Jump to content

Warzenie w poprzednim systemie?


nikhil
 Share

Recommended Posts

Ciekawi mnie czy ktoś warzył piwo w czasach komuny czyli wtedy kiedy niewiele było w sklepach. Robiło się wtedy wino(i nie tylko) jak było z piwem nie wiem. Przy dużym samozaparciu było to i wtedy możliwe(chyba).

Edited by nikhil
Link to comment
Share on other sites

Nie ma warzenia bez sklepów dla piwowarów, bo składniki piwa są nie do dostania w normalny sposób; a pierwszy sklep powstał dopiero w 2002. Przedtem były tylko incydentalne eksperymenty.

Coder, najbardziej powszechnym sposobem pozyskiwania surowców, tam gdzie nie ma sklepów, są... browary. Tak więc można było pozyskać surowce, ale chyba brakowało know-how, albo bardziej świadomości, że da się to w domu zrobić.

Link to comment
Share on other sites

Mój kumpel warzył przed 2002 ze zwykłego jęczmienia - nie browarnego na drożdżach piekarniczych. Efekty jak sam stwierdził były niezadowalające i po kilku próbach sobie odpuścił.

Link to comment
Share on other sites

Były to czasy gdzie wszystko można było dostać " na lewo" np. za wódkę. Pamiętam te czasy biegałem czasami po sklepach aby napić się jakiegoś piwa czasami docierałem do sklepu firmowego browarów poznańskich. W tamtych czasach miałem kogoś znajomego w tym miejscu . Gdyby człowiek wiedział że można zrobić piwo w domowych warunkach , surowce były myślę do załatwienia.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma warzenia bez sklepów dla piwowarów' date=' bo składniki piwa są nie do dostania w normalny sposób; a pierwszy sklep powstał dopiero w 2002. Przedtem były tylko incydentalne eksperymenty.[/quote']

Coder, najbardziej powszechnym sposobem pozyskiwania surowców, tam gdzie nie ma sklepów, są... browary. Tak więc można było pozyskać surowce, ale chyba brakowało know-how, albo bardziej świadomości, że da się to w domu zrobić.

W tamtym systemie jak ktoś miał dostęp do kogoś z browaru... to kombinował jak załatwić piwo, a nie słód ;)

Link to comment
Share on other sites

Trzeba pamiętać, że w tamtych czasach panowała szeroko kultura wódczana, jak ktoś się już brał za wyrób, to przede wszystkim za bimber, chociaż było to nielegalne i nawet niebezpieczne. Byli tez tacy co pędzili różne wynalazki które miały zastępować benzynę do samochodu, ta była mocno limitowana, na kartki.

Piwowarstwo domowe to fenaberia zgniłego Zachodu, przyszło do nas z Ameryki.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby to było wtedy legalne to pewnie powstał by PZBD (Polski Związek Bimbrowników Domowych) na konkursy wozili by ognistą.Ciekaw jestem czy skład sędziowski był by w stanie wydać na koniec werdykt. ;)

Edited by maxhot
Link to comment
Share on other sites

Moi dziadkowie warzyli piwo. Sami słodowali jęczmień. Używali chmiel (nawet znana im jest stara przyśpiewka góralska związana z chmielem i piwem). Niestety nie jasne jest jakie używali drożdże. Ten proceder jednak z czasem zamierał i zniknął w PRL-u.

 

Z resztą dopóki istniały dwory (a w tych rejonach chłopi jeszcze na początku XX wieku nie byli świadomi, że nie muszą odrabiać pańszczyzny) i miały się dobrze, funkcjonowały dworskie browary.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.