Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jak wiesz teraz jestem certyfikowany przez PSPD więc teraz ortodox pełną gębą :D Przed chwilą sprawdzałem aromaty fermentacyjne, mocno pachnie Chinookiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wstęp:

Właściwie powtórka z #119, ten sam zasyp tylko inne chmiele na aromat oraz inna temperatura fermentacji. Sprawdzam jak bardzo czyste będą te drożdże w 18°C.

 

#121 California Lager 12,1°Blg

Warzenie: 17.12.2017 | Estymacja z BS: 11,7°Blg | warka 25l | IBU 37 | EBC 7 | Zakładana wyd.: 75%

 

Zasyp: 5,0 kg

Słód pilzneński Weyermann - 4,25 kg (85%)

Słód wiedeński Weyermann - 0,50 kg (10%)

Słód monachijski Weyermann - 0,25 kg (5%)

 

Woda i jej modyfikacje:

Całość woda uzdatniania (źródło zewnętrzne)

 

Zacieranie, filtracja, wysładzanie:

woda do zasypu 27l, w tym na podbicie idzie 8l

30 min - 64-62°C

30 min - 72-70°C

10 min - 78°C

dodano 6 ml kwasu mlekowego pH 5,7. Wysładzanie około 8,5l gorącej wody, do 4 ml kwasu mlekowego.

 

Gotowanie: 65 min

60 min - 20g Iunga 9,5%

20 min - 25g Spalter Select 4,7%

20 min - 25g Mittelfruh 4,7%

15 min - 1/2 tabletki whirlfloc

00 min - 25g Spalter Select 4,7%

00 min - 25g Mittelfruh 4,7%

 

Fermentacja:

Wyszło 24l - 12,8°Blg, rozcieńczyłem 1,5 Cisowianki, do fermentacji 25,5l - 12,1°Blg  korekta PH do pH 5,3

Schłodzone do 20°C i w tej temperaturze zadane około 180ml średnio gęstej gęstwy Wyeast 2112 (I pokolenie), póki co do wieczora w temperaturze otoczenia 12°C aby zbić jeszcze 2-3 stopnie przed główną fermentacją. Docelowo celuje w 18°C, producent twierdzi że są czyste w tej temperaturze.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wstęp:

Dawno nie robiłem Portera Bałtyckiego, a wersja wędzona chodziła ze mną od dłuższego czasu. Okazało się, że mam zaległe kilka kg słodu Grodziskiego więc pojawiła się dobra okazja aby go wykorzystać i spróbować nowego połączenia. 

 

#122 Wędzony Porter Bałtycki 20,5°Blg

Warzenie: 01.01.2018 | Estymacja z BS: 21,4°Blg | warka 15,5l | IBU 37 | EBC 65 | Zakładana wyd.: 69%

 

Zasyp: 6,60 kg

Słód wędzony Grodziski - 3,00 kg (45,8%)

Słód monachijski Weyermann - 2,00 kg (30,5%)

Słód pilzneński Weyermann - 0,50 kg (7,6%)

Płatki jęczmienne - 0,50 kg (7,6%)

Słód caramunich II Weyermann - 0,20 kg (7,6%) 

Słód caraaroma Weyermann - 0,20 kg (7,6%)

Słód carafa II special Weyermann - 0,20 kg (7,6%)

 

Woda i jej modyfikacje:

Całość kranówka

 

Zacieranie, filtracja, wysładzanie:

woda do zasypu 27l, w tym na podbicie idzie 8l

60 min - 66-62°C

dodano 11 ml kwasu mlekowego, pH 5,2. Bez wysładzania.

 

Gotowanie: 65 min

60 min - 10g Iunga 9,5%

30 min - 10g Iunga 9,5%

10 min - 10g Iunga 9,5%

 

Fermentacja:

Wyszło 10l - 20,5°Blg, pH 5,2

Schłodzone do 15°C i w tej temperaturze zadane około 220ml bardzo rzadkiej gęstwy Wyeast 2112 (II pokolenie), wstawione do temperatury otoczenia 16°C, fermentacja ruszyła w 12h (około 18°C)zi że są czyste w tej temperaturze.

 

Komentarz:

Klarstein ciężko zniósł ten zasyp. Szybko się zatkał więc grzania do wyższych temperatur było praktycznie niemożliwe, mieszanie zaś sprawiło że sporo części stałych przeszło pod sito, przeniosłem ostatecznie zacier do filtracji do wiaderka z filtratorem. Zresztą przez części stałe zatkała się pompka. Nie chciał mi się czekać na całą brzeczkę przednią, zamiast około 18l do gotowania uzyskałem około 13l. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nadejszła wielkopomna chwila - w butelki wskoczyła warka #100 Oud Bruin. Piwo przebywało w szklanym słoju ponad 1,5 roku. Kolor brązowy z czerwonymi refleksami. W słoju wytworzył się biały gruby nalot, udało się zabezpieczyć piwo przed dostępem tlenu więc octowość jest na bardzo niskim poziomie. Piwo jest mocno wytrawne, oczywiście w aromacie rządzi końska derka, do tego sporo czerwonych owoców i śliwki. Kwaśność na średnim poziomie choć wydaje mi się że w rzeczywistości nie jest tak wysoka gdyż podbijana jest przez mocną wytrawność piwa i cierpki finisz. Teraz kilka miesięcy leżakowania i refermentacji. Czas też pomyśleć o zrobieniu do słoja kolejnego lambica.

 

IMG_3371.jpg

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Opis:

Po bardzo długiej przerwie powrót do domowego warzenia. Lekkie piwo na rozchulanie drożdży. Klasyczny zasyp na bittera z nowymi odmianami chmielu Glacier i El Dorado a na dodatek na nowofalowych drożdżach. Jest też ponowna zmiana sprzętu. Projekt i wykonanie @PiwoLab.

 

maly_kociol_zacierno_warzelny.thumb.jpg.4107a3939b395314442a5a3b314ed400.jpg.29e85034822a17fe83053e8231dcefdb.jpg

 

#123 Old New Bitter 11,8°Blg

Warzenie: 25.02.2018 | Estymacja z BS: 10,2°Blg | warka 25l | IBU 29 | EBC 16 | Zakładana wyd.: 75%

 

Zasyp: 4,35 kg

Słód pale ale Weyermann - 4,00 kg (92,0%)

Słód crystal Fawcett - 0,25 kg (5,7%)

Słód dark crystal Fawcett - 0,10 kg(2,3%)

 

Woda i jej modyfikacje:

Całość woda kranówka

 

Zacieranie, filtracja, wysładzanie:

60 min - 67°C

próba jodowa negatywna

30 min - podniesienie do 72°C i filtracja

 

Korekta pH do 5,2 (10ml kwasu mlekowego). Kilka ml kwasu mlekowego do wody do wysładzania (10l)


Gotowanie: 70 min

60 min - 20g Iunga 9,5%

20 min - 25g Glacier 5,4%

15 min - 1/2 tabletki whirlfloc

00 min - 25g El Dorado 13,7%

 

Fermentacja:

Wyszło na 23l - 12,8°Blg, rozcieńczyłem do 25l - 11,8°Blg

Schłodzone do 18°C i zadane będzie 1l starterem Yeast Bay Vermont Ale.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trochę zdjęć z warzenia na nowym sprzęcie. Pierwsze koty za płoty, w kilku elementach musimy się jeszcze dopasować. Łącznie czas pracy 5h, efektem końcowym była ładna klarowna brzeczka. In plus zaskoczyła mnie dość wysoka wydajność, >80%.

 

po_gotowaniu.jpg

klarowny_filtrat.jpg

filtracja_wysladzanie.jpg

cyrkulacja2.jpg

cyrkulacja.jpg

grzanie_wody2.jpg

grzanie_wody.jpg

panel_sterowniczy.jpg

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wstęp:
Pierwsze podejście do New England. Warka chmielona świeżymi chmielami, będzie trochę na burzliwą i sporo na zimno. 

 

#124 Session NEIPA 10,9°Blg

Warzenie: 04.03.2018 | Estymacja z BS: 13,6°Blg | warka 20l | IBU 40 | EBC 8 | Zakładana wyd.: 85%

 

Zasyp: 4,25 kg

Słód pilzneński Weyermann - 3,00 kg (70,6%)

Słód owsiany Fawcett - 0,50 kg (11,8%)

Pszenica niesłodowana - 0,50 kg (11,8%)

Słód abbey Weyermann - 0,25 kg (5,9%)

 

Woda i jej modyfikacje:

Całość woda kranówka

 

Zacieranie, filtracja, wysładzanie:

60 min - 67°C

10 min - 72°C

wygrzew i krótkie wysładzanie

 

Korekta pH do 5,1 (14 ml kwasu mlekowego). 6l gorącej wody do wysładzania z korektą pH wody do 5,1 (6 ml kwasu mlekowego).


Gotowanie: 50 min

30 min - 40g Chinook 11,1%

10 min - 1/2 tabletki whirlfloc

00 min - 20g Centennial 8,5%

00 min - 20g Mosaic 10,4%

00 min - 20g Citra 13,3%

 

Fermentacja:

Wyszło na 20l - 10,9°Blg

Schłodzone w 30 min do 19°C i zadane będzie około 160 ml średnio rzadkiej gęstwy Yeast Bay Vermont Ale (I pokolenie).


Komentarz:

- z racji niskiej wydajności (<70%) wyszła wersja session
- tym razem śrutowałem na "niesklepowym" śrutowniku, było na grubo aby polepszyć cyrkulacje, to się udało ale jak widać kosztem wydajności, teraz będzie łatwiej znaleźć prawidłowy konsensus
- skróciłem gotowanie bo wrzuciłem przez pomyłkę na pierwszą dawkę za dużo Chinooka
- pół tabletki whirlfloca to za dużo, za dużo jest później osadu

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, WiHuRa napisał:

3-4 litra osadu na 20l warkę to aż nadto.

ja robię warki po 12-13l do kegów 9l i używam mchu, w 90% przypadków mam ok 5-6l osadów :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Porównuje raczej do swoich warek, kiedy używałem mchu. Osad jest zbyt luźny, słabo się zbija. Będę testował z ćwiartką tabletki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bądź WiHuRo tak dobry i oświeć mnie.

Chyba dobrze jeśli wytrąca się dużo osadu i nie idzie to do fermentacji ?

Rozumiem że jeśli zostaje dużo błocka to mamy mniej piwa.

Te kluchy co się u mnie gotują trochę niefajnie wyglądają, ale jakoś potem idzie się tego pozbyć

i tracę  pi razy oko 10% majątku.

Ten osad to (przełom, tak czytałem) produkty białkowe, ale drożdże wolą chyba cukry.

No, nie wiem.

Whirlflock daję w proporcji 1 pastylka na 18-20l.

Aha! Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam podobne doświadczenia z Whirflflockiem. Co prawda używałem tej tabletki dopiero jeden raz i do warki 12 litrów, gdzie wrzuciłem chyba 1/3 tabletki. Efekt był taki, że po chłodzeniu osady nie zbiły się i nie osiadły na dnie tylko były zawieszone w brzeczce. Musiałem takie błoto zlać do fermentora i zadać drożdży. Ostatnio po 2 tygodniach fermentacji, w trakcie wrzucania chmielu na zimno, pobrałem próbkę do zbadania blg i piwo kryształ, jest bardzo klarowne. Wszystko opadło na dno, ale razem z drożdżami zrobiła się dość spora warstwa, więc straty duże. Idąc za radą Wihury następnym razem dam dużo mniej Whirflocka.

https://www.piwo.org/forums/topic/22897-zielonogórski-browar-domowy-szóste-piętro/?do=findComment&comment=469374

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wstęp:
Receptura ponownie powtórzona. Delikatne chmielenie chmielami z NZ będzie pasować. Tym razem Vic Secret, będzie również na zimno.

 

#125 American Red Ale 11,5°Blg

Warzenie: 18.03.2018 | Estymacja z BS: 11,7°Blg | warka 20l | IBU 28 | EBC 25 | Zakładana wyd.: 75%

 

Zasyp: 4,06 kg

Słód pale ale Weyermann - 3,00 kg (74,1%)

Słód monachijski Weyermann - 0,50 kg (12,3%)

Słod abbey Weyermann - 0,25 kg (6,2%)

Słód caramunich I Weyermann - 0,25 kg (6,2%)

Czekoladowy pszeniczny Weyermann - 0,06 kg (1,5%)

 

Woda i jej modyfikacje:

Całość woda kranówka

 

Zacieranie, filtracja, wysładzanie:

60 min - 67°C

10 min - 72°C

wygrzew i wysładzanie

 

Korekta pH do 5,1 (11 ml kwasu mlekowego). 13l gorącej wody do wysładzania z korektą pH  w postaci 5 ml kwasu mlekowego.


Gotowanie: 70 min

20 min - 20g Vic Secret 18,5%

00 min - 40g Vic Secret 18,5%

 

Fermentacja:

Wyszło na 25l - 11,5°Blg

Schłodzone w 30 min do 22°C a dalej 2-3h w zimnie do 18°C. Zadane około 140 ml średnio rzadkiej gęstwy Yeast Bay Vermont Ale (II pokolenie).


Komentarz:

- korekta śrutowanego słodu i powrót do dobrej wydajnośći, powoli dogrywam się z nowym sprzętem

- zbyt dużo wody do wysładzania stąd dużo litrów na fermentacje ale dzięki wyższej wydajności niż zakładana ekstrakt początkowy przyzwoity
- tym razem dla testów bez whirlfloca, efekt: wyraźnie mętniejsza brzeczka a osadu ledwie 1,2l przy 25l warce - zdecydowania różnica, następnym razem co najwyżej ćwierć dawki tabletki whirlfloca

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie piwa na Vermont Ale wyszły świetnie, co ciekawe nie we wszystkich charakter drożdży by przewodni. Ale na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas pod koniec sezonu jak zaznajomię swe gardło ze wszystkimi piwami ;) 

 

A przed latem w planie ostatnie 3 warki na WLP400 Belgian Wit:

#126 Rowerowe (robocza nazwa) czyli coś prawie bezalkoholowego, OG 6,2°Blg, bogaty zasyp i chmielenie Galaxy

#127 Belgijskie Pale Ale, coś co powtarzam co rok, lekka 10-tka, proste piwo na imprezę grillową

#128 Witbier, to piwo weszło już w stały repertuar więc i w tym sezonie nie może go zabraknąć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×