Jump to content
Sign in to follow this  
ukko

Belgian Tripel

Recommended Posts

Po wakacyjnej przerwie pora ruszyć z warzeniem. Odgrzewam pomysł sprzed wakaci czyli Belgian Tripel, proszę więc o uwagi do mojej receptury

 

Słód pilzneński 6kg

Cukier 1 kg

gorycz:Marynka 25g

aromat:Sybilla 10 g

 

Zacieranie:

 

Na start 18 l wody

 

63-64°C - 25 min

71-72°C - 35 min

 

Wysładzanie do objętości ok 22l brzeczki

 

Chmielenie

 

Marynka - 25g 60 min

Sybilla - 10 g 5 min

Cukier 5 min

 

Fermentacja 22-23 C

drozdze Safbrew S-33

Edited by ukko

Share this post


Link to post
Share on other sites

z drożdży suchych to lepiej t-58

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli już mowa o T-58 i tak mocnym docelowo piwie, to radzę uważać na fermentację - 21 stopni przy gęstości nastawnej ok 17BLG dało niezbyt przyjemne posmaki. Podobne piwo, fermentowane w 19, było już lepsze, ale chyba dalsze obniżenie temperatury dałoby lepszy efekt.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spotkałem się na wiki z recepturą na tripla z użyciem drożdży S-33, na forum też ktoś kiedyś pisał stąd mój pomysł na ich wykorzystanie. Faktycznie, charakteryzuje je płytkie odfermentowanie, choć jak sięgam pamięcią to piwa ktore na nich już robiłem odfermentowywały naprawdę porządnie (do 2-2,5 °Blg) Z tym że były to piwa o gęstości początkowej 11-12,5 °Blg , doświadczenia z piwami mocnymi jeszcze nie mam.

Edited by ukko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli już mowa o T-58 i tak mocnym docelowo piwie, to radzę uważać na fermentację - 21 stopni przy gęstości nastawnej ok 17BLG dało niezbyt przyjemne posmaki. Podobne piwo, fermentowane w 19, było już lepsze, ale chyba dalsze obniżenie temperatury dałoby lepszy efekt.

Czym niższa temperatura tym te drożdże robią się bardziej neutralne, ale nie o to przecież w belgijskich piwach chodzi. Problem w tym, że posmak jaki zostawiają te drożdże faktycznie jest jakiś "dziwny".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka osób ostatnio oferowało gęstwę THG jeśli lokalizacja umożliwia ci odbiór tych drożdży to polecam Ci takie rozwiązanie.

Drożdże suche w tym wypadku to "półśrodek".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem Tripel'a na S-33 - odfermentowało z 17 do 3°Blg więc całkiem nieźle, jednak nie polecałbym z uwagi na posmaki. Nie jest to czysty Tripel ale muszę dodać, że też jest bardzo smaczny :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robiłem Tripel'a na S-33 - odfermentowało z 17 do 3°Blg więc całkiem nieźle, jednak nie polecałbym z uwagi na posmaki. Nie jest to czysty Tripel ale muszę dodać, że też jest bardzo smaczny :)

No właśnie elroy zapytany w tym temacie też odradzał gorąco S-33. Skąd w takim razie w wygranym piwie takie drożdze ?

 

sirvantes: a do czego byś porównał takiego tripla w smaku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie elroy zapytany w tym temacie też odradzał gorąco S-33. Skąd w takim razie w wygranym piwie takie drożdze ?

 

sirvantes: a do czego byś porównał takiego tripla w smaku?

Jest dość wytrawny w smaku czyli owocowo-miodowy ale wyczuwalna jest też taka cierpka nutka (kojarzy mi się to z cierpkością w piwach żytnich).

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy ktoś wie, ile powinien leżakować tripel robiony z 19°Blg by osiagnąć pełnię smaku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój leżakuje od końca sierpnia. Ma prawie dwa i pół miesiąca i już jest wyśmienity! Nie ma co zbytnio czekać ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mój leżakuje od końca sierpnia. Ma prawie dwa i pół miesiąca i już jest wyśmienity! Nie ma co zbytnio czekać ;)

toż ja właśnie podpijam tego tripla smakując sobie ale pomny informacji udzielonych przez piwowarów podczas ostatniego festiwalu piwa, że (akurat strong scotch ale) powinno dłuzej poleżakować niż 5 m-cy sam juz nie wiem.... mi smakuje bardzo juz teraz - małonka narzeka, że tego się nie da wypić :rolleyes: i co tu robić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

małżonka ma wypaczony gust - ciągle dopomina się bittera zrobionego z puchy pare lat temu :/

;):smilies:;):);):/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój leży od czerwca, pierwsza butelka otworzona była w sierpniu i teraz raz w miesiącu jedną/dwie otwieram. Odnoszę wrażenie że z miesiąca na miesiąc coraz bardziej się "układa" smak.

Zauważyła to także moja żona która jeśli o trunki jakiekolwiek chodzi to jest wybredna .. także coś w tym jest.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.