czy są jakieś przeciwwskazania? Oczywiście zakładam, że zdezynfekuje dokładnie sprzęt, którym będę pobierał z czapy drożdże. 

 

Trzeba pamiętać o tym, że zbierasz wtedy drożdże, które nie bardzo lubią osiadać na dnie. Zadajesz gęstwę, która będzie słabiej flokulować. Finalnie może się okazać, że drożdże w ogóle nie opadną na dno. (Źródło to bodajże Yeast Jamila Zainasheffa i Chrisa White)

 

Tak jest jak zadajesz drożdże po cichej fermentacji.

Zbieranie z piany to najlepszy sposób na zbieranie drożdży - tak było napisane w Yeast, i kilku innych publikacjach które czytałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepnę się pod pytanie o drożdże z fazy wysokich krążków. Mam teraz piwo 24l 13 blg z 1,2l startera FM50. Piwo gotowane w niedzielę, bulka od wczoraj. Jak długo drożdże pobrane teraz będą mogły leżeć w lodówce? W planach mam warzenie w sobotę albo w niedzielę. Jest sens, czy odpuścić warzenie w ten weekend? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gęstwę z S-5 safelager trzymałem w lodówce miesiąc. Po wyjęciu wystartowały momentalnie. Zapodałem je do Dortmundera i po 36 h w 11st już piwko fermentowało

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...