Skocz do zawartości
JakubS

Octan etylu

Rekomendowane odpowiedzi

Czy jest szansa na poprawe piwa z czasem jesli na dzien dzisiejszy wyczuwalny jest rozpuszczalnik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zostaje kompost, z doświadczenia wiem że borówki dobrze rosną na resztkach piwa i kwasach;)

równie dobrze możesz wydestylować z tego rozpuszczalnik do kleju z metakrylanu metylu, ale piwa z tego nie będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok czyli piwo idzie do szybkiego wypicia.

Na razie niestety tylko ja wyczuwam co z nim jest nie tak.

Znajomym smakuje :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy możliwe jest, żeby piwo naszło rozpuszczalnikiem dopiero w butelce? Jestem prawie pewien, że kiedy próbowałem go przy butelkowaniu, nie miało tego posmaku. Teraz otworzyłem drugą butelkę z kolei (pierwsza też była ok) i czułem przy drugim łyku dosyć mocny posmak rozpuszczalnika :/ Pierwsze dwa dni po butelkowaniu piwko stało w temp 24 stopni, bo piwnica w bloku była zawalona. Proszę o odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co mi wiadomo octan etylu (rozpuszczalnik) to problem związany ze zbyt wysoką temperaturą fermentacji lub kiepską jakością drożdży względnie za małą ich ilością, co do refermentacji to nawet wskazane jest trzymanie piwa w podwyższonej temperaturze w celu szybszego nagazowania, dopiero podczas leżakowania obniżamy temperaturę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy możliwe jest, żeby piwo naszło rozpuszczalnikiem dopiero w butelce? Jestem prawie pewien, że kiedy próbowałem go przy butelkowaniu, nie miało tego posmaku. Teraz otworzyłem drugą butelkę z kolei (pierwsza też była ok) i czułem przy drugim łyku dosyć mocny posmak rozpuszczalnika :/ Pierwsze dwa dni po butelkowaniu piwko stało w temp 24 stopni, bo piwnica w bloku była zawalona. Proszę o odpowiedzi.

 

Smak piwa sie zmienia, ale nie do konca w sposob w jaki na pierwszy rzut oka wydaje.

To, ze zaczynamy wyczuwac bardziej pewne zapachy w piwie podczasj dojrzewania, nie oznacza ze od ta cecha powstala podczas dojrzewania.

Czesto bywa tak, ze elementy, ktore znikaja podczas lezakowania/dojrzewania piwa (dwuacetyl, aldehyd octowy) plus smak drozdzy (piwo sie klaruje) do tego wzrasta nagazowanie oraz maleje intensywnosc aromatow chmielu. Po prostu elementy te na tyle intensywnie wplywaja na smak piwa, ze przykrywaja inne niedoskonalosci, ktore z czasem po prostu wychodza na pierwszy plan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×