Skocz do zawartości
Dzidek64

Przed pierwszą warką pytań kilka

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć za tydzień mam w planach nastawić 1 moją warkę, padło na pszeniczne bo lubię i co tu ukrywać czas oczekiwania też miał wpływ.

Nigdy wcześniej nie warzyłem piwa mimo to postanowiłem zacząć od razu z zacieraniem. W związku z tym mam kilka pytań, choć czytam forum od kilku miesięcy to jednak obawy są i proszę o jakieś wskazówki/korekty

1. mam 2,1kg słodu pszenicznego i 1,9kg pilzneńskiego podgrzewam wode do 49C i wsypuje słody przerwa ferulikowa 44C 15min

2. 55C-58C przerw białkowa(w przepisie pisze że można pominąć wiec pytanie czy robić a jak tak to jak długą?)

3. podgrzewam do 63C przerwa 30min

4. podgrzewam do 73C i czekam do uzyskania ujemnego wyniku próby jodowej(czy po uzyskaniu odp.wyniku jeszcze trzymać w tej temp.?)

5. podgrzewam do 78C i zaczynam filtrować

Mam filtrator z oplotu więc pytanie czy wlać tam trochę wody czy zacier wlać bezpośrednio zachowując ostrożność żeby nie napowietrzyć?

6.podgrzewam wodę do 80C i wlewam 3-4L czekam 10min zlewam itd aż do uzyskania odpowiedniej ilości brzęczki sprawdzam blg

7.podgrzewam brzęczkę do wrzenia wrzucam chmiel i gotuje 60min

8. chłodzenie i tu mam problem nie posiadam chłodnicy więc brzęczkę będę chłodził w brodziku pod prysznicem. Nie mam pokrywki do gara zaciernego więc boję się o zakażenie czy mogę wlać do pojemnika po filtracji który ma służyć też jako fermentator i po wystudzeniu zadać tam drożdże?

I jeszcze mam pytanie mój gar zacierny ma 50L więc następne warki mógłbym robić odpowiednio większe ale pojemniki do fermentacji mam 2 *30L i tylko jeden ma kranik czy w takim pojemniku będę mógł spokojnie filtrować i wysładzać bo jak tak to załatwię jeszcze kilka fermentatorów żeby mieć na burzliwą i cichą no i dokupię kraników. Z góry dzięki za porady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacieranie ok.

 

Nie trzeba lać wody do filtracji, od razu zacier.

 

Wysładzaj aż będziesz miał ok. 25 litrów w garze, możesz nie mierzyć blg. Potrzeba do tego ok. 30 litrów wody, czyli jak zacierasz w 15 litrach, to 15 litrów do wysładzania.

 

Jak nie masz pokrywki to kłopot, bo w powietrzu latają robale - dzikie drożdże i mlekowce. Przykryj czymkolwiek, np. czystą miską.

 

Fermentuj w wiadrach bez kranu - wiadro z kranem używaj do rozlewu i filtracji. Dobrze mieć 2 krany oddzielne, bo kran używany do filtracji trudno jest doczyścić. Czyli - dokup wiader bez kranu i dodatkowy kran do rozlewu.

 

Powodzenia, będzie dobrze. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki ale ten mój gar jest dość duży i niestety nie mam go czym przykryć, więc myślałem od razu do fermentatora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1) ferulikowa w 40°C

2) pomiń

3) ja bym zrobił krótszą w 63 a dłuższą w 73, tak żeby razem była godzina

6) jak wysładzasz na raty to najpierw spuszczasz całą brzeczkę przednią, a potem zamykasz kranik i dolewasz wody o temperaturze niższej niż 80°C, ja staram się wysładzać wodą o temperaturze 72°C

7) Można w fermentatorze, ale jak nie masz chłodnicy to wydłuży to chłodzenie. Garnek lepiej przewodzi ciepło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli zrobię tak 63C 15min 73C 45min rozumię że przez to piwko będzie bardziej treściwe a co do tego gara to niestety chyba będę chłodził w fermentatorze bo mam czym przykryć w przeciwieństwie do gara a boję się o infekcję nie chciałbym zepsuć pierwszej warki, nie to żeby mnie to zniechęciło, ale żona może buczeć że wylewam pieniądze w kanał:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki ale ten mój gar jest dość duży i niestety nie mam go czym przykryć, więc myślałem od razu do fermentatora.

Ważne żebyś szybko schłodził poniżej 80°C, potem możesz wlać do wiadra, zatrzasnąć i wystawić na noc na balkon do wystygnięcia. Ale chłodzenie bez przykrycia to za duże ryzyko. Pokombinuj, np. pożycz miednicę od sąsiadki. :D

Edytowane przez zgoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety familoki nie mają balkonów:) ale jak będę zmieniał wodę w brodziku to chyba całej nocy nie będę musiał czekać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyli zrobię tak 63C 15min 73C 45min rozumię że przez to piwko będzie bardziej treściwe a co do tego gara to niestety chyba będę chłodził w fermentatorze bo mam czym przykryć w przeciwieństwie do gara a boję się o infekcję nie chciałbym zepsuć pierwszej warki, nie to żeby mnie to zniechęciło, ale żona może buczeć że wylewam pieniądze w kanał:D

W razie czego wylejesz cichaczem, kupisz pulanera, odkleisz etykietę, zmienisz kapsel i zapytasz - dobre uwarzyłem? . :D Ja pierwsze piwa też chłodziłem w fermentatorze w wannie, więc da się, tylko tak jak pisze zgoda, lepiej zatrzasnąć i iść spać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok wielki dzięki za odpowiedzi. Za tydzień zobaczymy jaką metodę chłodzenia zastosuje może załatwię jakąś pokrywę do gara zaciernego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakch drożdży będzisz używał? Jeśli wb 06, to 15 minut przerwy w 63°C to maksimum. Ja przy mojej ostatniej warce pszenicy potrzymałem niewiele ponad 15 minut i odfermentowało do 1,5°Blg, a może nawet jeszcze bardziej - tak czy inaczej piwo wyszło zbyt wtrawne.

Jeśli będziesz podgrzewał na zwykłej kuchence gazowej, to możesz jeszcze skrócić tę przerwę, bo podgrzewanie idzie dość wolno i enzymy zdążą zrobić swoje. Teraz zamierzam w ogóle nie przerywać podgrzewania przy 63°C , ew. króciutko - max. 5 minut.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Niestety familoki nie mają balkonów:) ale jak będę zmieniał wodę w brodziku to chyba całej nocy nie będę musiał czekać?

Nie pocieszę Cię, studzenie w wannie czy brodziku trwa wieki. Zamknij pojemnik szczelnie i idź spać, jak się obudzisz to i tak będziesz miał za wysoką temperaturę, obstawiam jakieś 35 st. C. Ale nie przejmuj się, studziłem nie raz kilkanaście godzin i nigdy nic złego się nie stało. Woda do wysładzania nie powinna mieć tak wysokiej temperatury, 72st w zupełności wystarczy. Nie brzęczka tylko brzeczka. Najlepiej gdybyś miał instrukcję z HB np., zamiast kombinować trzymałbyś się zaleceń i wszystko poszłoby Ci sprawnie. Chcesz to Ci prześlę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jeśli można to instrukcja by się przydała, bo niby coś tam mam ale z dekokcją a to na 1 raz trochę dla mnie skomplikowane. Piątek tuż tuż mam nadzieje że wszystko pójdzie ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instrukcja z HB:

Przebieg zacierania

1. Wszystkie słody, wsyp do 14l wody i ustal temperaturę na poziomie 46 stopni. Utrzymaj temperaturę przez 10 minut

2. Podgrzej wolno do 63 stopni i utrzymaj ją przez 30 minut

3. Podgrzej do 72 stopni i utrzymaj ją przez 30 minut

4. Podgrzej do 75 i przenieś do filtracji.

5. Wysładzać do uzyskania około 20l.

Chmielenie

15g chmielu Lubelskiego dodaj po oznakach gotowania. Po 60 minutach wyłączyć gotowanie i przenieść do chłodzenia.

Fermentacja

Drożdże na schłodzoną brzeczkę (około 20 stopni) rozsypać luźno na powierzchni ? nie mieszać.

Fermentacja burzliwa około 5 dni, fermentacja cicha około 10 dni.

Refermentacja i leżakowanie

Piwo (całość warki, czyli około 20l) zmieszać z 130g cukru lub glukozy i butelkować. Ew. użyć ok. 4g surowca na butelkę 0.5l. Dojrzewanie 3-4 tygodnie.

 

Informacje dodatkowe

Temp. fermentacji jest wyzsza niz innych piw (w tym wypadku 20-22'C).Pozwalamy na gazowanie naturalne w butelce przez co powstaje osad drozdzy na dnie butelki. To jest wazne, bo jest to czesc smaku calosci piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety termin warzenia mojej pierwszej warki musiał ulec zmianie w piątek nie dało rady (powiększenie się rodziny:)). Teraz będę miał ciężko z czasem wolnym praca-studia itd. a miałem nadzieje, że w listopadzie jeszcze skosztuje mojego pszeniczniaka, no może w najbliższą niedziele uda mi się wygospodarować wolne popołudnie, i będę mógł podzielić się moimi wrażeniami z pierwszego warzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×