Skocz do zawartości
nivko

Za ciepła brzeczka ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam zrobiłem wczoraj o godz 17 tej drugą warkę z puchy Coopers Lager + Ekstrakt Słodowy ( ciekły ) ( nauczka po ostatnim :lol:

 

Lecz mam małą obawę , zrobiłem jak w książce pisze tylko boje się ,że dosypałem drożdże piwowarskiej jak była temperatura powyżej 30 stopni :)

 

Temperatura to pokazywała się na zbiorniku jak wlałem 3 litry gorącej wody + puchę oraz ekstrakt i nie zmieniła się jak dolałem 20 litów ( wody mineralnej w temperaturze pokojowej )

 

Mam obawy czy drożdże nie zabiłem bo w rurce cisza jak makiem zasiał !! ( a mija doba )

 

Czy możliwe jest ,że fermentacja ruszy później ?

 

Po otwarciu zbiornika brzeczka wygląda i pachnie ładnie TYLKO RURKA NIE BULGOCZE , MOŻE SIĘ ZA BARDZO MARTWIĘ !!

 

 

jak myślicie a może fermentacja trwa tylko uwalnia się inaczej ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jest piana na brzeczce, to wszystko jest ok. Jak nie ma, to poczekaj jeszcze dobę i jeśli się nie pojawi, to zadaj nową paczkę drożdży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze nie ma Piany dawajcie szybko namiary na jakieś drożdże ( bo nie mam żadnych ) , żeby to wszytko nie poszło do kibla:( POMOCY

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za Panikę ale jest Piana :D nie za duża ale na całej powierzchni jest pianka :) KURCZE TYLKO CZEGO NIE BULGOCZE !!!

 

Wczoraj o godz 17 stej zrobiłem warzenie jest 20 następnego dnia :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fermentatory najczęściej są nieszczelnie . Tzn dekiel rzadko szczelnie domyka fermentator. Ja przynajmniej nie trafiłem do tej pory na taki , a mam 6 pojemników. CO2 uchodzi nie przez rurkę , tylko szczelinami pod pokrywką. Jeśli jest piana , to się nic nie przejmuj. Wszystko gra ,i nie zaglądaj do fermentatora za często. Narażasz wtedy piwo na niepotrzebne ryzyko infekcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nivko - cierpliwości. Na przyszłość trzymaj w domu saszetkę S-04 albo Nothingham'ów i będzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może brzeczka była nienatleniona i drożdże nie miały warunków do szybkiego namnażania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wątek co najmniej tak pasjonujący jakby ktoś w czasie rzeczywistym opisywał własnoręczne odbieranie porodu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak wszystko rozwala tekst z bulgotaniem :)

Przez chwile czułem się jak bym znowu oglądał ostatnie minuty meczu z wczoraj :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytając kolejny fascynujący temat o bulgotaniu w rurce :lol:

 

musiałem dać upust swoim emocjom :)

 

mimo, że konkurs koszulkowy zakończony, oto moja propozycja:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te krople na koszulce... w tym miejscu... tożto wygląda prawie jak niekotrolowana laktacja. Piwem oczywiście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co tu więcej ten temat rozwijać :lol: Jak wiele z takim zapytaniem spadnie niedługo na 2 stronę i nikt tam zaglądał nie będzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
te krople na koszulce... w tym miejscu... tożto wygląda prawie jak niekotrolowana laktacja. Piwem oczywiście.

Zwłaszcza gdyby koszulkę założyła piwowarka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciągle nie bulgocze :) ale już nie zaglądam pierdziele w Piątek pakuje ( cukromierz ) i patrze

 

obok pojemnika czuć drożdże więc fermentator jest nie szczelny !:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czwarty dzień nie bulgocze ale wyjaśniliśmy sobie ,że to wina nie szczelnego pojemnika filtracyjnego

 

ps. dzisiaj otworzyłem ,żeby zobaczyć co się dzieje i jest piana i to gęsta ale do około pojawił się brązowy kołnierz , wsadziłem cukromierz i pokazał 5 blg , więc nie można zlewać jeszcze do butelek . Martwi mnie ten mały kożuch:( na pianie pojawiają się małe brązowe plany ( może tak drożdże pracują )

 

Ostatnim razem jak robiłem warkę nie miałem tęgiego kozucha ale robiłem na cukrze a teraz na ekstrakcie słodowym w płynie

 

Zapach tez mi się wydaje ok wiec może nie doszło do jakiegoś zakażenia ? co wy na to ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×