Skocz do zawartości
prodakt

Serwowit

Rekomendowane odpowiedzi

Panowie (i Panie, wierzę, że płeć piękna również się tu udziela, choć jeszcze nie miałem sposobności spotkać), świat milczy w sprawie serwowitu, a w sumie jest to pierwszy napój fermentowany w moim życiu i odcisnął ogromne piętno na moich gustach kulinarnych. Pamiętam jak codziennie rano (głównie w wakacje) pędziłem do sklepu z garścią muniaków i nigdy nie udało mi się donieść tego cuda do domu.

Czy ktoś z Was umie to robić?

Ostatnio zrobiłem kwas chlebowy "turbo" (na 10l kwasu dałem kostkę drożdży piekarniczych) i na drugi dzień smakowało bardzo podobnie jak niegdyś serwowit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piłem serwowit wielokrotnie ale jako,ze produkowały go mleczarnie wydaje mi się iż był robiony serwatki chyba a może się mylę w każdym razie pyszny był :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jako,ze produkowały go mleczarnie wydaje mi się iż był robiony serwatki

mało tego że produkowały go mleczarnie to jeszcze nazywał się serwowit, co podkreśla jego serwatkowość :lol:

Myślę że dobry podpiwek w zupełności zastąpi serwowit :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, że z serwatki to wiadomo, ale jak? Jakieś receptury? Eksperymenty? Przepisy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kwas "turbo" nie wyszedł...po 3 dniach nie nadawał się do niczego....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mogę tylko rozwinąć to co zasugerowałem wcześniej- myślę że dobry podpiwek w zupełności zastąpi serwowit, mam na myśli kawę zbożową w formie naturalnej, mielonej do zaparzania, nie rozpuszczalną, ewentualnie droższy wariant pod nazwą Podpiwek Kujawski, cukier do nagazowania (byle nie w ilości podanej na opakowaniu Podpiwku Kujawskiego bo bez sapera się nie obejdzie) i drożdże inne niż piekarnicze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no tak, ale podpiwek to podpiwek, kwas chlebowy to kwas, a serwowit to inna bajka!

 

A co jest nie tak z podawaną proporcją, za słabe?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś dwa lata temu poczyniłem podpiwek według instrukcji znajdującej się na opakowaniu (bezmyślnie). Butelki strzelały jak szalone. Musiałem całość wystawić na taras bo bałem się dotknąć butelek. Najlepsze jest to że do refermentacji dodałem jeszcze po 5g cukru na butelkę 0,5l :)

Edytowane przez guma77

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No tak, że z serwatki to wiadomo, ale jak? Jakieś receptury? Eksperymenty? Przepisy?

Przepisy to raczej na forum gdzie piszą o produktach z mleka.Na tym forum się nie spotkałem z podobnym tematem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no tak, ale podpiwek to podpiwek, kwas chlebowy to kwas, a serwowit to inna bajka!

 

A co jest nie tak z podawaną proporcją, za słabe?

Musiałbyś poszukać w branżowych normach (BN) lub polskich normach (PN) jeśli masz zachowany oryginalny kapsel to będzie tam wytłoczone :D Ewentualnie dowiedzieć się od jakiegoś dawnego pracownika mleczarni (OSM) Nie spotkałem się od połowy lat 90 z serwowitem.

Mi osobiście serwowit przypominał podpiwek, ale jak to inna bajka to nie pomogę :D

 

Co nie tak z proporcją?? Nic, po prostu jest 7-10 razy za duża ilość cukru, jak dobrze pamiętam 70g/l, to nie ryzyko granatu, to absolutna pewność!!! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz bardziej ciekawi mnie temat serwowitu, ponieważ gdzie go nie poruszę to mimo tego, że ludzie piszą rzeczy tupu "mój ulubiony napój dzieciństwa", "tęsknię za nim" itp. to temat zaraz znika. Na wikipedii 2x zakładałem hasło "serwowit" i 2 razy zostało usunięte po kilku dniach. Ciekawe ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Coraz bardziej ciekawi mnie temat serwowitu, ponieważ gdzie go nie poruszę to mimo tego, że ludzie piszą rzeczy tupu "mój ulubiony napój dzieciństwa", "tęsknię za nim" itp. to temat zaraz znika. Na wikipedii 2x zakładałem hasło "serwowit" i 2 razy zostało usunięte po kilku dniach. Ciekawe ...

Może tego szukasz (http://kuchniaziutka.bloog.pl/id,4099803,title,SZAMPAN-SERWATKOWY,index.html):

 

"Szampan Serwatkowy"

 

1.Przygotowanie roztworu drożdży.

 

Drożdże winne lub piekarnicze rozpuścić w serwatce odbiałczanej lub w wodzie przegotowanej i ochłodzonej do 30 stop.C. Do serwatki dodać 2 - 5 % cukru . Po dodaniu drożdży całość wymieszać i zostawić w temp.. 18 - 20 stop. C aż do pojawienia się pęcherzyków gazu na powierzchni - co trwa ok. 2 godz.

 

2. Przygotowanie karmelu . Cukier w ilości 1 - 2% w stosunku do ilości serwatki użytej do wyrobu - prażyć na ogniu aż do rozpuszczenia się i otrzymania gęstego ciemno - brązowego syropu. Podczas prażenia cukier należy ciągle mieszać, aby nie dopuścić do przypalenia.

 

3. Produkcja szampana serwatkowego.

 

Świeżą serwatkę uzyskaną przy wyrobie twarogu, należy podgrzać do temp.95 - 97 stop.C i przetrzymać w tej temp. ok. 30 min. Po wytraceniu i oddzielenia się białka klarowna serwatkę zlać do drugiego naczynia dodać cukier i ponownie wszystko podgrzać do temp.95 stop. C - przetrzymując w tej temp. 10 - 15 min. Następnie całość schłodzić do temp. 18 stop. C. W międzyczasie opróżnić ! naczynie z pozostałego białka , dobrze wyczyścić i przelać do niego serwatkę z drugiego naczynia, cedząc ją przez gęstą tkaninę lub gęste sito. Po przecedzeniu serwatki wlać do niej gorący karmel, ochłodzić do temp. 18 stop. C , dodać rozczyn drożdży . Dokładnie wymieszać i w tej temp. zostawić 6 - 8 godz. W celu sfermentowania i wyklarowania. Przed nalaniem do sfermentowanej i wyklarowanej serwatki można dodać esencje gruszową , pomarańczową. Dla polepszenia smaku można dodać miodu ca. 0.5 % lub kilka rodzynek. Po dodaniu dodatków całość wymieszać i zostawić na kilka minut . Następnie rozlać do butelek lub syfonów w spokoju , szczelnie zamknąć i zostawić w temp. 12- 15 stop. C na 8 - 10 godz., następnie przenieść do pomieszczenia o temp. 6 - 8 stop. C. Czas do spożycia 3 dni o zrobienia szampana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no, Panie Piwowarze Postaga!!

Gratulacje! Pierwsza klasa!

dawno nie widziałem tak dobrze opracowanego artykułu na temat serwowitu, super!

 

Jak tylko skończę aktualne eksperymenty zabiore się za serwowit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×